Warning: Undefined variable $show_stats in /home/platne/serwer244310/public_html/maria.duszka.pl/wp-content/plugins/stats/stats.php on line 1384

SPOTKANIE AUTORSKIE JANINY OSEWSKIEJ W FILII NR 2 W SIERADZU

19 czerwca w Filii nr 2 MBP w Sieradzu na wieczorze autorskim wystąpiła

Janina Osewska. Poetka z Augustowa oprócz wierszy przedstawiła

także swoje fotografie z różnych stron świata.

Prezentacji jej utworów towarzyszył koncert Zbyszka Paprockiego.

Imprezę współorganizowało Koło Literackie „Anima” oraz sieradzki

Oddział Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich.

 

„Jeżeli kogoś kochasz, kochasz także siebie” czyli „II Wiosna Poezji” w Muzeum Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku

W dniach 17-18 czerwca uczestniczyłam w „II Wiośnie Poetyckiej” organizowanej w Muzeum Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów w Stawisku.

Poszczególne spotkania prowadzili: Iwona Smolka – krytyk literacki, pisarka i dziennikarka Polskiego Radia, Mariusz Olbromski -poeta i dyrektor Muzeum Anny i Jarosława Iwaszkiewiczów oraz Jan Strządała – prezes katowickiego Oddziału Stowarzyszenia Pisarzy Polskich.

„Jeżeli kogoś kochasz, kochasz także siebie”- to  słowa z wiersza Joli Treli, które najbardziej zapadły mi w pamięć i serce podczas tej imprezy.

🙂

 

 

Ačiū, Lietuva!

 

 

W maju miałam przyjemność uczestniczyć w dwóch międzynarodowych 

festiwalach literackich na Litwie. Pierwsza z tych imprez odbyła się pod patronatem portalu ePublisher. Po jej zakończeniu uczestniczyłam w trwającym dwa tygodnie 53 Międzynarodowym Festiwalu „Wiosna Poezji ” („Poezijos Pavasaris”) organizowanym przez Związek Pisarzy Litwy.  Swoje wiersze z tomiku „Wolność chmur / Debesų laisvė” czytałam po polsku (wersję litewską prezentowała Birutė Jonuškaitė), m.in.

w  szkołach, bibliotekach, parkach, kościele, a także

na dziedzińcu im. Kazimierza Sarbiewskiego na Uniwersytecie

Stefana Batorego w Wilnie podczas bezpośredniej transmisji z zakończenia

„Wiosny Poezji” w I programie telewizji litewskiej.

Wielu litewskich kolegów po piórze zaskakiwało mnie swoją

znajomością języka polskiego. Mówili mi, że uczyli się

go słuchąjąc „Lata z radiem”, czytając np. „Przekrój”, „Kobietę i życie”

i polską literaturę.

Iki, Lietuva! 🙂

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Relacja zamieszczona na stronie biblioteki w Święcianach:

Švenčionių krašte skambėjo ,,Poezijos pavasaris“ -2017“

Po Lietuvą pasklidę 53-ojo tarptautinio festivalio „Poezijos pavasaris” 2017 dalyviai gegužės 26 dieną, paskutinį gegužės penktadienį, lankėsi ir Švenčionių rajone. Daugiau nei pusšimtį metų gyvuojantis festivalis mūsų krašte stabtelėjo ne pirmą kartą. Šiais metais festivalio dalyviai susitiko su rajono gyventojais net keliose vietose. Graži aplinka svečių ir poezijos mylėtojų laukė Labanoro miestelyje. Čia skaitymai vyko netradicinėje erdvėje – Labanoro Švc. Mergelės Marijos gimimo bažnyčioje. Po pietų ,,Poezijos pavasario“ dalyviai susitiko su švenčioneliškiais Švenčionėlių miesto bibliotekos – filiale. Vėliau poezijos paukštė nusileido įkvepiančioje aplinkoje – Švenčionių miesto parke. Poezijos galia Labanore , Švenčionėliuose ir Švenčionyse dalijosi poetai Birutė Jonuškaitė, Rimgaudas Graibus, Arvydas Genys, Nijolė Simona Pukinskaitė, Maria Duszka (Lenkija), Eglė Juodvalkė (JAV), skaitovė Irena Plaušinaitytė. Charizmatiškas Alvydas Jegelevičius ne tik paskaitė savo kūrybos eilių bet ir atliko keletą savo sukurtų dainų pagal kitų poetų žodžius.
Sveikinimo žodžius poezijos skaitymų dalyviams sakė Švenčionių rajono savivaldybės meras Rimantas Klipčius, Švenčionių rajono savivaldybės tarybos narė Dovilė Žižienė, Labanoro Švc. Mergelės Marijos gimimo bažnyčios kunigas Jurgis Kazlauskas, Labanoro seniūnijos seniūnas Vincas Jusys.
Švenčionių rajono savivaldybės Viešosios bibliotekos direktorė Leonarda Vilčiauskienė pasidžiaugė, kad poezijos paukštė neaplenkė mūsų krašto, kad švenčioniškiai turėjo galimybę išgirsti gyvą lyrinį žodį, bendrauti su poetais. Svečiams įteiktos atminimo dovanėlės bei gėlių puokštės. Šventės pabaigoje Švenčionių miesto parke visi susirinkusieji kartu su poetais smagiai dainavo populiariąją dainą ,,Vaikystės šviesa“.
„Poezijos pavasario-2017“ šventę visoje Lietuvoje organizavo Lietuvos rašytojų sąjunga ir Rašytojų klubas, Švenčionių rajone festivalį rengė Švenčionių rajono savivaldybė, Švenčionių rajono savivaldybės Viešoji biblioteka ir Labanoro seniūnija.

