Gratuluję laureatom XVI Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego „Czarno na białym” w Parzęczewie
OD POCZĄTKU JESTEM ZWIĄZANA Z TYM KONKURSEM. BYŁAM PIERWSZĄ LAUREATKĄ PIERWSZEJ JEGO EDYCJI, A OD LAT MAM PRZYJEMNOŚĆ BYĆ JEGO JURORKĄ.

OD POCZĄTKU JESTEM ZWIĄZANA Z TYM KONKURSEM. BYŁAM PIERWSZĄ LAUREATKĄ PIERWSZEJ JEGO EDYCJI, A OD LAT MAM PRZYJEMNOŚĆ BYĆ JEGO JURORKĄ.

Wojtek Gęsicki stworzył świetną piosenkę o nas, o naszej pracy przy tworzeniu „Pod wielkim dachem nieba”. Miło byłoby, gdyby znalazł się sponsor tej audycji – w zamian oferujemy reklamę.
W sobotni andrzejkowy wieczór czytelnicy naszej biblioteki mieli okazję posłuchać pięknych, nostalgicznych wierszy pani Marii Duszki. Poetka drukuje w wielu czasopismach, m.in. w „Przekroju”, wydała 9 tomików poezji, my usłyszeliśmy wiersze z tomu „Wolność chmur”.
Jego wydanie jest dwujęzyczne, w języku polskim i litewskim. Pani Maria jest stałym gościem Międzynarodowego Festiwalu Poetyckiego „Maj nad Wilią”, który odbywa się w Wilnie. Z tej racji poetka przybliżyła słuchaczom najciekawsze miejsca na Litwie związane z polskimi pisarzami, np. J. Słowackim, T. Konwickim, Cz. Miłoszem. Odbyli oni wędrówkę śladami polskich literatów. Były też anegdoty z życia pani Duszki i jej wspomnienia z dzieciństwa zapisane wierszem.
Wieczór należał do udanych, wszyscy uczestnicy miło spędzili czas, słuchając wierszy i zabawnych anegdot.
A oto jeden z wierszy pani Marii Duszki:
„mglisty grudniowy wieczór
Błotnista wiejska droga
Twój pocałunek
– dowód na istnienie Boga”.
Doceniajmy obecność bliskich osób, szczególnie w te grudniowe wieczory. Polecam też do czytania wiersze naszej poetki i innych ulubionych poetów.
Źródło: GBP w Wodzieradach

Kochani! Dziś kilka słów o tomiku na zdjęciu… Przelatujące nad głowami chmury, jak obrazy, fotografie z życia, które niosą ze sobą wyróżnione chwile, myśli, przeżycia, wspomnienia, dosadny ból czy nieskrywaną radość… Poezja Marii Duszki skromna w wyrazie, przeszywająca rzeczywistość, ale przez to świadomie zostawiająca ślad we wskazanym miejscu i datowanym czasie. Bardzo esencjonalna, indywidualna, no i nie dająca się łatwo wyrazić w formie poetyckiej piosenki. Jej forma zarezerwowana dla stricte poetyckiego świata, elegancka i bardzo samodzielna, a nawet samowystarczalna, manifestująca siłę i moc naszego języka poezji. Refleksja nierzadko bardzo osobista, ubrana w oryginalne metafory. Są też niezwykłe chwile spotkania – co jest mi bardzo bliskie – z pewną swoistą metafizyczną liryką. Przywołam choćby „rzucenie w byt” jak u Heideggera: „za nami wieczność/przed nami wieczność/jesteśmy tu/tylko na chwilę/złapani/w pułapkę życia.”
Nie ma prawdy bez wolności, a tylko taka poezja może i musi być szczera. Wiersze Marii Duszki są pełne wolności… niepowtarzalne, ale i ulotne… jak chmury… jak my… jak „płatki śniegu/liście drzew/ – żaden się nie powtórzy/ Bóg jest perfekcyjnym artystą”. Ślicznie dziękuję i serdecznie pozdrawiam autorkę! ????????
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=600749330738708&set=a.374995183314125&type=3&theater