51. NUMER KWARTALNIKA LITERACKO-KULTURALNEGO „LIRYDRAM” JUŻ JEST DOSTĘPNY ONLINE, A WKRÓTCE W WERSJI PAPIEROWEJ TRAFI DO SIECI EMPIK
A w nim… Na okładce i w środku – Józef Baran. I kilka moich tekstów: „Foremki” czyli krótkie formy prozatorskie, wywiad z Birutė Jonuškaitė, recenzja jej litewsko-polskiego tomu „Lista obecności”, artykuł o moich spotkaniach z Józefem Baranem i obszerna relacja z kwietniowego koncertu w krakowskiej Piwnicy pod Baranami zorganizowanego z okazji 500 wydania audycji Pod Wielkim Dachem Nieba. Zapraszam do lektury.
https://online.flipbuilder.com/sqtu/psah/?fbclid=IwY2xjawTak5tleHRuA2FlbQIxMABicmlkETB5WnhsY3F2cTVZREpQVHJMc3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHi6eIyIcAlZmYCHpxo1xKKXJj5tc37_Wcxe7cycig_0Si6VcXyEI4DkIguqy_aem_l5eDzRhwQGr6-YU9Dx2LuA

Maria Duszka
FOREMKI
*
Kiedy moja córka była w wieku licealnym, miewała napady weny twórczej. Opowiadała nam bardzo zabawne, wymyślone przez siebie historie. Kiedyś, po kolejnym jej występie, powiedziałam:
– Ciekawe, skąd mi się wzięło takie kabaretowe dziecko.
Ona na to:
– Mam ci tłumaczyć, skąd się biorą dzieci?
*
Piotr wspomina:
– Jak byłem dzieckiem, to raz przegryzłem kminek. I do tej pory jest mi niedobrze.
*
Przed Bożym Narodzeniem w Empiku pani i jej trzyletnia córka oglądają zabawki. Po chwili dziewczynka odciąga mamę od stoiska i mówi (z niezachwianą pewnością):
– Nie kupuj. Mikooołaj mi przyniesie. Jak będę grzeczna.
*
W ciepły letni dzień w warszawskiej kawiarni mama kupuje pięcioletniemu synowi loda. Podaje mu go i po chwili pyta:
– Co się mówi?
– Dziękuję. Wesołych świąt! – odpowiada chłopiec.
*
Poprosiłam moje kilkuletnie dzieci, aby posprzątały swój pokój. Nie zareagowały. Spytałam ich po pewnym czasie:
– Czy dzieci ogłuchły?
Moja córka na to:
– Taaak, ogłucha i ogłuchy!
*
Czteroletnia Basia rysuje i monologuje:
– Mama lubi chodzić do kościółka, więc narysuję dla niej kościółko. Ooooo, kościółko…
*
Młoda mama idzie chodnikiem z (może) czteroletnią córką. Jest ubrana w szorty. Dziewczynka przytula się do jej nogi. Mama pyta:
– Co ty robisz?
– Chciałam cię pocałować. Z miłości!
*
Jechałam pewnego razu pociągiem z Kórnika do Sieradza. Obok mnie siedziała mama z (może) pięcioletnim chłopcem. Bardzo inteligentnym i pełnym energii. Chłopiec opowiadał o tym, że bawią się w przedszkolu w wojnę. Mama odpowiedziała, że nie powinno się strzelać do ludzi.
Chłopiec: – Ale ja nie strzelam do ludzi, tylko w podłogę albo w krzesło.
Mama: – Ale wiesz, mnie się w ogóle taka zabawa w strzelanie nie podoba.
Chłopiec: – Dobrze, to ja już w ogóle nie będę się bawił w strzelanie.
Dobrze, mama? W ogóle nie będę strzelał.
Wyobraźmy sobie, że wszystkie mamy powiedziałyby tak swoim małym synom. Może tylko tyle potrzeba, aby zmienić ten świat?
MOJE WIERSZE W MOICH STRONACH – NA PROFILU SZKOŁY PODSTAWOWEJ IM. JANA PAWŁA II W ZYGRACH
Dziękuję serdecznie Pani Karolinie Olczak za oprawę plastyczną i publikację moich wierszy w cyklu „Wakacje z poezją” na profilu fejsbukowym Szkoły Podstawowej w Zygrach, wsi leżącej w odległości około 7 km od Małynia.
https://www.facebook.com/profile.php?id=100064239271166


DOMINIKA ŚWIĄTEK SKOMPONOWAŁA PIOSENKĘ DO MOJEGO TEKSTU
Zaśpiewała ją po raz pierwszy na promocji mojego polsko-angielskiego tomu „Wiersze wybrane. Selected poems” 2 kwietnia 2025 r. w Domu Literatury w Warszawie.
II SKARŻYSKI ZLOT POETÓW W AUDYCJI POD WIELKIM DACHEM NIEBA