Święciany Edge,, brzmiało przez całą wiosnę „- 2017 „
Przekład fejsbookowy:
Rozprzestrzeniły się po tym, jak większość 53 Międzynarodowym Festiwalu Poezji „wiosna” 2017 uczestnicy mogą 26 dzień, może to w ostatni piątek, odwiedził i rejon. Więcej niż pół wieku, przeżył nasze Edge Festival przestał nie był pierwszy raz. W tym roku festiwal uczestnicy spotkali się z mieszkańcami dzielnicy, nawet w kilku miejscach. Piękna przyroda dla gości i miłośników poezji czekałem łabonary kampusu. Oto, jak to się stało w kosmosie – marże łabonary svc. St. Kościół mariacki. Po lunchu,, poezja wiosny ” Uczestnicy spotkali się z švenčioneliškiais švenčionėlių biblioteka miejska – oddział. Później poezji paukštė wylądował T – święciany City Park. Poezja jest moc, labanore švenčionėliuose i udostępnił švenčionyse poeci birutė jonuškaitė, rimgaudas graibus, Arvydas Jegelevičius, nijolė simona pukinskaitė, Maria Duszka (Polska), spruce juodvalkė (USA), Irena Skaitovė plaušinaitytė. Charyzmatyczny Alvydas Jegelevičius nie tylko czytam twoje twórcze wiersz ale i przeprowadzić kilka innych piosenek utworzone na podstawie słów poetów.
Przytulny kącik poezji słowa do uczestników powiedział rejon święciański burmistrz rimantas klipčius rejon, radna dovilė žižienė, łabonary svc. St. Mary jest narodzin kościoła, ksiądz George Kazlauskas łabonary z vincas jusys dean.
Rejon Miejska Biblioteka Publiczna dyrektor Leonarda vilčiauskienė przyjąć z zadowoleniem, że poezja paukštė przed naszą przewagą švenčioniškiai miał okazję usłyszeć słowo, żyjąc lyrinį komunikować się z poetais. Wspominanie serwowane jest do gości obecnych i kwiat bukiecik. Na koniec festiwalu W Park City święciany wszyscy razem z zabawy poetais śpiewali popularne piosenki,, dzieciństwo światło „.
„poezja, wiosna-2017” Celebration weekedu została zorganizowana przez Unię Pisarzy Litwy i klubu pisarzy, rejon Festival opracowane rejon święciański, municipal rejon Biblioteka Publiczna i Łabonary starostwo.
 

Relacja z Elektrenai:

 http://www.elektrenumuziejus.lt/akimirkos-is-poezijos-pavasario-2017/

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

fot. Vytautas Suslavicius

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W numerze 5/2017 miesięcznika „Ziemia Łódzka” ukazała się recenzja mojego polsko-litewskiego wyboru wierszy „Wolność chmur / Debesų laisvė”.

 

JÓZEF BARAN PISZE W WIERSZOWISKU O MOIM NAJNOWSZYM TOMIKU

Moje utwory w WIERSZOWISKU (Dziennik Polski z 13.05.2017):

„Przysłała mi swój polsko-litewski zbiór „Wolność chmur / Debesų laisvė” Maria Duszka (przekład – poetka i tłumaczka z Wilna Birutė Jonuškaitė). Odnalazłem w nim wiersze przeważnie znane mi i lubiane przeze mnie z uwagi na  oszczędność środków wyrazu, brak ozdobników i surową celność porównań i przenośni.

