Warning: Undefined variable $show_stats in /home/platne/serwer244310/public_html/maria.duszka.pl/wp-content/plugins/stats/stats.php on line 1384

I ZNÓW JESTEM W „LIRYDRAMIE”

Tak się miło składa, że od dłuższego czasu jestem w różny sposób obecna na łamach „LiryDramu”. Tak jest i w 49 numerze tego kwartalnika. Irmina Kosmala bardzo pozytywnie recenzuje moje tomiki „Wiersze wybrane. Selected poems” i „Hanami” (s. 44-45). Relacjonuje też moje i Marleny Zynger spotkanie autorskie w Bibliotece Raczyńskich w Poznaniu (s. 38-39). 

https://www.lirydram.pl/lirydram-online.html?fbclid=IwY2xjawO160ZleHRuA2FlbQIxMABicmlkETB4ZW0yMzkyemlGZkRFVFlac3J0YwZhcHBfaWQQMjIyMDM5MTc4ODIwMDg5MgABHjxbMLzGcQsqLPAEPixby3TVvaxflwSPmpSGfBWwNnKu3No1c-IIRnrsdwzC_aem_YFKUyxMnSM3fRYZCaq9OfA

Irmina Kosmala zamieściła tę recenzję także na portalu „Kuźnia Literacka”

https://kuznia.art.pl/recenzje/3198-wiersze-wybrane-maria-duszka.html

Kronika czułej samotności
Najnowszy tom Marii Duszki to poezja o bardzo wysokim stężeniu intymności. Autorka zaprasza czytelnika do świata, w którym największe dramaty nie dzieją się na pierwszych stronach gazet ani w przestrzeniach publicznego patosu, lecz w ciszy pustego domu, w oknie wychylonym na ogród, w chwili zawieszonej między telefonem odebranym a nieodebranym. Podczas spotkania autorskiego z poetka zgodziła się ze mną, że Wiersze wybrane to liryka „podwójna”. I nie chodzi tu o jedynie o dwujęzyczną edycję (polsko-angielską), lecz przede wszystkim przez dwoistość kreowanego świata: z jednej strony brutalnie konkretnego, z drugiej uporczywie zanurzonego w sferze marzeń i domysłów.

Centralnym wątkiem tomu pozostaje relacja z Mężczyzną – często nieobecnym, wymykającym się, emocjonalnie nieprzystępnym. Duszka precyzyjnie i bez  patosu diagnozuje miłość niesymetryczną. Bohaterka tych wierszy wiedzie żywot Penelopy. Usytuowana  jest bowiem po stronie oczekiwania („milczysz od dwóch tygodni”), podczas gdy druga osoba nie ponosi kosztu tej ciszy, a wręcz ustanawia jej zasady. Wiersz o marynarce wiszącej w szafie („wszystkie moje ubrania / chcą być blisko niej”) to przykład minimalistycznego majstersztyku: w czterech wersach mieści się zarówno ogromna tęsknota, jak i delikatna fetyszyzacja nieobecności ukochanego.

Istotną częścią tomu jest także autotematyzm. Duszka przedstawia bycie poetką nie jako wybór czy zawód, ale jako fatum – dar, który jest zarazem ciężarem:

 

* * *

zwykłe kobiety
rodzą dzieci
poetkom Bóg plącze życiorysy
aby rodziły wiersze

 

Ten krótki poemat staje się kluczem interpretacyjnym całej książki. Podpowiada, że cierpienie, samotność i splątane biografie są tu traktowane jako materiał niezbędny do twórczości. Życiorys musi być „poplątany”, by wiersz mógł być prosty i czysty. To oczywiście echo romantycznego mitu o poecie-skazańcu, ale w wydaniu Duszki brzmi wiarygodnie, bo podszyte jest autentycznym, nieestetyzowanym bólem.

Arkadiusz Frania w trafnym określeniu nazwał wiersze Duszki „drzazgami” – krótkimi, ale wbijającymi się głęboko i długo jątrzącymi myśli. Forma minimalna, charakterystyczna dla Wierszy wybranych oraz wcześniejszego tomu Hanami, ujawnia poetkę świadomą warsztatu. Duszka konsekwentnie realizuje zasadę, o której wspominał kiedyś Adam Zagajewski: im krótszy wiersz, tym bardziej każdy błąd staje się widoczny. Tu nie ma miejsca na zbędne metafory czy ozdobniki; pozostaje esencja doświadczenia. Kiedy Duszka pisze o wojnie, nie potrzebuje wzniosłości. Wystawia za to czytelnikowi jedynie brutalny kontrast: spokojne słońce i ludzkie okrucieństwo. Taka oszczędność paradoksalnie intensyfikuje przeżycie. Tomasz Witold Pohl w swojej recenzji trafnie zauważa, że ta minimalistyczna poezja nie jest „mała”: choć krótka, sięga spraw egzystencjalnych.

