Kategoria: PUBLIKACJE – MOJE WIERSZE, ARTYKUŁY, ESEJE, WYWIADY I RECENZJE
WYWIAD ZE MNĄ W RADIU POZNAŃ
To wywiad Krystyny Różańskiej – Gorgolewskiej ze mną z dnia 02.04.2019 r.
https://radiopoznan.fm/audycja/reportaze/maria-duszka
NENUFARY Z „NOCY I DNI”- O MARII DĄBROWSKIEJ W PIORUNOWIE
NENUFARY Z „NOCY I DNI”
Mój artykuł opublikowany na łamach „Kalejdoskopu” (2002, nr 7-8 s. 29)
Piorunów leży na granicy powiatu łaskiego i zduńskowolskiego, w odległości około 3 kilometrów od Kwiatkowic. Niewiele osób wie, że w tutejszym dworze powstawały fragmenty „Nocy i dni”. Właścicielem Piorunowa w okresie międzywojennym był Lucjan Niemyski. Jego ojciec, Leon, był fabrykantem i socjalistą. Wydawał i współredagował tygodnik „Ogniwo”. Zaprzyjaźnił się wówczas ze Stanisławem Stempowskim, pisarzem, Wielkim Mistrzem polskiej loży masońskiej, późniejszym towarzyszem życia Marii Dąbrowskiej.
Po raz pierwszy pisarka przyjechała do Piorunowa 14 kwietnia 1927 r. Pod tą datą notuje w „Dzienniku”: „O pierwszej w południe wyjeżdżam z Paneńkiem (tak nazywała Stempowskiego – przyp. M.D.) i senatorem Posnerem do Piorunowa do pp. Niemyskich.” Pod koniec następnego roku Dąbrowska zapisała: „21 grudnia wyjechaliśmy ze Stachem do Piorunowa (…). Opracowałam tam czwartą redakcję pierwszych siedmiu rozdziałów mojej powieści. Ale to już chyba będzie redakcja ostateczna.” Ponownie przebywała tutaj jesienią 1933 r. „Rano o siódmej z panem Lucjanem w Woli Łoguckiej (powinno być Łobudzkiej – przyp. M.D.), gdzie młynkowano owies z łubinu. Młynkowałam sama przez pół godziny. Potem wróciliśmy do Piorunowa na śniadanie, a o dziewiątej pojechaliśmy do Szadku, gdzie ładowano owies do wagonów na dostawę dla wojska. Tym razem był z nami Maksencjusz, który pokazał mi w szadkowskim kościele bardzo ciekawe średniowieczne freski, odgrzebane świeżo spod tynku.” – zapisała 21 października. Podróżując do Szadku i z powrotem, pisarka uczyła się jeździć samochodem Niemyskiego. Choć nie obyło się po drodze bez kilku lekkich „wpadek”, wyprawa ta sprawiła jej dużą przyjemność. Dwa dni później zanotowała: „Dziś rano byłam przy drenowaniu podwórza (głównie o to drenowanie mi idzie, bo Bogumił ma drenować Serbinów) – następnie przy kopaniu marchwi pastewnej. Było zimno, ręce marzły przy robocie.”
Po raz ostatni pisarka była w Piorunowie tuż przed wybuchem wojny, w czerwcu 1939 r. W czasie okupacji Dąbrowska i Stempowski cierpieli biedę. Mieszkający wówczasw Podkowie Leśnej Niemyscy pomagali im ofiarowując żywność i węgiel. Z kolei po wojnie dawni właściciele Piorunowa znaleźli się w trudnej sytuacji i wtedy Dąbrowska wspomagała ich finansowo.
Dwór w Piorunowie do lat 70-tych zamieszkiwali pracownicy PGR-u. Potem został odrestaurowany i zorganizowano w nim ośrodek kolonijny sieradzkiej Komendy Wojewódzkiej Milicji Obywatelskiej. Od początku lat 9O-tych obiekt przechodził z rąk do rąk kilku kolejnych prywatnych właścicieli. (…)
Za dworem znajduje się staw, na którym każdego roku kwitną nenufary. Właściciel stawu twierdzi, że rosną tutaj od kiedy pamięta. Kto wie, może słynna scena z Toliboskim zrywającym dla Basi nenufary, przyszła pisarce do głowy właśnie w Piorunowie…
A poniżej mój artykuł opublikowany na łamach pisma „Region to my” (1999 nr 6, s. 24)

MÓJ WIERSZ O SZADKU W STACHUROWYM ŁAZIEŃCU
Nie mogłam być w tym roku na kolejnej „Białej lokomotywie” w Łazieńcu, ale wysłałam Darii Lisieckiej wiersz. I oto powiewa wśród wielu innych – mój wiersz o Szadku.

PO LATACH W SZADKU
idę znów ulicami tego miasteczka
cofam się w czasie
warstwa po warstwie
opadają ze mnie szczęścia i nieszczęścia
mojego życia
jestem znów tą małą dziewczynką
wędrującą z babcią po ciepły chleb
do piekarni w rynku
MOJE WIERSZE OPUBLIKOWANE NA ŁAMACH „LIRYDRAMU”
„LIRYDRAM” TO PISMO, KTÓRE UKAZUJE SIĘ OD 10 LAT. MOŻNA JE NABYĆ W EMPIKU. DZIĘKUJĘ SERDECZNIE MARLENIE ZYNGER ZA KOLEJNĄ PUBLIKACJĘ MOICH WIERSZY I DEBIUT KASI JEZNACH NA ŁAMACH TEGO PISMA.

O GRZEGORZU TOMCZAKU PISZĘ NA ŁAMACH „PIOSENKI”
O Grzegorzu Tomczaku piszę na łamach wydawanego przez Muzeum Polskiej Piosenki w Opolu rocznika kulturalnego „Piosenka” za 2022 r.



MOJE WIERSZE ZOSTAŁY DZISIAJ OPUBLIKOWANE NA PORTALU PISARZE.PL
KLIKNIJ, ABY PRZECZYTAĆ:
https://pisarze.pl/2023/08/22/wiersze-tygodnia-maria-duszka/
LETNIA ANTOLOGIA WIERSZY CZYTANYCH
25 poetów ( w tym ja) czyta swoje utwory. Dziękuję Piotrze Piotr-Wiktor Lorkowski za zaproszenie do Letniej Antologii Wierszy.