Maria jest z zawodu bibliotekarką, animatorką kultury a od czasu do czasu publicystką.  Wystrzega się  w liryce sentymentalnego banału i wielosłowia, w czym podobna jest do Anny Świrszczyńskiej, znakomitej – nieżyjącej już krakowskiej poetki, którą tak wysoko cenił Czesław Miłosz.

Duszka wydała dotąd osiem tomików, jej utwory były przełożone na kilkanaście języków, m.in. na niemiecki i angielski, w 2012 otrzymała stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

 

MARIA DUSZKA

 

 

GALERIA ŚWIAT

 

płatki śniegu

liście drzew

– żaden się nie powtórzy

 

Bóg jest

perfekcyjnym artystą

 

 

 

***

coraz rzadziej płaczę

coraz rzadziej się śmieję

 

kamienieję

 

 

 

 

 

***

lubię wiedzieć

na czym stoję

 

nawet jeśli to

jest dno

 

 

 

***

       pamięci moich bliskich

 

a wydawało się

że zawsze

będą trwać

na tym rumiankowym podwórzu

w tym ciepłym domu

w tym bezpiecznym łóżku

 

po kolei zdmuchuje ich czas

 

 

 

***

trwamy w nowoczesnych

związkach

wolnych i otwartych

 

z czasem tylko słabnącą nadzieją

na to

że kiedyś jeszcze

zdarzy nam się

staroświecki związek

cudownie zamknięty”

 

Recenzja tomiku „Wolność chmur/ Debesų laisvė” w „Kalejdoskopie”

Na łódzkim portalu „Kalejdoskop Kulturalny Reymont” ukazała się recenzja mojego polsko-litewskiego wyboru wierszy „Wolność chmur / Debesų laisvė”. Autorem jest dr Arkadiusz Frania z Częstochowy.

Arku, duszkologu, 😉 serdecznie dziękuję. 🙂

http://e-kalejdoskop.pl/chmara-chmur-wolnosci-.aspx

Literatura: Chmara chmur wolności

Wiersze Marii Duszki są jak drzazgi. Co prawda w swojej znakomitej większości odznaczają się niewielkimi rozmiarami, ale wbijają się we wrażliwe ciało czytelnika i jątrzą jego myśli, pobudzają mięśnie (pod)świadomości. Im krótsze teksty, tym głębiej zakotwiczają się, a więc w pięknej konsekwencji zostają, są, ssą.
Pojawiła się okazja, aby ponownie napisać kilka zdań o strunie lirycznej Marii Duszki: mianowicie dwujęzyczne, polsko-litewskie wydanie nakładem „Homo liber” pod koniec 2016 roku wyboru wierszy „Wolność chmur” / „Debesų laisvė”. Ta propozycja edytorska czyni dużo dla poprawy stosunków między sąsiadującymi krajami, tym bardziej iż z uzyskanych od samej poetki informacji wynika, że będzie ona gościem Międzynarodowego Festiwalu „Wiosna Poezji”, organizowanego przez Związek Pisarzy Litwy. Planowany jest cykl spotkań autorskich Marii Duszki w litewskich szkołach i domach kultury, także z udziałem tłumaczki Birutė Jonuškaitė, popularyzatorki piśmiennictwa polskiego na Litwie, której należy się szacunek za podjęcie trudu translatorskiego zmierzającego do przybliżenia rodzimym odbiorcom książek z kraju nad Wisłą. O powodzenie misji „Lithuania” można być spokojnym, albowiem poetka posiada – żeby nawiązać do nazwiska – Duszkową charyzmę, szybko nawiązuje kontakt z czytelnikami i, co ważne, nie pozostawiając ich obojętnymi wobec prezentowanych perełek lirycznych, z urokiem wciska kolec za kolcem. Do bólu, co nie boli, do krwi, co nie krwawi.
 
Maria Duszka przędzie swoją poetycką unię polsko-litewską jak nić, pragnąc odbudować zaufanie do słów, które mocniej ranią niż czyny, lecz i koją lepiej niż medykamenty, poza tym bez namysłu wywołują wojny i ogłaszają nagłe rozejmy. Autorka nie używa dmuchanych fraz i obrazów, gdyż sukces tej liryki tkwi w niepospolitej prostocie środków, zbiorów głosek.
 
