Warning: Undefined variable $show_stats in /home/platne/serwer244310/public_html/maria.duszka.pl/wp-content/plugins/stats/stats.php on line 1384

MOJE „TRZY WIERSZE O… MIŁOŚCI” OPUBLIKOWANE NA PORTALU GRUPY LITERYCZNEJ NA KRECHĘ

Dziękuję serdecznie Dorocie Nowak za tę publikację. 

Może być zdjęciem przedstawiającym tekst

LUDZIE WIERSZE PISZĄ – prezentacje Grupy Literycznej Na Krechę – „trzy wiersze o”
.
TRZY WIERSZE O MIŁOŚCI – MARIA DUSZKA
.
OPRAWA GRAFICZNA – KATARZYNA KUDEŁKA
.

***

miłość
to było dla ciebie
„okropne słowo
które oznacza
pieprzenie i zniewolenie”

miłość
to było słowo
którego nie wymawiałeś

powiedziałeś mi tylko kiedyś:
„przychodzenie tutaj
sprawia mi przyjemność
nieprzychodzenie tutaj
sprawia mi ból”
i
„niech tak będzie
dopóki tak jest”

wczoraj otrzymałam książki
które zostały po tobie

na wierzchu
leżał wybór wierszy Majakowskiego
„Kocham”

………………………………………………….

***

powiesiłam w mojej szafie
twoją marynarkę

wszystkie moje ubrania
chcą być blisko niej

……………………………………………..

– ROZMOWA TELEFONICZNA NA DOBRANOC –

– Trzymaj się!
– Czego?
– Mojej miłości.

Z MARLENĄ ZYNGER BYŁAM W RADIU DLA CIEBIE

Marlena osobiście, a ja zdalnie. 

Redaktor Adam Piśko rozmawiał z nami o mającym się wkrótce ukazać 46 numerze kwartalnika „LiryDram”, o moim polsko – angielskim tomie „Wierszy wybranych”, Warszawskiej Jesieni Poezji i paru innych sprawach. Zapraszam do posłuchania.  

OPIS ODCINKA 46. numer Kwartalnika Literacko-Kulturalnego „LiryDram”, w którym konsekwentnie tworzone są kolejne portrety poetyckie (wystawa „Twarze współczesnych poetów polskich”), a ten pomysł realizowany jest od początku istnienia pisma. Twarze okładkowe tworzy Robert Manowski – artysta i rektor WSA w Warszawie. Na okładce 46. numeru – Maria Duszka – poetka, dziennikarka, animatorka kultury goście: Marlena Zynger pomysłodawczyni i redaktor naczelna Kwartalnika Literacko-Kulturalnego „LiryDram” i Maria Duszka

https://www.rdc.pl/podcast/popoludnie-rdc_FCt8vL79UA9lmdeTkti3?episode=xvvLUylXSnq3iTrBdNTS&active_page=1&fbclid=IwY2xjawMEl1VleHRuA2FlbQIxMQABHsR30A16TwBxmpkEbmUP_IzhCC1J8sTcZL7xjPOmKxRLRfy3xeuxc77uNchb_aem_Mz5Nx8eq0Se0azd_OTn8ug

 

NA ŁAMACH „RADOSTOWEJ” JESZCZE MNIE NIE BYŁO

Na łamach „Radostowej” (nr 4-6/2025) opublikowana została bardzo pozytywna recenzja mojego tomiku „Wiersze wbrane / Selected poems” autorstwa poety franciszkanina, O. Eligiusza Dymowskiego. W jej sąsiedztwie redakcja zamieściła też dziewięć moich wierszy. Nigdy wcześniej mnie w tym piśmie nie było. 

 

 

 

MONIKA MAGDA KRAJEWSKA O TOMIKU „WIERSZE WYBRANE. SELECTED POEMS”

MONIKA MAGDA KRAJEWSKA TAK PIĘKNIE RECENZUJE MÓJ TOMIK

Maria Duszka “Wiersze wybrane. Selected poems” 

Wydawnictwo VERIDIAN, 2024 

 

Najnowszy, polsko – angielski tomik Marii Duszki „Wiersze wybrane.Selected poems”, będący przeglądem twórczości z ponad trzech dekad, to zbiór wierszy, który układa się w wewnętrzną autobiografię, nie tyle zdarzeń, co emocji i  stanów. To nie spojrzenie wstecz, ale kontynuacja niekończącego się wiersza o miłości, kobiecości, samotności, śmierci, ale też o świecie takim, jakim on jest: realnym, z brzozami, wiewiórkami, stodołami i “windą do nieba”. Poezja Marii Duszki to poezja nieustannego wsłuchiwania się – w siebie, w drugiego człowieka, w rytm przyrody, w to, co odchodzi, ale wciąż trwa w pamięci. Tomik zaskakuje swoją wewnętrzną spójnością, choć obejmuje dekady twórczości, nie ma w nim żadnego dysonansu. Większość tekstów to miniatury, czy wręcz poetyckie szkice, lecz ich emocjonalna głębia i trafność obserwacji pozostają z czytelnikiem na długo. Podziwiam oszczędność słów poetki, celność obserwacji, nienachalną metaforę. Treść tych utworów dotyka tego, co niewyrażalne: niespełnienia, tęsknoty, bliskości niemożliwej do utrzymania i bolesnej niemożności zapomnienia. Wiersze te są miniaturowe tylko z pozoru – tak naprawdę mieszczą w sobie całe wszechświaty.

