{"id":735,"date":"2011-02-18T20:57:51","date_gmt":"2011-02-18T19:57:51","guid":{"rendered":"http:\/\/duszka.ehost.pl\/?p=735"},"modified":"2015-03-23T15:20:26","modified_gmt":"2015-03-23T14:20:26","slug":"735","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/maria.duszka.pl\/?p=735","title":{"rendered":""},"content":{"rendered":"<p><!--:PL--><strong>RECENZJA ANTOLOGII KL &#8222;ANIMA&#8221; P.T. &#8222;\u017bYCIE MI SI\u0118 ZDAJE&#8221;<\/strong><\/p>\n<p>Arkadiusz Frania<\/p>\n<p>DUSZA I DUSZKA<\/p>\n<p>Poezja jest pani\u0105 czarown\u0105 i podst\u0119pn\u0105 jak skorpion; uwodzi, ale potrafi zdradzi\u0107 bez skrupu\u0142\u00f3w. Jej iluzyjnemu urokowi ulegaj\u0105 szczeg\u00f3lnie ludzie m\u0142odzi, nie podejrzewaj\u0105c, \u017ce pon\u0119tna bia\u0142og\u0142owa mo\u017ce przeistoczy\u0107 si\u0119 w ci\u0105gu jednej nocy w szkielet odra\u017caj\u0105cy. Pozorne pi\u0119kno i dobro poezji jeszcze d\u0142ugo pozostanie \u017ar\u00f3d\u0142em rozczarowa\u0144 i frustracji. Niech ta przygrywka b\u0119dzie odczytana nie jako ostrze\u017cenie achtung, ale ba\u0142amutny i przewrotny wst\u0119p o sile \u017cycia literackiego w Polsce, kt\u00f3rego widomym znakiem jest recenzowana przeze mnie antologia wierszy Ko\u0142a Literackiego \u201eAnima\u201d w Sieradzu pod agnostycznym tytu\u0142em \u201e\u017bycie si\u0119 zdaje\u201d. Ksi\u0105\u017cka zrodzi\u0142a si\u0119 jako lokalna inicjatywa kulturalna, rozwijaj\u0105ca si\u0119 od 2002 r. w salach M\u0142odzie\u017cowego Domu Kultury pod patronatem znanej poetki Marii Duszki \u2013 jedynego bodaj autentycznego przedstawiciela wsp\u00f3\u0142czesnego sieradzkiego \u015brodowiska literackiego, obecnego wyra\u017anie na forum og\u00f3lnopolskim kolejnymi ksi\u0105\u017ckami i laurami w konkursach literackich. Autorka dzi\u0119ki nieustaj\u0105cemu zaanga\u017cowaniu i pasji pracy organicznej potrafi\u0142a zgromadzi\u0107 wok\u00f3\u0142 siebie zdoln\u0105 poetyck\u0105 m\u0142\u00f3d\u017a, zaszczepiaj\u0105c jej podczas spotka\u0144 warsztatowych przede wszystkim pokor\u0119 wobec literatury i szacunek dla cudzego s\u0142owa.<br \/>\nPrezentowany zbiorek nale\u017cy potraktowa\u0107 nie tylko jako sygna\u0142 solidarnej (chyba jeszcze nie grupowej) aktywno\u015bci artystycznej poet\u00f3w, ale tak\u017ce nie\u015bmia\u0142e, cho\u0107 odczuwalne, tupni\u0119cie nog\u0105 i szept: \u201ezobaczcie, tutaj jeste\u015bmy, mamy jednak co\u015b do powiedzenia\u201d. Autorzy bowiem posiadaj\u0105 ju\u017c na koncie pojedyncze sukcesy i publikacje w lokalnej oraz og\u00f3lnopolskiej prasie, a dwoje nawet samodzielne tomy.