{"id":9501,"date":"2020-10-05T11:56:18","date_gmt":"2020-10-05T10:56:18","guid":{"rendered":"http:\/\/maria.duszka.pl\/?p=9501"},"modified":"2020-10-26T18:34:11","modified_gmt":"2020-10-26T17:34:11","slug":"miod-na-serce-czyli-wojciech-lecki-pisze-o-mojej-poezji","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/maria.duszka.pl\/?p=9501","title":{"rendered":":) WOJCIECH \u0141\u0118CKI PISZE O MOJEJ POEZJI"},"content":{"rendered":"\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Wojciech \u0141\u0119cki<\/strong><\/p>\n<p><strong>&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; KR\u00d3TKO NAJKR\u00d3CEJ<\/strong><\/p>\n<p><strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Wiersze Marii Duszki najpierw czyta si\u0119 z niedowierzaniem, poniewa\u017c tam, gdzie si\u0119 u innych poet\u00f3w zaczynaj\u0105, u niej najcz\u0119\u015bciej si\u0119 ko\u0144cz\u0105. Lecz jedno s\u0142owo wi\u0119cej by\u0142oby ju\u017c gadulstwem. Jeszcze trudniej uwierzy\u0107, \u017ce autorka tych skondensowanych, cz\u0119sto przejmuj\u0105cych utwor\u00f3w&nbsp; nazywa si\u0119 <em>Duszka<\/em>. My\u015bla\u0142em, \u017ce to pseudonim, p\u00f3ki jej nie pozna\u0142em osobi\u015bcie. Swoj\u0105 dwuj\u0119zyczn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 <em>Wolno\u015b\u0107 chmur<\/em> (przek\u0142ad na litewski Birute Jonuskaite) rozpocz\u0119\u0142a wierszem *** <em>zatrzymaj si\u0119<\/em>, przekonuj\u0105c czytelnika, \u017ce za ka\u017cdym oknem ukrywa si\u0119 wiersz. Potrzeba tylko uwa\u017cnej obserwacji. Wierz\u0119 jej na s\u0142owo. Nie przyjmuj\u0119 natomiast do wiadomo\u015bci sugestii, kt\u00f3ra sama si\u0119 nasuwa, i\u017cby autorka cz\u0119sto z takiej inspiracji korzysta\u0142a. Jej wiersze raczej nie zdradzaj\u0105 okiennej perspektywy. Przeciwnie. Jej oknem na poetycki \u015bwiat jest mi\u0142o\u015b\u0107, a inspiracj\u0105 ukochany m\u0119\u017cczyzna, kt\u00f3rego wci\u0105\u017c za ma\u0142o. Chocia\u017c&#8230; z kobiet\u0105 nigdy nic nie wiadomo:<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>***<\/strong><\/p>\n<p><strong><em>spojrza\u0142 w okno<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>w bardzo mglisty poranek<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>&gt;o nie ma \u015bwiata&lt;<\/em><\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>W mi\u0142o\u015bci na odleg\u0142o\u015b\u0107 kradzione chwile, godziny, rzadziej pojedy\u0144cze dni musz\u0105 wystarczy\u0107 na lata, a nawet <em>na ca\u0142\u0105 reszt\u0119 mojego \u017cycia \u2013 <\/em>wyznaje bez ogr\u00f3dek w konkluzji wiersza *** <em>1974.<\/em> To podstawowy dramat takiego uczucia. Maria Duszka w swych erotykach obsadza najcz\u0119\u015bciej siebie w roli podmiotu lirycznego (raczej obsadza j\u0105 \u017cycie) i jest przy tym szczera a\u017c do b\u00f3lu, bo wtedy jest najbardziej przekonuj\u0105ca:<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>***<\/strong><\/p>\n<p><strong><em>przytuli\u0107 si\u0119<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>do my\u015bli o tobie<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>i zasn\u0105\u0107<\/em><\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Nie pami\u0119tam, \u017ceby kto\u015b tak bezpo\u015brednio, prosto, kr\u00f3tko i mocno zapisa\u0142 dojmuj\u0105c\u0105 t\u0119sknot\u0119. Tym bardziej, \u017ce to \u201ezasn\u0105\u0107\u201d ma podw\u00f3jne znaczenie!<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>***<\/strong><\/p>\n<p><strong><em>czasem zazdroszcz\u0119<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>psu<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>kt\u00f3rego g\u0142aszczesz<\/em><\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Wyrazi\u0107 kr\u00f3cej i dobitniej g\u0142odu mi\u0142o\u015bci oraz gotowo\u015bci do ca\u0142kowitego poddania si\u0119 ukochanemu chyba niepodobna. Wyr\u00f3\u017cnienie s\u0142owa <em>psu<\/em> czyni ten wiersz przejmuj\u0105cym do szpiku ko\u015bci.