Warning: Undefined variable $show_stats in /home/platne/serwer244310/public_html/maria.duszka.pl/wp-content/plugins/stats/stats.php on line 1384

JAN KONDRAK O MOICH WIERSZACH

6 września zorganizowałam w Sieradzu koncert Jana Kondraka. Po występie genialny bard podarował mi dwa egzemplarze płyty „Album rodzinny”, a ja dałam mu swój polsko-litewski tomik „Wolność chmur / Debesų laisvė”. Po kilku dniach Janek napisał mi: „Mario, przeczytałem tom. Dużo dobrego tam jest. Dużo. Dzięki”.

VIII Noc Poezji i Muzyki w Sieradzu

Relacja zamieszczona na stronie Powiatowej Biblioteki Publicznej w Sieradzu:

Za nami kolejna Noc Poezji i Muzyki, od kilku lat już w formie dwudniowego festiwalu. Ważne nie tylko w regionie wydarzenie kulturalne, które niegdyś zainspirowała poetka i bibliotekarka Maria Duszka, odbyło się w naszej bibliotece po raz ósmy. Co roku przyciąga do Sieradza licznych twórców i miłośników poezji z całej Polski, niezwykłych ludzi, którzy czują potrzebę spotykania się w swoim gronie, chcą rozmawiać, dzielić się przemyśleniami i emocjami, które poezji nieodłącznie towarzyszą. Przede wszystkim jednak mają tutaj okazję do osobistego, bezpośredniego kontaktu z najwybitniejszymi polskimi poetami współczesnymi...

Kliknij, aby przeczytać całość:

z.pl/viii-ogolnopolski-festiwal-noc-poezji-i-muzyki,n2110.html

 

 

Karol Maliszewski pisze o mnie i Kole Literackim „Anima” na łamach „dwutygodnika.com”

 

Na łamach „dwutygodnika.com” pisze o nas sam Karol Maliszewski. 🙂
„Justyna Koronkiewicz przyjechała na wrocławski wieczór jednym autem z innymi koleżankami z klubu „Helikon” w Polanicy Zdroju. Ten klub powstał w sierpniu 2016 roku przy Towarzystwie Miłośników Polanicy. „Nazwa nawiązuje do pasma górskiego, legendarnej siedziby Muz i Apollina”, mówi mi założycielka klubu, od niedawna mieszkanka uzdrowiska, Walentyna Anna Kubik. Wcześniej mieszkała w wielu miejscach Polski, prowadząc tam działalność kulturalną. W Zduńskiej Woli zakładała klub literacki „Topola”. Szczególnie dobrze wspomina sposób organizacji życia literackiego w Sieradzu, naprowadzając mnie tym samym na trop Marii Duszki, poetki, która 16 lat temu w malej bibliotece przy szpitalu założyła Koło Literackie „Anima”. To początkowo skromne przedsięwzięcie stało się z biegiem lat znakiem firmowym sieradzkiej kultury. Maria Duszka rozwijając własną twórczość i zbierając dobre recenzje z kolejnych tomików, nie zapomniała o działaniu na rzecz innych. Była pomysłodawczynią i współorganizatorką Nocy Poezji i Muzyki w Sieradzu (w tym roku VIII edycja) i Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego „Mój list do świata”. Lokalny klub przyciągnął wielu autorów z okolic (z Łodzią włącznie), dopingując ich do prezentowania się i wysyłania na konkursy. Wśród nich sporo teraz laureatów rozmaitych ogólnopolskich zmagań poetyckich. A piszą wszystko, wiersze liryczne i satyryczne, piosenki, utwory dla dzieci. Mają za sobą publikacje w antologiach i czasopismach regionalnych, ogólnopolskich i zagranicznych. Wydają własne antologie. W recenzji jednej z nich (zatytułowanej „Optymistyka”) Arkadiusz Frania pisał: „Smażyć się będzie w piekle zapomnienia miasto, które nie dba o swoich poetów. Sieradz będzie w niebie. Sieradz to wyjątkowo dobre miejsce dla literatury”.”

http://www.dwutygodnik.com/…/7885-dolny-slask-dobre-miejsca…

 

http://www.dwutygodnik.com/artykul/7885-dolny-slask-dobre-miejsca.html

 

 

 

 

 

 

 

 

Poeci i ich przyjaciele – fotka z ubiegłorocznego jubileuszu 15-lecia Koła literackiego „Anima”.

Wojciech Majkowski kontynuuje poetycki dialog ze mną

Bóg na łopatkach

Bóg na łopatkach

W odpowiedzi Marii Duszce na jej wiersz „1982” z tomiku „Freienwill”.

Wyobraziłem sobie
Boga bezbronnego miłością.
Na łopatkach.
A jedyne, co zobaczyłem,
to meteoryt przygniatający postać w białej sutannie.
Tę postać.

„La Nona Ora” (Dziewiąta godzina).
Godzina miłości triumfującej.
Godzina dziewiąta.

Bydgoszcz, 18 lutego 2018 r.,

© Wojciech Majkowski

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A to opinie czytelników:

Wojciech Majkowski odpowiada na mój wiersz

Wojciech Majkowski po raz kolejny zamieścił na Facebooku poetycką odpowiedź na mój wiersz z tomiku „Freienwill”. W komentarzach dopisał: Maria Duszka jest mistrzynią suspensu. Nie potrzebuje wielu słów, żeby oddać myśl i zaskoczyć, zmusić do myślenia.”

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kolejne podziękowanie dla: Maria Duszka.

Z cyklu: Poetycki dwugłos.

Nieme wiersze

W odpowiedzi Marii Duszce na jej wiersz „1994” z tomiku „Freienwill”.

Za oknem mam las z betonu.
Nie słyszę melodii świerszczy.
Nie piszę wierszy dla synów.
Nie piszę o synach wierszy.

Nie piszę wierszy dla synów.
Nie piszę o synach wierszy.
Z tych drzew nie będzie bursztynu
Nie będzie to po raz pierwszy.

Nieme me wiersze i głuche.
Nieurodzajne są w znaki.
Synom zaniosę otuchę,
wiersze im na nic. To ptaki.

Bydgoszcz, 15 lutego 2018 r.,

© Wojciech Majkowski

 

Kolejna odpowiedź Wojciecha Majkowskiego na mój wiersz z tomiku „Freienwill”

Kolejne podziękowanie dla: Maria Duszka.

Z cyklu: Poetycki dwugłos.

Letnia kuchnia

W odpowiedzi Marii Duszce na jej wiersz „1971” z tomiku „Freienwill”.

W letniej kuchni płonie pod blachą.
Naleśniki jeden po drugim.
My, zwiedzeni wonnym zapachem,
na wyścigi, z uśmiechem błogim.

Za stodołą – droga do lasu.
Tam maliny, tam grzyby pierwsze.
Jednak przeszło już tyle czasu…
Z oddalenia wspominam wierszem.

Od dwóch dębów, które na straży,
Szydłów, Puczniew, przez Ner, za mostem
w prawo. Małyń. Tak mi się marzy.
Wiersze Tobie z kuchni przyniosłem.

Bydgoszcz, 15 lutego 2018 r.,

© Wojciech Majkowski