Warning: Undefined variable $show_stats in /home/platne/serwer244310/public_html/maria.duszka.pl/wp-content/plugins/stats/stats.php on line 1384

Zapraszam na wieczór autorski Reinharda Grossmanna do szpitalnej filii MBP w Sieradzu

Z A P R O S Z E N I E

Filia nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Sieradzu (mieszcząca się

w szpitalu przy ul. Armii Krajowej 7) oraz Koło Literackie „Anima“

serdecznie zapraszają w poniedziałek 28 sierpnia 2017 r.

o godz. 18.00 na wieczór autorski niemieckiego pisarza

REINHARDA GROSSMANNA. Podczas spotkania zaprezentowane

zostaną utwory przełożone przez dr MAŁGORZATĘ PÓŁROLĘ.

Mieszkający w Szlezwiku-Holsztynie niemiecki pisarz Reinhard

Grossmann urodził się w 1934 r. w dzisiejszej Kamiennej Górze

(Dolny Śląsk).  Z wykształcenia jest anglistą, historykiem

i znawcą teologii ewangelickiej. Do 1999 r. pracował jako

nauczyciel języka angielskiego w gimnazjum w Schrambergu

(Schwarzwald). Przez 22 lata pełnił funkcję radnego w gminie

Tennenbronn. Jego żoną była zmarła w 2001 r. poetka i malarka

Gerlinde Grossmann.  Od wielu lat Reinhard Grossmann ściśle

współpracuje z germanistami z Uniwersytetu Łódzkiego,

z miastem Łódź oraz z poetami z naszego regionu.

Wiele opowiadań poświęcił tematyce łódzkiego getta.

Jest człowiekiem niezwykle otwartym, ciekawym świata,

ludzi i innych kultur. Kocha Polskę. Jest autorem takich

pozycji jak m.in.:

Lodzer Texte. Retusche [Teksty łódzkie. Retusz], Münster 2010

Der Polnische Professor und andere Liebesgeschichten [Polski profesor i inne historie miłosne], Münster 2011

Beerstein und andere Erzählungen vom Holocaust [Beerstein i inne opowieści o holokauście], Aachen 2012

Orgen-Trilogie. Mehr als ein Kriminalroman [Orgen.Trylogia. Więcej niż powieśc kryminalna], Aachen 2012

Gerlinde Großmann: Worte in der Schwebe. Gedichte [Słowa w zawieszeniu. Wiersze]. Wyd. Reinhard Großmann, Hamburg 2012

Männerchor. Erzählung [Chór męski. Opowiadanie], Freienwill 2015

Walter und Susanne [Walter i Zuzanna], Bredstedt 2016.

 

SŁOŃCA MOŻE DZIŚ NIE BYĆ – według Joli Stelmasiak

 

To było podczas ostatniego organizowanego przez Artura Fryza

Festiwalu Złoty Środek Poezji w 2014 r. Drugiego dnia przyjechała

na tę imprezę Jola Stelmasiak. Pochodzimy z tych samych stron –

z gminy Szadek, znamy się od lat. Był upalny dzień. Usiadłyśmy

sobie z Jolą nad stawem w sąsiedztwie Kutnowskiego Domu

Kultury. Powiedziała mi m.in., że myśli o wydaniu nowego

tomiku. Parę godzin później trafiłyśmy w jednej z kutnowskich

knajpek na Piotra Groblińskiego. Przedstawiłam mu Jolę

i powiedziałam, że chciałaby wydać tomik. Wiedziałam,

że Piotr lubi poezję niebanalną. Poetka i wydawca zastanawiali się

kilka lat. I oto efekt…

20 czerwca 2017 r. w Łódzkim Domu Kultury odbyła się promocja

tomiku wierszy Joli. Książka ukazała się w Wydawnictwie

Kwadratura. Na prośbę Piotra Groblińskiego Autorki napisałam

blurb na okładkę. 