Trudno pisać o poezji Marii Duszki bez uczucia, że obcuje się z kimś bliskim – poetka mówi do nas łagodnie, językiem codziennym, nie stylizowanym („mam głowę w chmurach / mam wiersz w głowie / niekończący się wiersz o tobie”). Ten „niekończący się wiersz” to właściwie metafora całego tomu. Miłość i jej brak, obecność i oddalenie, tęsknota, której nie daje się wymazać – są tu stale obecne. Ale nie w formie egzaltowanych uniesień, to raczej zapis stanów wewnętrznych, rozciągniętych w czasie, powracających, czasem gorzkich, czasem czułych. Miłość u autorki nie jest czymś, co wynosi nad ziemię, przeciwnie jest czymś, co osadza w rzeczywistości. „Powiedziałam ci przez telefon / że nudzą mnie rozmowy z tobą / (skłamałam) / milczysz od dwóch tygodni / widzisz / jestem pojętną uczennicą / w twojej szkole / umiejętności zadawania ciosów”. Te słowa odsłaniają bolesną prawdę o bliskości: że najbardziej ranią ci, których kochamy, że często gramy, udajemy obojętność, uczymy się od siebie nawzajem nie czułości, lecz obrony. I że w tej obronie potrafimy stracić wszystko.

Niektóre z wierszy zaskakują bezpośredniością, niemal brutalną szczerością. W jednym z nich czytamy: „aby zmyć z siebie ciebie wykorzystuję / dłonie oczy usta innych mężczyzn (…) / żadnego postępu w zapominaniu” To nie jest wyznanie romantyczne, raczej surowe, realne. Poetka nie idealizuje miłości. Pokazuje ją jako siłę destrukcyjną, ale i przekształcającą. Podmiot liryczny tych wierszy – może poetka, może każda z nas – przechodzi przez kolejne etapy uczuć: zakochanie, zranienie, samotność, bunt i pogodzenie. W jej głosie nie ma egzaltacji, jest za to czułość i dojrzałość, która pozwala spojrzeć na świat z dystansem, a niekiedy nawet z ironią.

Jednak „Wiersze wybrane” to nie tylko miłość i relacje. To także poezja pamięci, przemijania i powrotów do dzieciństwa. W wierszu o Małyniu odnajdujemy rodzaj spokoju, który być może jest jedyną możliwą formą szczęścia: „niewiele się tutaj dzieje (…) / słońce uśmiecha się / jest spokój błękit i zieleń / niewiele się tutaj dzieje”. Właśnie w tym „niewiele” mieści się wszystko: oddech, uważność, obecność. W prostych scenach – szum brzozy, śpiew ptaków, cisza – jest coś metafizycznego, chociaż poetka nie musi tego nazywać. Zresztą, ta umiejętność zauważania drobiazgów, w których ukrywa się wielka emocja, to jedna z najbardziej poruszających cech Jej pisania. W wierszu o śmierci bliskiej osoby pojawia się taki obraz: „ktoś powiedział / że nie można być zrozpaczonym / kiedy się patrzy w niebo / na twoim pogrzebie / przez cały czas obserwowałam chmury / nie należałam do tych kobiet / które miały prawo płakać”). Autorka nie boi się także mówić o kobiecości – tej zranionej, dojrzałej, nieraz gorzkiej, ale zawsze czułej i świadomej własnych ran i pragnień „lubię wiedzieć / na czym stoję / nawet jeżeli to jest / dno”. 

W całym tomie przewija się temat czasu i nieuchronnego przemijania: „a wydawało się / że zawsze będą trwać / na tym rumiankowym podwórku (…) / po kolei zdmuchuje ich czas”. Czas nie jest tu abstrakcją. To coś, co zabiera na zawsze – ludzi, miejsca, wspomnienia. A jednak, wbrew wszystkiemu, zostaje poezja. Poezja jako forma pamięci, jako sposób na to, żeby „byli”, choć fizycznie już ich nie ma. Świat „Wierszy wybranych” to miejsce nieustannej utraty i powrotu. Nawet chwila samotności – pozornie ukochana – prowokuje chęć, by podzielić się nią z kimś drugim. To poezja paradoksu: samotność staje się pełnią tylko wtedy, gdy można ją komuś opowiedzieć. 

Wiersze Marii Duszki są niezwykle osobiste, ale nigdy egocentryczne. Przypominają listy, które mogłaby napisać każda z nas, gdyby miała odwagę i gotowość wyrażania swoich emocji. W tym tkwi ich uniwersalność. Zbiór „Wiersze wybrane” to książka do wielokrotnego czytania – powoli, fragmentami. Jak notatnik z życia, które – mimo przemijania, strat i żałoby – nadal ma wartość. W świecie, który wymaga spektakularności, Maria Duszka mówi głosem łagodnym, ale nie do przeoczenia. Znakomita poezja, mistrzowskie miniatury. 

