{"id":13650,"date":"2024-07-08T20:42:13","date_gmt":"2024-07-08T19:42:13","guid":{"rendered":"https:\/\/maria.duszka.pl\/?p=13650"},"modified":"2024-07-13T11:59:38","modified_gmt":"2024-07-13T10:59:38","slug":"agnieszka-kostuch-recenzuje-moj-tomik-hanami","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/maria.duszka.pl\/?p=13650","title":{"rendered":"AGNIESZKA KOSTUCH RECENZUJE M\u00d3J TOMIK &#8222;HANAMI&#8221;"},"content":{"rendered":"\n\n\n<p><strong>NA \u0141AMACH NUMERU 7-8\/2024 MIESI\u0118CZNIKA &#8222;KALEJDOSKOP&#8221; UKAZA\u0141A SI\u0118 KOLEJNA RECENZJA MOJEGO TOMIKU &#8222;HANAMI&#8221;. SERDECZNIE DZI\u0118KUJ\u0118 AGNIESZCE KOSTUCH ZA WNIKLIWE OM\u00d3WIENIE MOICH WIERSZY.<\/strong><\/p>\n\n\n\n<h3><strong><a href=\"https:\/\/www.e-kalejdoskop.pl\/wiadomosci-a230\/kalejdoskop-0708\/2024-r13246\">https:\/\/www.e-kalejdoskop.pl\/wiadomosci-a230\/kalejdoskop-0708\/2024-r13246<\/a><br>KONTEMPLACJA \u015aWIATA<\/strong><\/h3>\n<h3><strong>Ostatni tom poezji Marii Duszki <em>Hanami<\/em> (2023) to kontynuacja poetyki, jak\u0105 autorka uprawia od lat. S\u0105 to wiersze bardzo wywa\u017cone, wr\u0119cz stoickie. Dlatego wybrany przez autork\u0119 tytu\u0142 najnowszego zbioru wcale mnie nie zdziwi\u0142. Oddaje w pe\u0142ni to, czym dla Duszki jest poezja i czym mo\u017ce si\u0119 sta\u0107 r\u00f3wnie\u017c dla jej czytelnik\u00f3w. Samo okre\u015blenie \u201ehanami\u201d odnosi si\u0119 do starego japo\u0144skiego obrz\u0119du ogl\u0105dania kwitn\u0105cych drzew wi\u015bni w marcu lub kwietniu, opadania ich p\u0142atk\u00f3w. Zwyczaj ten jest praktykowany w Japonii do dzisiaj. To swoista lekcja o pi\u0119knie \u015bwiata, ale i jego przemijalno\u015bci. Z takim te\u017c przes\u0142aniem spotykamy si\u0119 w tomie Duszki. <\/strong><\/h3>\n<h3><strong>\u201eczasem \/ nie mog\u0119 oddycha\u0107 \/ z zachwytu nad urod\u0105 \u015bwiata \/\/ a czasem \/ ze strachu \/ przed jego okrucie\u0144stwem\u201d <\/strong><\/h3>\n<h3><strong>Ten zachwyt miesza si\u0119 ze strachem przez ca\u0142y tom. Odnosz\u0105 si\u0119 one zar\u00f3wno do bardzo osobistych prze\u017cy\u0107 podmiotu lirycznego (kt\u00f3ry jest alter ego poetki), jak mi\u0142o\u015b\u0107, wiara, jak i do spraw globalnych, jak wojny. <\/strong><\/h3>\n<h3><strong>\u201eludzko\u015b\u0107 \/ od czasu do czasu \/ wydaje z siebie \/ potwora \/ kt\u00f3ry j\u0105 po\u017cera\u201d<\/strong><\/h3>\n<h3><strong>Co istotne, Duszka jednak nie zwala odpowiedzialno\u015bci za ca\u0142e z\u0142o \u015bwiata tylko na tych pojedynczych \u201epotwor\u00f3w\u201d. Jak wiemy, Hitler, a teraz Putin, nie uczyniliby piek\u0142a ca\u0142ym narodom sami. Nie m\u00f3wi\u0105c o odpowiedzialno\u015bci ludzko\u015bci za kryzys klimatyczny. Duszka nie wprost, ale jednak o tym pisze tak: \u201e\u015bwiecie zwariowany \/\/ zabawko nasza \/ kt\u00f3r\u0105 psujemy \/ i naprawiamy\u201d.