Bohaterka zachwyca się światem, ale jest to mądra euforia, bowiem poprzedza ją doświadczenie życia w mniej jasnych rewirach: „poetkom / Bóg plącze życiorysy / aby rodziły wiersze” (s. 56). Mimo iż twórczość literacka z założenia stanowi esencję psycho-somatyczną, niektóre obrazy-opisy zdarzeń mają zapewne u Marii Duszki swój przykry „pierwodruk” w rzeczywistości; wówczas tekst wywołuje dreszcze, ciarki, jak choćby 1996 z pijanym „zakochanym” kryminalistą naruszającym spokój domowy.
 
Dotknąwszy ciemności (antidotum: „modlitwa / – odpychanie ciemności”, s. 72) zazwyczaj w postaci złych mężczyzn, codzienna zwyczajność staje się objawieniem. Liryka Marii Duszki jest zatem dyskretnym peanem na cześć istnienia botanicznego: „leżę w lesie // brzozy błogosławią mnie / gałęziami” (s. 54), „drzewa / – to co pozostało nam / z raju” (s. 68). Przyroda bodaj najmniej zdaje się być skażona demonami, powołana przez Boga (panteizm) w swojej namacalności do rwania i upajania się jej szmerami, woniami. Natura stanowi składnik mitu dzieciństwa, chwil szczenięcej radości: „to podwórko / łąka / rzeka / na zawsze przesłonią mi świat” (s. 86), „z podwórza wychodziło się / do świętej brzeziny” (s. 88).
 
Niech będzie mi wolno zauważyć, że sieradzka twórczyni ma w swoim dorobku autentyczne klasyki-kosy ścinające, do których zaliczam wiersze o schowanym we mgle świecie („spojrzał w okno / w bardzo mglisty poranek: / »o, nie ma świata…«”, s. 66) oraz sukniach tulących się do męskiej marynarki („powiesiłam w mojej szafie / twoją marynarkę // wszystkie moje ubrania / chcą być blisko niej”, s. 6).
 
Ostatni cytat sygnalizuje, iż ważnym elementem bytów lirycznych będą relacje damsko-męskie, łaknienie uczucia, stracone złudzenia, gorączkowe pożądanie czułości, bliskości, namiętności, odpoczynku w ramionach ukochanego. Najtrudniej osiągnąć właśnie taki spokój, albowiem rzadko kiedy obie pary rąk mają taką samą temperaturę stałą i oba serce biją w tym samym kierunku. No cóż, najlepsze wiersze powstały z rozczarowań i nieszczęśliwej miłości, z jęku nad ruinami rozwalonego gmachu. Mamy wszak wyznania zagubień, zatraceń w miłości, jak i deklaracje pełnego, bezwarunkowego oddania  się dziewczęcego „ja” partnerowi: „twój pocałunek / – dowód na istnienie Boga” (s. 16), „przytulić się / do myśli o tobie / i zasnąć” (s. 20). Jednak po okresie rozczarowania bohaterka stwierdza: „kochałam kiedyś / pochowałam w sobie tę miłość // jestem trumną” (s. 30), „jesteśmy tu / tylko na chwilę / złapani / w pułapkę życia” (s. 32).
 
Zauważmy, że nie ma w tych bądź co bądź gorzkich konfesjach głupiej skargi na los, świeci za to zrozumienie (wyrozumiałość?) przeznaczenia, pogodzenie się i odwaga, by pozostać sobą („lubię wiedzieć / na czym stoję // nawet jeżeli to jest / dno”, s. 46), choć najtrudniejsza rzecz do osiągnięcia to wypracowanie umiejętności wymazywania z pamięci smutnych przeżyć, stąd i wyjawienie bezradności: „żadnego postępu w zapominaniu” (s. 10).
 
Autorka zastanawia się również nad rolą poety we współczesności. Podskórnie zadaje pytanie, chcąc dociec: jakie pisarze mają skazy, wrażliwość, co decyduje o ich predyspozycjach do przenoszenia bliższego czy dalszego wszechświata w obręb wiersza. W jednym z utworów czytamy: „wszystko obróciło się / w poezję” (s. 88). „Wszystko”, czyli życie. Bez prze-życia trudno mówić o z-życiu (się) ze słowem. Gdzie indziej mamy skrócony poradnik pisarski dla początkujących autorów: „zatrzymaj się / popatrz w okno / (tam / prawie zawsze / jest jakiś / wiersz)” (s. 4). Cała filozofia: obserwacja, wstrzymanie oddechu, ruch pióra na papierze. W jakimś sensie tekstem programowym jest wiersz „2000”, gdzie wejście w zasugerowane tytułem nowe milenium zaowocowało autoanalizą: „mam głowę w chmurach / mam wiersz w głowie / niekończący się wiersz o tobie” (s. 126). Tu można stwierdzić, że sieradzka poetka to przede wszystkim współczulna piewczyni miłości.
 