Ważnym elementem tomu jest również zakorzenienie w przestrzeni geograficznej: Małyń, Szadek, Wilno. Miejsca nie stanowią tu tła, lecz działają jak świadkowie, a czasem wręcz uczestnicy emocjonalnych procesów. Przyroda u Duszki jest antropomorficzna. Brzozy i jaśminy „zapytują”, dlaczego autorka jest sama. Wytwarza się kontrast między harmonijną, cykliczną naturą („Niewiele się tutaj dzieje / wiewiórka zaogni się…”) a wewnętrznym rozedrganiem podmiotu. Wiersz o wojnie w Ukrainie („słońce spokojnie świeci… strzelają do siebie dzieci”) dobitnie ukazuje tę estetykę zderzenia: niewinność pejzażu zestawiona z potwornością ludzkiej historii przywodzi na myśl Miłoszowe Campo di Fiori, gdzie świat toczy się obojętnie mimo tragedii.
Warsztatowo Duszka wybiera ascezę. Jej teksty często są wierszami-notatkami, wierszami-aforyzmami. Siła jej utworów tkwi w puencie – zwykle niespodziewanej, celnie wybrzmiewającej:

 

* * *

trwamy w nowoczesnych związkach
wolnych i otwartych

Z czasem tylko słabnącą nadzieją na to
że kiedyś jeszcze
zdarzy nam się
staroświecki związek
cudownie zamknięty

 

Warto przy okazji zwrócić uwagę na dwujęzyczność tomu. Przekłady (Kalina Duszka, Ela Kotkowska, Agnieszka Jankowska i Tomasz Jarmołkiewicz) są wierne, oszczędne i stylistycznie dopasowane. Angielski, jako język bardziej skompresowany, służy tej poezji, choć naturalnie nie oddaje w pełni polskiej melancholii, wpisanej w takie słowa jak „tęsknota” czy „poplątane życiorysy”. To jednak nie wada, lecz dowód na to, jak mocno te wiersze wyrastają z polszczyzny.
Wiersze wybrane to tom dla tych, którzy w poezji szukają lustra dla własnych, często niewypowiedzianych emocji, a nie fajerwerków formalnych. Duszka nie próbuje być modna ani awangardowa. Jest szczera do bólu. Jej utwory są zapisem momentów, w których samotność przestaje być pustką, a staje się przestrzenią czy to do rozmowy z samą sobą, czy z drugim człowiekiem. Autorka Hanami chroni wrażliwość w czasach nadmiaru hałasu, przypominając, że czułość bywa najbardziej wywrotową formą oporu wobec obojętności.

 

—————————–

Maria Duszka, Wiersze wybrane. Selected poems, Wydawnictwo Veridian, Warszawa 2024. 

W listopadzie 2019 r. miałam wieczór autorski w GBP w Kwiatkowicach, dziś znalazłam relację w sieci

Poetyckie wróżby z Marią Duszką

W sobotni andrzejkowy wieczór czytelnicy naszej biblioteki mieli okazję posłuchać pięknych, nostalgicznych wierszy pani Marii Duszki. Poetka drukuje w wielu czasopismach, m.in. w „Przekroju”, wydała 9 tomików poezji, my usłyszeliśmy wiersze z tomu „Wolność chmur”.

Jego wydanie jest dwujęzyczne, w języku polskim i litewskim. Pani Maria jest stałym gościem Międzynarodowego Festiwalu Poetyckiego „Maj nad Wilią”, który odbywa się w Wilnie. Z tej racji poetka przybliżyła słuchaczom najciekawsze miejsca na Litwie związane z polskimi pisarzami, np. J. Słowackim, T. Konwickim, Cz. Miłoszem. Odbyli oni wędrówkę śladami polskich literatów. Były też anegdoty z życia pani Duszki i jej wspomnienia z dzieciństwa zapisane wierszem.

Wieczór należał do udanych, wszyscy uczestnicy miło spędzili czas, słuchając wierszy i zabawnych anegdot.

A oto jeden z wierszy pani Marii Duszki:

„mglisty grudniowy wieczór

Błotnista wiejska droga

Twój pocałunek

– dowód na istnienie Boga”.

Doceniajmy obecność bliskich osób, szczególnie w te grudniowe wieczory. Polecam też do czytania wiersze naszej poetki i innych ulubionych poetów.