<\/strong><\/p>\n<p><strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Nie wierz\u0119 natomiast w dos\u0142owno\u015b\u0107 erotyku *** <em>aby zmy\u0107 z siebie ciebie wykorzystuj\u0119<\/em> , chocia\u017c bardzo kobieco i przekonuj\u0105co brzmi\u0105 jego ostatnie wersy:<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong><em>gdy wracasz obra\u017cam ci\u0119<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>w nie wiem kt\u00f3rym ju\u017c z kolei ostatnim<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>po\u017cegnalnym<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>li\u015bcie<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>&nbsp;<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>\u017cadnego post\u0119pu w zapominaniu<\/em><\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>My\u015bl\u0105 przewodni\u0105 tego wiersza jest t\u0119sknota, przeradzaj\u0105ca si\u0119 w nienawi\u015b\u0107, kt\u00f3ra rzuca w przypadkowe ramiona, aby pozwoli\u0142y zapomnie\u0107 t\u0119 mi\u0142o\u015b\u0107, o kt\u00f3rej zapomnie\u0107 si\u0119 nie udaje. Musz\u0119 na marginesie doda\u0107, \u017ce drugi od g\u00f3ry wers z powy\u017cszego cytatu wymaga dopracowania \u2013 z korzy\u015bci\u0105 dla jasno\u015bci i dynamiki wiersza. Bohaterka omawianych erotyk\u00f3w wyzwoli\u0142a si\u0119 z tej mi\u0142o\u015bci na odleg\u0142o\u015b\u0107 dopiero po \u015bmierci ukochanego. A oto jak podsumowa\u0142a (wynika to z utworu *** <em>po dwudziestu dw\u00f3ch latach<\/em>) wieloletnie uczucie:<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>***<\/strong><\/p>\n<p><strong><em>kocha\u0142am kiedy\u015b<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>pochowa\u0142am w sobie t\u0119 mi\u0142o\u015b\u0107<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>&nbsp;<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>jestem trumn\u0105<\/em><\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>Ten ostatni wers przeszywa mnie na wylot, ile razy bym go nie czyta\u0142. O jak g\u0142\u0119bokim uczuciu pisa\u0142a, niech za\u015bwiadczy pointa innego utworu:<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong><em>tw\u00f3j poca\u0142unek<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>\u2013 dow\u00f3d na istnienie Boga<\/em><\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jestem gor\u0105cym zwolennikiem takich mini wierszy, kt\u00f3re czyta si\u0119 kr\u00f3tko, a rozmy\u015bla nad nimi niekiedy bardzo d\u0142ugo. A pisze si\u0119 je cz\u0119sto jeszcze d\u0142u\u017cej, bo wymagaj\u0105 namys\u0142u nad ka\u017cdym wyrazem, nad ka\u017cdym przemilczeniem. Za lapidarno\u015bci\u0105 tych wypowiedzi kryj\u0105 si\u0119 zapewne ca\u0142e lata trudnego \u017cycia. Bo te\u017c poetka nami\u0119tnie uprawia oczyszczaj\u0105ce \u017cyciopisanie. To si\u0119 czuje. Ka\u017cdy jej wers zosta\u0142 prze\u017cyty osobi\u015bcie, zapisany na w\u0142asnej sk\u00f3rze niczym cyrograf. Tu nie ma lipy, jak to si\u0119 m\u00f3wi kolokwialnie. Jako autor podobnych lapidari\u00f3w mog\u0119 to pisa\u0107 z ca\u0142\u0105 odpowiedzialno\u015bci\u0105, chocia\u017c sam\u0105 Duszk\u0119 i jej tw\u00f3rczo\u015b\u0107 pozna\u0142em dopiero w 2020 roku. Tego typu wiersze rodz\u0105 si\u0119 bardzo rzadko. Bo s\u0105 niepowtarzalne jak oksymorony:<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong><em>1978<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>nie mia\u0142am ju\u017c nic<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>do zw\u0105tpienia<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>&nbsp;<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong>Na s\u0142owie <em>zw\u0105tpienia<\/em> opiera si\u0119 ca\u0142y 1978 rok!<\/strong><\/p>\n<p><strong><em>&nbsp;<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>***&nbsp; <\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>coraz rzadziej p\u0142acz\u0119<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>coraz rzadziej si\u0119 \u015bmiej\u0119<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>&nbsp;<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>kamieniej\u0119<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>&nbsp;<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong>Jakiego trzeba dystansu do siebie, \u017ceby si\u0119 zdoby\u0107 na takie kamienuj\u0105ce podsumowanie?<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Naturaln\u0105 konsekwencj\u0105 \u017cyciopisania s\u0105 jej wiersze po\u015bwi\u0119cone dzieci\u0144stwu, dojrzewaniu, m\u0142odo\u015bci, rodzinie&#8230; rozpisane wprost na poszczeg\u00f3lne lata \u017cycia. Powsta\u0142y wcze\u015bniej od cytowanych powy\u017cej, poza dotycz\u0105cym 1978 roku. Nie ma w nich sentymentalizmu, ckliwo\u015bci ani \u017cadnego rozmem\u0142ania. Pisa\u0142 ju\u017c o tym krakowski poeta J\u00f3zef Baran, nie b\u0119d\u0119 si\u0119 wi\u0119c powtarza\u0142. S\u0105 natomiast w jej wyznaniach rozbrajaj\u0105ce prawdy:<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong><em>nie ma takiej kolejki<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>w kt\u00f3rej ja ch\u0119tnie bym si\u0119 ustawi\u0142a<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>\u2013 po sens \u017cycia<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; (z wiersza 1980)<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong><em>1983<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>B\u00f3g jest bezbronny<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>ze swoj\u0105<\/em><\/strong><\/p>\n<p><strong><em>mi\u0142o\u015bci\u0105<\/em><\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p><strong>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Cykl <em>Freienwill<\/em> mo\u017cna odbiera\u0107 jako osobliwy poetycki pami\u0119tnik, obejmuj\u0105cy lata 1960-2008. Autorka pomie\u015bci\u0142a w nim r\u00f3wnie\u017c du\u017co d\u0142u\u017csze, wzruszaj\u0105ce wiersze (kt\u00f3rych jest znacznie mniej), ale mnie urzek\u0142y przede wszystkim lapidaria Marii Duszki i chcia\u0142bym pod ich urokiem pozosta\u0107. Na pewno zajm\u0105 one sta\u0142e miejsce na mojej poetyckiej p\u00f3\u0142ce.<\/strong><\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&nbsp; Wojciech \u0141\u0119cki &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; KR\u00d3TKO NAJKR\u00d3CEJ &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Wiersze Marii Duszki najpierw czyta si\u0119 z niedowierzaniem, poniewa\u017c tam, gdzie si\u0119 u innych poet\u00f3w&hellip;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":""},"categories":[9],"tags":[248,1146,679,1678,1679],"class_list":["post-9501","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-o-mnie","tag-maria-duszka-poems","tag-maria-duszka-poetry","tag-maria-duszka-recenzja","tag-wojciech-lecki-recenzja-poezji-marii-duszki","tag-wojciech-lecki-recenzja"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9501","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=9501"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9501\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":9534,"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/9501\/revisions\/9534"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=9501"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=9501"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=9501"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}