<br \/>\nStatystyka przynosi wniosek o babizacji literatury, gdy\u017c w\u015br\u00f3d 20 autor\u00f3w znajduje si\u0119 zaledwie 4 pan\u00f3w. W bilansach pomijam umieszczon\u0105 w alfabetycznym ci\u0105gu poet\u00f3w protektork\u0119 i fundatork\u0119 Ko\u0142a \u2013 M. Duszk\u0119 i jej 7 t\u0142ustych (czytaj: najlepszych) tekst\u00f3w, mimo i\u017c 6 z nich zosta\u0142o utrzymanych w konwencji haiku.<br \/>\nLektura publikacji wskazuje, i\u017c autorzy s\u0105 niezwykle urzeczeni s\u0142owem poetyckim, st\u0105d te\u017c bierze si\u0119 ta zach\u0142anno\u015b\u0107 w operowaniu nim, dekalogowa wr\u0119cz wiara w moc sprawcz\u0105, kreacj\u0119 w\u0142asnych \u015bwiat\u00f3w. Jednak w r\u0119kach niewprawnego artysty wyrazy znacz\u0105 tylko tyle, ile litery, a my\u015bl zostaje wyprzedzona przez zapis graficzny na kartce papieru, dlatego nie wszystko ma dostateczny szlif i r\u00f3wno przyci\u0119te kraw\u0119dzie. Autorzy zaczynaj\u0105 zdawa\u0107 sobie spraw\u0119 z niebezpiecze\u0144stw tworzenia, skoro Karina Forjasz pisze: \u201ewiersze \/ s\u0105 \/ tylko echem \/\/ pustym odbiciem \/ duszy \/ spadaj\u0105cej \/ na dno\u201d (s. 17), a Katarzyna Jeznach dodaje: \u201eBo poezja to jedno wielkie \u2013 \/ Tak w\u0142a\u015bnie \u2013 \/ S\u0142owne nieporozumienie\u201d (s. 24).<br \/>\nWe Wst\u0119pie M. Duszka \u2013 zapewne nie\u015bwiadomie \u2013 okre\u015bli\u0142a charakter ksi\u0105\u017cki: \u201e\u00abPi\u0119kne s\u0142owo jest rzadsze ni\u017ali szmaragd\u00bb powiedzia\u0142 jeden ze staro\u017cytnych egipskich m\u0119drc\u00f3w. Mam nadziej\u0119, \u017ce ka\u017cdy czytelnik tego zbioru wierszy znajdzie w nim wiele pi\u0119knych, m\u0105drych s\u0142\u00f3w\u201d (s. 5). Interpretowa\u0142bym antologi\u0119 w\u0142a\u015bnie jako zbi\u00f3r \u201epi\u0119knych, m\u0105drych s\u0142\u00f3w\u201d, pojedynczych fraz: por\u00f3wna\u0144, metafor, epitet\u00f3w, ja\u015bniej\u0105cych poza kontekstem wiersza. Ma\u0142y wykaz takich lirycznych zwrot\u00f3w i zawrot\u00f3w poda\u0142 w pos\u0142owiu Tadeusz Zawadowski.<br \/>\nAutorzy kieruj\u0105 kamer\u0119 liryczn\u0105 przede wszystkim na siebie i najbli\u017csze otoczenie, tote\u017c nie dziwi\u0105 egzystencjalne spowiedzi dzieci\u0105t nowego milenium, kt\u00f3rzy, prze\u017cywaj\u0105c samotno\u015b\u0107 i rozterki, rozgl\u0105daj\u0105 si\u0119 za sensem ludzkiej codzienno\u015bci pokolorowanej kredk\u0105 gray. Skar\u017c\u0105 si\u0119 na \u015bwiat, nieprzysiadalno\u015b\u0107 i dyskomfort \u017cycia, jak cho\u0107by Bart\u0142omiej Antosik w buntowniczym tek\u015bcie \u00e1 la Bursa z nadziej\u0105 w tle: \u201es\u0105 chwile \/ kiedy ziemia to tylko \/ betonowa kulka gdzieniegdzie zieleni\u0105 \/ posypana \/\/ s\u0105 chwile \/ kiedy powietrze \/ to tylko miejsce na smr\u00f3d \/\/ i tak chc\u0119 by\u015b urodzi\u0142a mi dziecko\u201d (s. 8). Jakub Ludziejewski lansuje nawet fatamorganiczny obraz bytu: \u201ezdaje mi si\u0119 \/ \u017ce widz\u0119 \/ r\u00f3\u017cne rzeczy \/\/ [&#8230;] \/\/ \u017cycie mi si\u0119 zdaje\u201d (s. 36).