 

Źródło: GBP w Wodzieradach

Wieczór autorski w Paczkowie

W piątkowy wieczór 6 marca wystąpiłam na spotkaniu autorskim w Bibliotece Publicznej w małym, klimatycznym, przygranicznym Paczkowie. Dziękuję serdecznie Pani Dyrektor  Halinie Kruszewskiej za zaproszenie. 🙂

Zapraszam na mój wieczór autorski do Miejskiej Biblioteki Publicznej w Sieradzu

Zapraszam w poniedziałek 14 października o godz. 17.00 do MBP w Sieradzu, ul. Polna 36 a. Przeczytam wiersze i anegdoty, odtworzę piosenki skomponowane do moich tekstów – w  kilku językach. 🙂

 

https://www.facebook.com/CentrumInformacjiKulturalnejWSieradzu/photos/a.1896073777188182/2157742734354617/?type=3&comment_id=2161296350665922&notif_id=1570692894893736&notif_t=feedback_reaction_generic

Wiersze i anegdoty prezentowałam podczas Nocy Księgarń

W piątek 20 września podczas organizowanej po raz pierwszy  ogólnopolskiej akcji  Noc Księgarń czytałam swoje wiersze i anegdoty  w sieradzkiej Księgarni Róża. Wspólnie ze mną wystąpił Paweł Buksalewicz  (kolega z Wielkopolskiego Oddziału Związku Literatów Polskich), który zaprezentował fraszki i aforyzmy.

Spotkanie autorskie w Złoczewie

Lubię wracać do Złoczewa. 20 września miałam przyjemność wystąpić po raz drugi na spotkaniu autorskim w tamtejszej Miejskiej i Gminnej Bibliotece Publicznej. Tym razem spotkałam się z uczniami I klasy LO i przedstawicielami Stowarzyszenia Civitas Christiana. W pierwszej części zaprezentowałam pokaz slajdów z sześciu podróży na Litwę, a w drugiej czytałam moje wiersze i anegdoty. Jeden z uczniów obiecał mi na zakończenie spotkania, że zacznie pisać wiersze. 

Serdecznie dziękuję Pani Dyrektor Alfredzie Wesołowskiej za zaproszenie 🙂

W LAWENDÓWCE

Piątek 16 sierpnia spędziłam w uroczej Lawendówce we wsi Ossa koło Białej Rawskiej. Tygodniowy plener plastyczny zakończył się koncertem muzycznym, prezentacją mojej poezji, wernisażem i licytacją powstałych prac na rehabilitację Jasia Turczyna.

Gospodarze „Lawendówki” Grażyna i Sylwester Soszkowie to ludzie o artystycznych duszach. Współorganizatorką i spiritusem movensem imprezy była malarka, wodzirejka i animatorka kultury Kamila Klimczak. Kamilę znam od małego dziecka. Prawie ćwierć wieku temu zdobywała swoje pierwsze laury w cyklicznym konkursie pod nazwą „Malowanie na ścianie”, który organizowałam jako kierowniczka Filii nr 3 MBP w Sieradzu.

A tak opisała to wydarzenie mama Jasia Turczyna: „Plener artystyczny i licytacja charytatywna na rzecz Jasia w Lawendówce
Cześć misie! Wczorajszy dzień należał do magicznych! Poezja i recytacja artystki Marii Duszki, (poruszająca do granic wrażliwości i odczuć estetycznych sztuka), śpiew w 6 językach Natalii Adamowicz, wystawa prac wykonanych podczas artystycznego tygodnia twórczego w Lawendówce: cyjanotypia, rzeźba, malarstwo, murale, starodawne czerpanie papieru, magiczna galeria rękodzieła Lawendówki, poczęstunek i woń wszechobecnej Lawendy, cudowni Gospodarze i wreszcie licytacja przepięknych prac na rzecz Jasia poruszyło nasze serca do granic możliwości. Wszystkim ARTYSTOM, Gospodarzom- Soszkom, Prowadzącej, kochanej Kamilce Klimczak, rodzinie, przyjaciołom, uczestnikom warsztatów DZIĘKUJEMY !!! i do zobaczenia za rok podczas warsztatów
P.S Uśmiech i sztuka to najkrótsza droga do drugiego człowieka

 

Spotkanie z młodzieżą w MBP w Sieradzu

Tak opisały spotkanie moje miłe koleżanki z Miejskiej Biblioteki Publicznej w Sieradzu:

W dniu 24 maja Bibliotekę Główną odwiedziła Maria Duszka – poetka, dziennikarka, animatorka kultury, bibliotekarka.  Założycielka koła literackiego „Anima”, działającego od 2002 roku. Poetka spotkała się z młodzieżą ze Szkoły Podstawowej nr 4.  Opowiedziała o swojej twórczości, zaprezentowała swoje wiersze oraz przytoczyła anegdoty z „życia codziennego”. Spotkaniu towarzyszyła muzyka skomponowana do tekstów naszego gościa. Na koniec  młodzież zadawała liczne pytania oraz podziękowała autorce za występ gromkimi brawami.