JOLA SROCZYŃSKA – PIETZ PIĘKNIE PISZE O MOIM NAJNOWSZYM TOMIKU

Jolanta Sroczyńska – Pietz

Hanami, Maria Duszka, wyd. 2023

Tydzień temu na spotkaniu w naszym ukochanym Antoninie otrzymałam od Marysi Duszki jej najnowszy tomik poezji o zagadkowym tytule. O tym, że hanami to japońskie święto podziwiania kwiatów wiśni, dowiedziałam się z wiersza, gdzieś w połowie książki. Wracałam do niej każdego wieczoru w minionym tygodniu. Uznojona codziennością, otwierałam tę skromną książeczkę i jak Japończycy pod drzewami kwitnących wiśni, syciłam się pięknem wierszy, doświadczałam swojego hanami.

REMI JUŚKIEWICZ ZAŚPIEWAŁ W THE VOICE SENIOR W TVP 2 NASZĄ PIOSENKĘ „KAMIENIEJĘ”

 

W sobotę 13 stycznia Remi Juśkiewicz wystąpił w programie The Voice Senior w TVP 2. Zakwalifikował się do dalszych etapów, a do swojej drużyny przyjęła go Halina Frąckowiak. W trakcie występu Remi zaśpiewał m.in. fragment piosenki „Kamienieję” skomponowanej do mojego tekstu.

Byłam w tym czasie z koleżankami artystkami w Pałacu Myśliwskim Książąt Radziwiłłów w Antoninie. I nagle zaczęli do mnie dzwonić i pisać smsy z gratulacjami znajomi z całej Polski. Telewizja ma moc!  Remi, gratuluję i dziękuję serdecznie, że niesiesz moje słowa w świat. ❤💐😀

https://www.facebook.com/photo/?fbid=880916540702046&set=a.741117748015260

Poniżej nagranie z występu Remiego dokonane (chyba) telefonem przez jego bliskich

Nagranie występu Remiego Juśkiewicza w TVP 2

A w półfinale The Voice Senior  Remi zaśpiewał piosenkę z repertuaru zespołu Raz Dwa Trzy „W wielkim mieście”.

W Pałacu Myśliwskim Książąt Radziwiłłów w Antoninie dedykuję koleżankom mój tomik „Hanami”.

 

Z Agnieszką Wiktorowską Chmielewską, Jolą Sroczyńską – Pietz i Renią Adamską – Garbowską byłyśmy uczestniczkami programu „Goście Radziwiłłów” w 2021 r. W drugi weekend stycznia br. zrobiłyśmy sobie zlot w Antoninie, miejscu, które bardzo polubiłyśmy.

 

Fot. Jolanta Sroczyńska – Pietz
pałacowa choinka

WIERSZE AUSTRIACKIEJ POETKI GABY BLATTL W PRZEKŁADZIE MOIM I ANDRZEJA SZNAJDRA UKAZAŁY SIĘ NA ŁAMACH „GAZETY KULTURALNEJ”

W numerze 1/2024 „Gazety Kulturalnej” ukazały się wiersze Gaby Blattl w przekładzie moim i Andrzeja Sznajdra. 
W 2016 r. Gaby przyjechała z Wiednia do Sieradza. Andrzej Sznajder poprowadził nasze dwa wspólne spotkania autorskie w Bibliotece Pedagogicznej w Sieradzu i Bibliotece Publicznej w Łasku. Poza tym odwiedził z Gaby Muzeum Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku. W ubiegłym roku dojrzałam do tego, aby przesłać przełożone wiersze Gaby do publikacji w czasopismach. 🙂 

http://www.gazetakulturalna.zelow.pl/images/stories/pdf/1_2024_6.pdf

 

MAREK CZUKU PISZE M.IN. O MOIM TOMIKU „HANAMI” NA PORTALU WYDAWNICTWA FORMA

https://www.wforma.eu/wedrowniczek-wiecznosc-minimalizm-i-piekno.html?fbclid=IwAR1m8qNVpE-vxmrr_GSaASyz_0cU__2eea70ZdqeqRzDB-gAEYAfspv4xxU

 

WĘDROWNICZEK, Wieczność, minimalizm i piękno

2024-01-03 11:48

8.12.23 Parzęczew
Piersza edycja konkursu poetyckiego „Czarno na białym” miała miejsce dwadzieścia jeden lat temu. Dzisiaj odbywa się kolejny finał tej imprezy w ramach festiwalu „Puls Literatury”. Tradycyjnie podsumowujemy (my – jurorzy: Konrad Tatarowski, Maria Duszka i ja) wyniki rywalizacji poetów. Wśród 135 zestawów wierszy autorką najlepszego okazała się Magda Cybulska. Od wielu lat należy ona do najczęściej nagradzanych poetów w rozmaitych konkursach i turniejach w całym kraju. Tym razem napisała: „Wieczność odkładam na potem. Aby dojrzała jak jabłko. Po drugiej / stronie brat Cyprian w mnisim habicie sadzi chmury z małych cebulek jak szafirki”.
Teraz przychodzi czas na Marię Duszkę, która niedawno wydała tomik „Hanami”. Spotkanie z nią prowadzi Rafał Gawin, który zwraca uwagę na minimalizm jej poezji. Rzeczywiście, wiersze Marylki są na ogół krótkie, zwięzłe i proste w przekazie. Ich treścią są uczucia, dla których tło stanowi świat przyrody i mijanie czasu. Pewnym novum jest ostatnia część książki pt. „Sukienka w białe komary”, zawierająca anegdoty i zabawne historie wzięte prosto z życia.
Na koniec muzycznie nas ubogaca Janusz Nastarowicz, który śpiewa oraz gra na gitarze i organkach. To klimaty balladowo-folkowe oraz bluesowo-szantowe. Artysta trzyma dobrą formę i prezentuje się w pełni profesjonalnie, potrafiąc ze swojego występu stworzyć show. Bardzo się publiczności podoba jego granie i śpiewanie, nic więc dziwnego, że na koniec artysta bisuje. Ja na pewno zapamiętam jego oryginalne wykonanie kolęd oraz ponadczasowego przeboju z repertuaru duetu Simon & Garfunkel „Mrs. Robinson”. Dzięki Nastarowiczowi dowiedziałem się też, czym się różni pirat od korsarza (ten pierwszy kradnie dla siebie, drugi – dla króla) oraz o trzech ideałach doskonałego piękna według Balzaka („piękna kobieta w tańcu, koń pełnej krwi w galopie i fregata pod pełnymi żaglami”).
Gościnny i kulturalny Parzęczewie – do zobaczenia za rok. Tym razem spotkamy się w mieście, w nowym roku bowiem miejscowość odzyska po 154 latach prawa miejskie.

© Marek Czuku