<br \/>\nPrzewa\u017caj\u0105 jednak opisy relacji mi\u0119dzy kobiet\u0105 i m\u0119\u017cczyzn\u0105 wraz z ca\u0142\u0105 p\u0142ochliw\u0105 siatk\u0105 odczu\u0107, wra\u017ce\u0144 i stan\u00f3w, takich jak: oddalenie, t\u0119sknota, nadzieja, oczekiwanie, zazdro\u015b\u0107, pustka, ciep\u0142o, noce (koniecznie nieprzespane), wspomnienia, g\u0142\u00f3d mi\u0142o\u015bci oraz zach\u0142anno\u015b\u0107. Fotografie oblubie\u0144c\u00f3w i oblubienic zosta\u0142y wykonane w niezwykle barwnym atelier ekologicznym, tj. z wykorzystaniem nieco naiwnego s\u0142ownictwa ogrodniczego. Dla przyk\u0142adu zacytujmy wiersz \u0141ukasza Balcerzaka: \u201eka\u017cdy gest \/ stokrotka le\u015bna \/\/ ka\u017cde spojrzenie \/ tulipan ja\u015bniejszy od s\u0142o\u0144ca \/\/ ka\u017cdy u\u015bmiech \/ ja\u015bmin pachn\u0105cy \/\/ ka\u017cde s\u0142owo \/ r\u00f3\u017ca\u201d (s. 10). Dodatkowo poetom zdarzaj\u0105 si\u0119 jeszcze \u201epaj\u0119czyny czasu\u201d i tym podobne m\u0142odopolskie kompleksy, kt\u00f3re przechodzi si\u0119 jak osp\u0119 i odr\u0119.<br \/>\nTak\u017ce eros nie omin\u0105\u0142 liryk\u00f3w sieradzkich tw\u00f3rc\u00f3w. \u0141agodny i delikatny wyd\u017awi\u0119k rendez-vous nie oznacza jednak fa\u0142szywej pruderii w dziedzinie loving, cho\u0107 istotnie przewa\u017caj\u0105 wzruszenia i wypieki na twarzy, czyli intelektualna poetyka z cenzur\u0105, kt\u00f3rej na pewno nie mo\u017cna odm\u00f3wi\u0107 szczero\u015bci.<br \/>\nNa baczniejsz\u0105 uwag\u0119 zas\u0142uguje w\u0105tek dermatologiczny rozpisany na symfonie r\u0105k, palc\u00f3w, ramion, dotyk\u00f3w, mu\u015bni\u0119\u0107, przytule\u0144, dr\u017ce\u0144. Anna Bana\u015b ciekawie zdefiniowa\u0142a uczuciow\u0105 nostalgi\u0119 organizmu: \u201eT\u0119sknota \/ to znaczy chodzi\u0107 po \u015bcianach \/ Ca\u0142kiem mo\u017cliwe to \/ wr\u0119cz konieczne \/ gdy d\u0142onie lepkie oczekiwaniem \/ szukaj\u0105 ch\u0142odu \/ garn\u0105 si\u0119 \/ przywieraj\u0105\u201d (s. 13). W utworach Agnieszki Gliszczy\u0144skiej znajdziemy fragmenty: \u201eschowaj mnie w swych ramionach \/ chro\u0144 przed uczuciem \/ kt\u00f3re z martwych powsta\u0142o\u201d (s. 21), \u201eszukam d\u0142oni \/ kt\u00f3re naucz\u0105 mnie milczenia\u201d (s. 22). Motyw sk\u00f3ry wykorzystuje te\u017c Anna Sobczak: \u201ew dotyku zakl\u0119ta ja \/ mi\u0119dzy opuszkami moich palc\u00f3w \/ a twoj\u0105 sk\u00f3r\u0105 \/ skupi\u0142am si\u0119 ca\u0142a\u201d (s. 50). Nie wiem, czy mo\u017cna ju\u017c m\u00f3wi\u0107 o \u201eszkole poetyckiej Marii Duszki\u201d, ale do wielu przywo\u0142anych tu \u201ecielesnych tekst\u00f3w\u201d przenika aura liryki mistrzyni i Pani od Poezji, tym bardziej i\u017c nazwa Ko\u0142a \u201eanima\u201d w j\u0119zyku \u0142aci\u0144skim oznacza \u201edusz\u0119\u201d, a \u201edusza\u201d i \u201eDuszka\u201d zawieraj\u0105 ten sam rdze\u0144 j\u0119zykoznawczy i symboliczny.