Jolanta Stelmasiak mieszka w domu pod lasem. Z dala od zgiełku, z dystansu obserwuje świat. Czasem wybiera się w podróż, zazwyczaj po to, aby odebrać w którymś z miast kolejny laur zdobyty w konkursie literackim. Ma ich już na swoim koncie  kilkadziesiąt.

Ukończyła liceum plastyczne, studium ekonomiczne, a potem studia zakresu zarządzania. Na co dzień pracuje jako księgowa. Już choćby ten mix świadczy o różnorodności  jej talentów i zainteresowań. Jej wiersze są bardzo malarskie. Choć nie kolorowe. Raczej monochromatyczne, stonowane. Rzadko pojawia się w nich ciepła, żywa barwa, jak w tym haikopodobnym fragmencie utworu pt. „Wiatr:

kropla szkarłatu w trawie

strącony przez wiatr

ostatni pączek róży

Dużo tu snów, utraconych złudzeń, samotności, śmierci:

tamta niedziela

tamta polana

tamta ścieżka

 

unoszona wiatrem moja sukienka

 

nazajutrz wszystko

będzie tylko kłamstwem

 

ja jestem tylko twoim snem

 

A potem:

bez ciebie tylko pustka

nie musisz mi wierzyć

 

Wiersz „Głód” kończy się słowami:

goryczą karmieni staliśmy się głodem

bo choć nieumarli to dawno nieżywi

 

Ta poezja nie pozostawia czytelnika obojętnym. Dlaczego? Może dlatego, że jest do bólu autentyczna, uczciwa. Jolanta Stelmasiak nie koloryzuje, nie gra, nie oszukuje – siebie ani czytelnika.

 

Maria Duszka

 

 

U PIOTRA SPOTTKA „POD WIELKIM DACHEM NIEBA”

 24 lipca wystąpiłam ze Zbigniewem Paprockim w 50 audycji

Piotra Spottka z cyklu „Pod wielkim dachem nieba”  w Radiu

Szafir na kanale Muzyczna Cyganeria.

Przeczytałam kilka moich wierszy, opowiadałam o działającym

od 15 lat Kole Literackim „Anima”. Były m.in.

piosenki o Sieradzu i moja ulubiona „Nevada” do wiersza

Józefa Barana​. Zabrzmiała też piosenka moim tekstem

pt. „W Tubądzinie”. Zapraszam do posłuchania:

 

VII NOC POEZJI I MUZYKI W SIERADZU

http://www.nasze.fm/news,25492

Kolejna NPiM, tym razem już w wersji festiwalowej, odbyła się

w dniach 30.06.- 1.07. Bardzo mi miło, że organizatorzy podczas

każdej z tych imprez przypominają, że byłam pomysłodawczynią

(i współorganizatorką czterech pierwszych edycji)  NPiM.

Koło Literackie „Anima” także uczestniczyło w poszczególnych

wydarzeniach organizowanych w tym roku nie tylko

w Powiatowej Bibliotece Publicznej, ale także w Biurze Wystaw

Artystycznych i  Teatrze Miejskim.

 

To fotka Tomasza Oszczędy z ubiegłorocznej NPiM. Przepytuję Marka Czuku. 🙂

Poniżej – tegoroczna NPiM. Siedzę sobie za konstelacją „Toposu”,

fot. Tomasz Oszczęda

 

 

Autorką poniższych zdjęć jest Jola Stelmasiak.                                              

 

SPOTKANIE AUTORSKIE JANINY OSEWSKIEJ W FILII NR 2 W SIERADZU

19 czerwca w Filii nr 2 MBP w Sieradzu na wieczorze autorskim wystąpiła

Janina Osewska. Poetka z Augustowa oprócz wierszy przedstawiła

także swoje fotografie z różnych stron świata.

Prezentacji jej utworów towarzyszył koncert Zbyszka Paprockiego.

Imprezę współorganizowało Koło Literackie „Anima” oraz sieradzki

Oddział Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich.