Warning: Undefined variable $show_stats in /home/platne/serwer244310/public_html/maria.duszka.pl/wp-content/plugins/stats/stats.php on line 1384

„ANIMA” na antenie i stronie „Naszego Radia”:

 

Sieradzkie Koło Literackie Anima wypływa na szerokie wody! Oprócz pasji pisania artyści odkryli także tę muzyczną i właśnie pracują nad płytą na której znajdzie się poezja śpiewana.
„W Tubądzinie” to pierwsza piosenka trójki sieradzkich artystów – kompozytora i barda Zbigniewa Paprockiego, poetki, która jest autorką tekstu Marii Duszki i wokalistki Agnieszki Pawlak. Utwór jest zaczątkiem projektu muzycznego Zbigniewa Paprockiego, który przez niemal 40 lat tworzył „do szuflady” – do momentu kiedy kilka lat temu dołączył do sieradzkiego koła literackiego „Anima”, prowadzonego przez Marię Duszkę.

Oboje artystów prezentuje swoje dokonania na licznych wieczorach autorskich. Stąd też własnie pomysł na nagranie płyty z kompozycjami Zbigniewa Paprockiego. Praca nad krążkiem trwa, a my prezentujemy kilka utworów artysty.

„W Tubądzinie” – muz. Zbigniew Paprocki, sł. Maria Duszka, Wyk. Agnieszka Pawlak i Zbigniew Paprocki

http://www.nasze.fm/news,7899

W najnowszym numerze numeru serbskiego kwartalnika „BDENJE” ukazało się pięć moich wierszy w przekładzie Olgi Lalić – Krowickiej.

Bdenje Decembar 2011_KORICE

 

МАРИЈА ДУШКА

 

***
напуштају болницу
неки са смртном
други са животном предсудом

 

***
логовао си се у
у мојој глави
следе ме
твоје благе речи
наши гласови
љубе се
кроз телефон

 

***
у мраку
по вејавици
јато врана на затворским жицама

 

***
понекад завидим
псу
којег мазиш

 

***
заустави се
погледај кроз прозор
( у њему
скоро увек
живи
нека песма)

 

Препев: Олга Лалић-Кровицка

 

W kalendarzu na rok 2012 wydanym z okazji 10-lecia istnienia Galerii Stacji Nowa Gdynia opublikowano obrazy i wiersze artystów, którzy prezentowali swoją twórczość w tym pięknym miejscu. Wśród nich znalazło się także moje poetyckie logo, czyli „wiersz o marynarce”.

 

 

O SIERADZKIM BARDZIE PISZĘ W ŁÓDZKIM „KALEJDOSKOPIE” (2011 nr 12 s. 45)

A to pierwotna, nieco dłuższa wersja tego artykułu:
NA  LIRYCZNĄ NUTĘ

Uzdolnienia muzyczne Zbigniew Paprocki odziedziczył po rodzicach – oboje
obdarzeni byli pięknymi głosami i świetnym słuchem.
Dzieciństwo spędził w Rybniku. Będąc uczniem szkoły podstawowej,
przez cztery lata pobierał prywatne lekcje gry na gitarze – jego nauczyciel był
kapelmistrzem orkiestry górniczej. Równocześnie pochłaniała go gra
w piłkę nożną (w KS ROW Rybnik) i modelarstwo. Miał rozpocząć naukę
w liceum muzycznym. Ale  po ukończeniu szkoły podstawowej wraz z rodzicami
opuścił Śląsk i wrócił w ich rodzinne strony – do Strumian koło Burzenina.
W ten sposób zaprzepaścił swoje szanse – po raz pierwszy, nie po raz ostatni.
Wykonywał różne zawody;  był m.in. gastarbeiterem w Niemczech, jagodziarzem
w Bieszczadach, zajmował się remontami, przez pewien czas był nawet górnikiem
w kopalni węgla kamiennego. Jednocześnie przez cały czas tworzył –
do przysłowiowej szuflady. Pisał wiersze dla dzieci i dla dorosłych, teksty piosenek,
komponował do nich muzykę. Śpiewał i grał na gitarze, głównie dla siebie i paru
znajomych. Jak ptak, który śpiewa, bo taka jest jego natura.
W 2008 trafił do działającego w Sieradzu Koła Literackiego „Anima”.
To był przełomowy moment w jego życiu. Już w rok później wystąpił w półfinale
Międzynarodowego Festiwalu Bardów – OPPA 2009 w Warszawie. Zaśpiewał tam
m.in. piosenkę p.t. „Rumowisko”, w której trafnie i przejmująco opowiedział
o swojej burzliwej, skomplikowanej biografii.
W tym samym czasie ukazała się jego rymowana bajka dla dzieci p.t. „O kogucie
listonoszu” z ilustracjami Kamili Klimczak, absolwentki malarstwa na Uniwersytecie
Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Dwa lata temu, gdy leżał chory na grypę „przyszła do niego” piosenka p.t.
„Sieradz – moje miasto”.  W zgrabny sposób ujął w niej twórca historię
i teraźniejszość grodu nad Wartą.
Coraz częściej jest proszony przez poetów, aby skomponował muzykę
do ich utworów. Tak powstały piosenki z tekstami Michała Głaszczki  i Krzysztofa
Lampy z Warszawy, Władysława Potakowskiego i Mirosława Pisarkiewicza
z Sieradza, Ireneusza Ziętka ze Zgierza oraz Jerzego Nadratowskiego z Łodzi.
Jesienią ubiegłego roku w Teatrze Miejskim w Sieradzu odbył się wieczór autorski
ostatniego z wymienionych artystów. Jego wiersze czytała Ewa Karaśkiewicz,
była primadonna Opery Śląskiej w Bytomiu i Teatru Wielkego w Łodzi.  Zbyszek
Paprocki śpiewał skomponowane przez siebie piosenki. Po ich wysłuchaniu
pani Ewa powiedziała, że ma niezwykły talent. I że powinien otrzymać stypendium,
aby mógł tworzyć.
Hanna Krawczyk,  dyrektorka Powiatowej Biblioteki Publicznej im. Władysława
Broniewskiego poprosiła go o skomponowanie muzyki do wierszy patrona
sieradzkiej książnicy. W ciągu kilku miesięcy powstało pięć utworów.
Autorka biografii Broniewskiego, Mariola Pryzwan z Warszawy,  jest nimi
zachwycona. W przesłanym e-mailu podziękowała za (nagraną w warunkach
domowych) płytę „z wierszami Broniewskiego tak pięknie i z wyczuciem
zaśpiewanymi przez pana Zbyszka.”
Z kolei Ewa Zawistowska, mieszkająca w Grecji wnuczka Władysława
Broniewskiego, poproszona o wyrażenie zgody na nagranie płyty
z tekstami jej dziadka, w e-mailu do Zbigniewa Paprockiego tak
entuzjastycznie odniosła się do twórczości sieradzkiego barda: „Drogi Panie Zbyszku!
Dziękuję za list i załączniki. WSZYSTKO MI SIĘ PODOBA 🙂 Zgodę wyrażam
z radością, kciuki trzymam mocno i bardzo serdecznie Pana pozdrawiam!”
Piosenki Zbyszka były prezentowane m.in. w cyklicznej audycji Radia
Koszalin p.t. „Na liryczną nutę”.  Bard wystąpił także na żywo
w „Podróżach literackich”- audycji Radia „Łódź”.
Ma również za sobą wiele spotkań autorskich i recitali, m.in. w placówkach
oświatowych i kulturalnych w:  Parzęczewie, Wieluniu, Praszce, Łodzi,
Zgierzu, Buczku, Burzeninie, Łasku, Poddębicach, w sieradzkich przedszkolach,
szkołach i bibliotekach.
Ludzie słuchający ballad Zbigniewa Paprockiego twierdzą, że jego głos działa
na nich kojąco, wręcz terapeutycznie. Artysta marzy o nagraniu
płyty w prawdziwym studiu.

W JURY
Po raz kolejny miałam przyjemność być jurorką – wspólnie z dr Konradem Tatarowskim (przewodniczącym) i Markiem Czuku – w OKP „Czarno na białym” w Parzęczewie, wsi położonej w powiecie zgierskim. Organizatorem imprezy było Forum Inicjatyw Twórczych. Uroczyste podsumowanie konkursu odbyło się w piątkowy wieczór 25 listopada.

 

 

 

Oto relacja z imprezy zamieszczona na stronie internetowej powiatu zgierskiego:

„Zrosty”, „Srebrne gody”, „Czyszczenie”, „Radio kierowców”, czyli obraz współczesnego poety.

„Zrosty”, „Srebrne gody”, „Czyszczenie”, „Radio kierowców”, czyli obraz współczesnego poety.25-11-2011

Podczas uroczystego podsumowania VII Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego Czarno na Białym, który odbywał się pod patronatem Starosty Zgierskiego – Krzysztofa Kozaneckiego, zgromadzona w sali Forum Inicjatyw Twórczych w Parzęczewie publiczność mogła posłuchać nagrodzonych i wyróżnionych wierszy. W tym roku napłynęła rekordowa ilość zestawów wierszy, zaś poziom całego przeglądu był wysoki i dość wyrównany.

Z pośród 193 nadesłanych prac z całej Polski, a nawet z Wiednia, jury pod przewodnictwem doktora filologii polskiej Konrada Tatarowskiego, przyznało dziewięć wyróżnień, trzy trzecie miejsca i jedno pierwsze. Po ogłoszeniu oficjalnych wyników, poeci mogli zaprezentować swoją twórczość. Laureat pierwszego miejsca – Robert Rutkowski z Łodzi odczytał swoje trzy nagrodzone utwory: „Zrosty”, „W drodze”, „Muszla”.
Konkurs Czarno na Białym połączony został z inną imprezą o charakterze poetyckim – z V Festiwalem Puls Literatury, w ramach którego rozstrzygnięty został Turniej Jednego Wiersza. Niepublikowane nigdzie dotąd wiersze, poeci zaprezentowali na żywo podczas konkursu, a następnie jury udało się na obrady (jak się okazało długie i burzliwe). Zwycięstwo wywalczył sobie Rafał Gawin utworem „Przedwiośnie żywych trupów”.
Podczas obrad jury wystąpił zespół Agnellus. Grupa zaistniała w 2000 roku jako duet, jednak szybko zaczęli przybywać nowi członkowie. Przez dziewięć lat znani byli jako Agnes Band. Wokalista – Agnieszka Kowalska – Owczarek mówi, że „punktem wyjścia do piosenki jest tekst”, a inspiracje do swoich utworów czerpie właśnie z poezji, głównie współczesnej. Jednakże w repertuarze zespołu znajduje się także wiele wierszy Juliana Tuwima, Bolesława Leśmiana, Mirona Białoszewskiego, czy księdza Jana Twardowskiego. Połączenie poezji z muzyką rockową, folkiem i bluesem, stanowi naprawdę ciekawe połączenie i daje doskonały efekt końcowy.

Źródło: Jolanta Łęczewska

 

I mój artykuł w łódzkim „Kalejdoskopie” (2010, nr 3 ) o  poprzedniej edycji OKP „Czarno na białym”:

http://www.plasterlodzki.pl/literatura/wydarzenia/4127-v-festiwal-puls-literatury-w-parzczewie-foto

http://salonliteracki.pl/portal/konkursy/25-wyniki-konkursow/320-wyniki-vii-ogolnopolskiego-konkursu-poetyckiego-czarno-na-bialym

MOJA MAŁA OJCZYZNA czyli ŚWIAT JEST MAŁY(-Ń)

W piątek 25 listopada wspólnie ze Zbyszkiem Paprockim wystąpiłam na spotkaniu autorskim podczas finału XI Powiatowego Konkursu Recytatorskiego „Moja Mała Ojczyzna” organizowanego przez Powiatową Bibliotekę Publiczną w Poddębicach. Bardzo mi miło, że każdego roku jestem zapraszana na tę imprezę. Bo wprawdzie od 25 lat mieszkam w Sieradzu, ale duchowo, biologicznie, energetycznie, fizycznie, metafizycznie czuję się związana z Małyniem, wsią,  z której pochodzę. A Małyń leży właśnie w powiecie poddębickim.

http://www.pbppoddebice.pl/modules.php?op=modload&name=News&file=article&sid=166&mode=thread&order=0&thold=0

W dnia 27-29 października w Łodzi odbył się Regionalny Kongres Kultury. Byłam jego uczestniczką. Jako komentarz do tego wydarzenia, zacytuję zdanie Joanny Szczepkowskiej (wypowiedziane przy zupełnie innej okazji): „Jeśli myślisz, że to nic nie da, to pomyśl, co da nic”.

A oto kilka moich zdjęć okołokongresowych.