<br \/>\nPoziom literacki materia\u0142u jest zr\u00f3\u017cnicowany; obok wierszy z b\u0142yskiem, zapowiadaj\u0105cych rozw\u00f3j talent\u00f3w i niejakich samorodk\u00f3w, pojawiaj\u0105 si\u0119 utwory s\u0142absze; obok zgrabnych realizacji opracowywanego tematu \u2013 raczej projekcje lub same dobre ch\u0119ci. G\u0142\u00f3wnym problemem sta\u0142o si\u0119 \u2013 co oczywiste u mleczak\u00f3w \u2013 poszukiwanie stylu, kt\u00f3ry nie rodzi si\u0119 na kamieniu, lecz w mozole tw\u00f3rczym. Pami\u0119tajmy te\u017c, i\u017c arcydzie\u0142a powstaj\u0105 przed sam\u0105 \u015bmierci\u0105 cz\u0142owieka b\u0105d\u017a \u015bwiata, gdy\u017c niepok\u00f3j jest g\u0142\u00f3wnym motorem ewolucji wszelkiej literatury. Nie chc\u0119 zniech\u0119ca\u0107 m\u0142odszych koleg\u00f3w po pi\u00f3rze, ale nikt nie zar\u0119czy, i\u017c ten trud zako\u0144czy si\u0119 spodziewanym sukcesem; nieraz szczere ambicje artystyczne mog\u0105 zosta\u0107 niespe\u0142nione, lecz nie ustawajcie w drodze na szczyt Kalliope czy \u2013 \u017ceby przywo\u0142a\u0107 tytu\u0142 komentarza T. Zawadowskiego \u2013 \u201ena sieradzkich poetyckich \u015bcie\u017ckach\u201d.<\/p>\n<p>\u201e\u017bycie mi si\u0119 zdaje\u201d. Antologia wierszy Ko\u0142a Literackiego \u201eAnima\u201d, pod redakcj\u0105 Marii Duszki, Towarzystwo Przyjaci\u00f3\u0142 Sieradza, Sieradz 2005, ss. 64.<\/p>\n<p>Pierwodruk recenzji: \u201eAkant\u201d 2005, nr 12<!--:--><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>RECENZJA ANTOLOGII KL &#8222;ANIMA&#8221; P.T. &#8222;\u017bYCIE MI SI\u0118 ZDAJE&#8221; Arkadiusz Frania DUSZA I DUSZKA Poezja jest pani\u0105 czarown\u0105 i podst\u0119pn\u0105 jak skorpion; uwodzi, ale potrafi zdradzi\u0107 bez skrupu\u0142\u00f3w. Jej iluzyjnemu urokowi ulegaj\u0105 szczeg\u00f3lnie ludzie m\u0142odzi, nie podejrzewaj\u0105c, \u017ce pon\u0119tna bia\u0142og\u0142owa&hellip;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":""},"categories":[94],"tags":[47],"class_list":["post-735","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-wydarzenia","tag-arkadiusz-frania"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/735","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=735"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/735\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":737,"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/735\/revisions\/737"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=735"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=735"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=735"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}