Bardzo serdecznie polecam.

Monika Magda Krajewska

PROMOCJA TOMIKU „WIERSZE WYBRANE – SELECTED POEMS” W WARSZAWSKIM DOMU LITERATURY

 

Na mój wieczór autorski w warszawskim Domu Literatury 2 kwietnia 2025 r. przybyli goście z Krakowa, Poznania, Warszawy i okolic, a nawet (przebywający chwilowo w Polsce) z Białorusi i Wielkiej Brytanii.  Wszystkim serdecznie dziękuję.  Marlenie Zynger – wydawczyni i redaktorce naczelnej Kwartalnika Literacko – Artystycznego „LiryDram” – za publikację mojego dwujęzycznego tomiku „Wiersze wybrane – Selected poems” oraz przygotowanie i poprowadzenie z sercem spotkania. Dominice Świątek za skomponowanie melodii do mojego wiersza i piękny minikoncert. Iwonnie Buczkowskiej za prezentację moich anegdot.  Grzegorzowi Trochimczukowi, prezesowi Warszawskiego Oddziału ZLP za otwarcie spotkania. Irenie Tetlak, Kasi Jezierskiej, Tomkowi Zubińskiemu i Maciejowi Mazurowi za fotki. Wszystkim obecnym nieopisanie wdzięcznam za obecność, za długie rozmowy, za wszystkie miłe i dobre słowa. 

Spotkanie otworzył Grzegorz Trochimczuk, prezes Warszawskiego Oddziału Związku Literatów Polskich. Foto: Kasia Jezierska

 

Marlena Zynger przygotowała i poprowadziła moje spotkanie. Fot. Tomek Zubiński

 

Pięknie zaśpiewała Dominika Świątek – jeden utwór skomponowany do mojego wiersza i trzy do wierszy Kazimierza Wierzyńskiego. Foto: Magdalena Węgrzynowicz – Plichta

 

Duszka & Świątek. 🙂 Foto: Magdalena Węgrzynowicz – Plichta

 

Autografy. Foto: Irena Tetlak

 

Dedykacje. Foto: Irena Tetlak

 

Iwonna Buczkowska czyta moje anegdoty. Foto: Maciej Mazur
Foto: Ewa Taylor
Marlena, Irena i Maria

 

Karolinę Gurazdę – Grabarczyk znałam do tej pory tylko z Facebooka.

 

Róże od Staszka Klawe i Jazepa Januszkiewicza. Foto: Irena Tetlak

MÓJ NAJNOWSZY TOMIK „WIERSZE WYBRANE / SELECTED POEMS” RAZEM Z 45 NUMEREM KWARTALNIKA „LIRYDRAM” MOŻNA NABYĆ W SIECI EMPIK A OD 14.05.2025 TAKŻE W KSIĘGARNIACH: BONITO, LIBER.PL, SMAKLITER.PL I MULTISZOP.PL

 

https://zlpinfo.eu/aktualnosci/promocja-polsko-angielskiego-tomu-marii-duszki-wiersze-wybrane-selected-poems.html


https://www.empik.com/lirydram-kwartalnik-literacko-kulturalny,p1236604455,prasa-p?fbclid=IwZXh0bgNhZW0CMTAAAR00OdEQG2H0Tv3tcjqGsXmCcvPDCuD11F4j1D10vWCFqdwcdxjQ5Y9SQyM_aem_DRlXDn86kOGoe5MVSgWJLw

 Dodatkiem do niego jest mój polsko-angielski tomik „Wiersze wybrane / Selected poems”. Bardzo długo mobilizowałam się, aby wydać tę książkę. Dziękuję serdecznie autorom przekładów: Agnieszce Jankowskiej, Eli Kotkowskiej, Tomkowi Jarmołkiewiczowi i mojej córce Kalinie. I korektorom: Magdalenie Kustosz i Staszkowi Głowaczowi. Romanie Szczuraszkowej dziękuję za… jaskółki na okładce.

Wdzięczna jestem panu Krzysztofowi Woźniakowi, Wójtowi Gminy Zadzim, który wsparł finansowo publikację tomiku.

Poza tym… dużo mnie także wewnątrz „LiryDramu”. Jest w nim m.in. artykuł Piotra Spottka o 794 Krakowskim Salonie Poezji, recenzja mojego tomiku autorstwa Kasi Magdy. A redaktor naczelna Marlena Zynger kończy artykuł wstępny moim wierszem o małyńskim trakcie. To dużo więcej niż mogłam sobie wymarzyć. Dziękuję serdecznie wszystkim. 💕

 
 
Kasia Magda o moim tomiku…

 

Piotr Spottek pisze o prezentacji moich wierszy na 794 Krakowskim Salonie Poezji

 

Moje „Wiersze wybrane – Selected poems” można nabyć w sieci Empik w całym kraju, razem z 45 numerem Kwartalnika Literacko-Artystycznego „LiryDram”.