Tag: Maria Duszka redakcja
Wiersze zawarte w pierwszej, poetyckiej części tomiku to esencja podróży, która jest czymś więcej niż tylko turystyczną wędrówką. Blumczyński, oprowadzając nas po Golgocie, Kanie Galilejskiej czy Ścianie Płaczu, nie odtwarza scen, lecz je re-interpretuje. Stawia się w roli świadka, który szuka sensu i uniwersalnych prawd w tym, co wydawałoby się już dawno skodyfikowane. Wiersz o Ścianie Płaczu jest tu doskonałym przykładem: w zaskakującej metaforze, gdzie prośby „zostają wrzucone do pieca”, a dym „jak z ofiary całopalnej wzbija się w górę”, autor odziera religijny rytuał z powagi, nadając mu nową, egzystencjalną symbolikę. Nie jest to już tylko ściana, do której wkłada się kartki z prośbami, ale symboliczne miejsce ludzkiej nadziei, która bywa zarazem ulotna, jak i nieśmiertelna.
Druga część tomiku, zawierająca prozatorskie opisy autodoświadczeń, stanowi doskonałe dopełnienie poetyckiej refleksji. Przyjmując formę pamiętnikarską, autor dzieli się z nami swoimi wrażeniami z podróży, ale czyni to w sposób, który wykracza poza zwykłe notatki. Opis Morza Martwego to majstersztyk, w którym autor zestawia fizyczne doświadczenie pływania w słonej wodzie z emocjonalnym przeżyciem operowym. To odważne i oryginalne porównanie, które pokazuje, jak głęboko Blumczyński potrafi przetwarzać rzeczywistość, łącząc ją z subiektywnymi, artystycznymi wrażeniami.
Inkrustowanie tekstu zdjęciami to kolejny udany zabieg, który pogłębia immersję czytelnika w świat Tam. Fotografie nie są tylko ilustracjami. Za sprawą sugestywnych ujęć stają się częścią narracji, wizualnym świadectwem osobistej podróży. Dzięki nim, czytelnik ma wrażenie, że uczestniczy w pielgrzymce wraz z autorem, co sprawia, że emocje i refleksje zyskują na autentyczności.
„TAM” TADEUSZA BLUMCZYŃSKIEGO

Zredagowałam kolejną książkę. Tym razem są to wiersze i opowiadania mieszkającego w Poznaniu Tadeusza Blumczyńskiego. We wstępie do niej napisałam:
WRZUĆ WE MNIE WSZYSTKO, CO RUJNUJE CI SNY
Nigdy nie jest za późno na debiut literacki. Dla Tadeusza Blumczyńskiego inspiracją do sięgnięcia po pióro stała się podróż do Ziemi Świętej. Zwiedzanie miejsc znanych dotychczas tylko z Biblii obudziło w nim wenę twórczą i zaowocowało tomem zatytułowanym „Tam”.
Książka składa się z dwóch części. Pierwsza z nich to zbiór trzydziestu trzech pięciowersowych wierszy, druga to pięć niedługich opowiadań o, czasem zabawnych, perypetiach grupy podróżujących Polaków.
Wydawałoby się, że historia biblijna jest dobrze wszystkim znana i trudno na ten temat powiedzieć coś odkrywczego. A jednak autorowi niniejszego zbioru to się udaje. W każdym utworze prezentuje własne, oryginalne refleksje na temat oglądanych miejsc, w interesujący sposób wiąże przeszłość z teraźniejszością.
Mam lęk przed lataniem samolotami i nie lubię dalekich podróży. Dlatego nigdy nie będzie mi dane odwiedzić Ziemi Świętej. Dzięki zbiorowi wierszy i opowiadań Tadeusza Blumczyńskiego mogłam się tam przenieść w wyobraźni.
Wrzuć we mnie wszystko, co rujnuje ci sny.
Płynę w dobrym dla ciebie kierunku,
gdzie ugaszone trwają Sodoma i Gomora.
– napisał poeta w wierszu zatytułowanym „Jordan”.
Polecam Państwu lekturę tej książki. Jednych może ona zachęcić do podróży, a innym, podobnie jak mnie, zastąpić realną wyprawę do biblijnej krainy.
Maria Duszka
ZREDAGOWAŁAM DRUGI TOMIK SŁAWKI SOBKOWSKIEJ – MARCZYŃSKIEJ
W Poznaniu ukazał się właśnie kolejny zredagowany przeze mnie tomik Sławki Sobkowskiej – Marczyńskiej. Nosi tytuł „Opuszczone tarasy”. Wybrane z niego wiersze Autorka przeczyta w naszej audycji 4 stycznia 2025 r.
Sławko, dziękuję za miłą współpracę i gratuluję serdecznie.




UKAZAŁ SIĘ DEBIUTANCKI TOMIK ARTURA SCZESNEGO
Właśnie dotarł do mnie debiutancki zbiór wierszy Artura Sczesnego, mieszkającego w Jasienicy koło Bielska – Białej poety, autora tekstów piosenek, muzyka, gitarzysty, lekarza i… karateki. Do powstania tej książki też w pewnym stopniu przyłożyłam rękę. Arturze, gratuluję i dziękuję serdecznie.


Tomik ilustrują piękne obrazy Krzysztofa Czadera, sąsiada Artura Sczesnego.