Śledzę twórczość poetycką Marii Duszki od prawie ćwierćwiecza, tj. od naszego spotkania podczas Krakowskiej Nocy Poetów w czerwcu 1994 roku. Z wciąż niezawiedzionymi nadziejami wdaję się w lekturę kolejnych jej książek i utwierdzam w przekonaniu, że jednak warto pisać wiersze, bo, choć niby nie wywracają porządku świata jak rewolucje, to ciut zmieniają ludzi, przynajmniej każą zastanowić się rodowi sapiens nad sobą i swoim miejscem w nicości, jaką z każdym rokiem coraz bardziej staje się ziemia: „z czego / składa się / samotność? // z pustki” (s. 98). Niech wolno mi będzie przywołać Ryszarda Milczewskiego-Bruna, który w odpowiedzi na pytanie „Co dla pisarza jest sprawą główną, najważniejszą?”, zadane w 1973 roku ankietowanym autorom przez „Magazyn Pomorze, Fakty i Mity”, wyznał: „Piszę siebie i to, co mnie obchodzi. Co się tyczy poezji: ludzi coraz więcej, a człowieka coraz mniej!” Czy Maria Duszka podpisałaby się pod taką konkluzją sprzed ponad czterech dziesięcioleci?
 
Arkadiusz Frania
 _______________________________________________________________
Maria Duszka, „Wolność chmur” / „Debesų laisvė”, przekład Birutė Jonuškaitė, „Homo liber”, Wilno 2016, ss. 136.
 
więcej: http://e-kalejdoskop.pl/chmara-chmur-wolnosci-.aspx

 

DWA DNI W KRAKOWIE

W dniach 18-19 marca uczestniczyłam w Międzynarodowym Festiwalu Poezji organizowanym w Krakowie przez Fundację „Poemat”. Dziękuję serdecznie za zaproszenie panu Michałowi Zabłockiemu, pomysłodawcy wielu wspaniałych inicjatyw służących promocji współczesnej poezji. Dziękuję także Markowi Marciniakowi, który od wielu lat współpracuje z panem Michałem (a i ze mną także) – jako tłumacz wierszy na język angielski.

http://www.epublisher-platform.eu/news/2017/03/the-first-epublisher-international-poetry-festival-in-krakow

 

O moim polsko-litewskim wyborze wierszy pisze portal „Wilnoteka”

Polski portal na Litwie „Wilnoteka” pisze o moim najnowszym tomiku:

http://www.wilnoteka.lt/pl/artykul/quotwolnosc-chmurquot

Autor recenzji napisał m.in.:

„Niektórzy uważają, że Erato nie ma nic wspólnego ze współczesnością.

Ale takie opinie należy włożyć pomiędzy bajki. Nic bardziej mylnego!

Poezja nadal żyje i ma się dobrze. Dowodem aktualności sztuki lirycznej

może być działalność Marii Duszki, która nie tylko pisze wiersze,

lecz także aktywnie uczestniczy w festiwalach poezji. Wiersze autorki

zostały przetłumaczone na język litewski przez Birutė Jonuškaitė.

Tomik pt.: „Wolność chmur” (Debesų laisvė) ukazał się w nakładzie

wileńskiego wydawnictwa „Homo liber”. Wybór wierszy autorstwa

Marii Duszki to teksty o zróżnicowanej tematyce. Można tu znaleźć

wiersze zachęcające do kontemplacji codzienności. Pojawiają się też

refleksje nad historią, czasem, przemijaniem i transcendencją.

Dominującym motywem jest uczuciowość, z naciskiem na miłość romantyczną.

Są w tomiku wiersze długie, wymagające zatrzymania i bardzo krótkie,

treściwe, dobitnie, natychmiast przywołujące czytelnika do rzeczywistości.

Jak chociażby ten:

lubię wiedzieć
na czym stoję
nawet jeżeli to jest
dno

W związku z publikacją tomiku wierszy Maria Duszka została zaproszona

na tegoroczną edycję litewskiego festiwalu „Wiosna Poezji”. Zapraszamy

do śledzenia twórczości poetki i do poszukiwania inspiracji w jej tekstach!”