<\/strong><\/h3>\n<h3><strong>Pokazuje te\u017c absurd wojen w prostych wersach wiersza <em>Po obejrzeniu reporta\u017cu na Ukrainie<\/em>:<\/strong><\/h3>\n<h3><strong>\u201es\u0142o\u0144ce spokojnie \u015bwieci \/ drzewa w m\u0142odej zieleni \/\/ strzelaj\u0105 do siebie dzieci \/ dzieci matki Ziemi\u201d. <\/strong><\/h3>\n<h3><strong>Dla jednych prostota jej wierszy b\u0119dzie ich niedostatkiem, dla drugich \u2013 si\u0142\u0105. Ja lubi\u0119 najbardziej ich subtelno\u015b\u0107 i niespieszno\u015b\u0107, nawi\u0105zuj\u0105c\u0105 do tytu\u0142owego \u201ehanami\u201d. Podoba mi si\u0119 tak\u017ce spos\u00f3b opisywania przez Duszk\u0119 jej relacji z Bogiem. <\/strong><\/h3>\n<h3><strong>\u201eczasem B\u00f3g \/ wypr\u00f3bowuje \/ moj\u0105 cierpliwo\u015b\u0107 \/\/ a czasem ja Jego\u201d<\/strong><\/h3>\n<h3><strong>Jak dobrze znamy te pytania, przeradzaj\u0105ce si\u0119 w pretensje: dlaczego B\u00f3g nie reaguje na z\u0142o? Szczeg\u00f3lnie w czasie wojny wybrzmiewa ono mocno i z wielu ust. Duszka po raz kolejny nie wprost, ale wydaje si\u0119, \u017ce pr\u00f3buje da\u0107 nam mo\u017cliw\u0105 odpowied\u017a (przynajmniej jedn\u0105 ze sk\u0142adowych tej odpowiedzi). Nasuwaj\u0105 si\u0119 skojarzenia z biblijn\u0105 opowie\u015bci\u0105 o Hiobie. A kolejny wiersz, b\u0119d\u0105cy swoist\u0105 modlitw\u0105, pi\u0119knie oddaje natur\u0119 Boga: \u201eBo\u017ce nieuchwytny \/ z naszych modlitw i pragnie\u0144 \/ utkany \/\/ czasem w mi\u0142o\u015bci \/ a czasem w samotno\u015bci Ci\u0119 spotykamy\u201d. <\/strong><\/h3>\n<h3><strong>W przeciwie\u0144stwie do c\u00f3rki autorki, kt\u00f3rej s\u0142owa s\u0105 zacytowane w drugiej cz\u0119\u015bci ksi\u0105\u017cki, zawieraj\u0105cej kr\u00f3tkiej anegdoty, zapiski ze spotka\u0144 i zas\u0142yszanych rozm\u00f3w, nie uwa\u017cam, \u017ceby Duszka by\u0142a \u201eroznegli\u017cowan\u0105 poetk\u0105\u201d. Tak, jak wspomnia\u0142am, ujmuje mnie jej subtelno\u015b\u0107, kt\u00f3r\u0105 przek\u0142ada na wiersze. Zrobi\u0119 w tym miejscu ma\u0142\u0105 dygresj\u0119. Kiedy po raz pierwszy przeczyta\u0142am zapiski z dziennika prowadzonego online przez Tomasza Jastruna by\u0142am lekko zszokowana jego otwarto\u015bci\u0105, dzieleniem si\u0119 szczeg\u00f3\u0142ami z \u017cycia prywatnego, w tym rodzinnego. W swojej szczero\u015bci zapyta\u0142am ich autora, czy nie uwa\u017ca, \u017ce s\u0105 zbyt ekshibicjonistyczne. Bardzo si\u0119 zdziwi\u0142 tym pytaniem i odpowiedzia\u0142, \u017ce nie, dodaj\u0105c \u2013 \u201egranica intymno\u015bci u ka\u017cdego przebiega w innym miejscu\u201d. Pewnie analogicznie jest w przypadku odbioru poezji Duszki przeze mnie i jej c\u00f3rk\u0119. <\/strong><\/h3>\n<h3><strong>Ale wracaj\u0105c do <em>Hanami. <\/em>Wa\u017cn\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 tego zbioru s\u0105 wiersze o mi\u0142o\u015bci. One r\u00f3wnie\u017c nasuwaj\u0105 skojarzenia z obrz\u0119dem ogl\u0105dania opadaj\u0105cych p\u0142atk\u00f3w wi\u015bni. Mi\u0142o\u015b\u0107 jest pokazana jako cud, dow\u00f3d istnienia Boga, wsp\u00f3\u0142uczestnictwo w kontemplacji pi\u0119kna \u015bwiata, a z drugiej strony, uwypuklona zostaj\u0105 jej przemijalno\u015b\u0107 i krucho\u015b\u0107.<\/strong><\/h3>\n<h3><strong>\u201emijaj\u0105 lata \/ domy \/ m\u0119\u017cczy\u017ani \/ mojego \u017cycia \/\/ nie mija \/ trwa we mnie \/ mglisty grudniowy wiecz\u00f3r \/ b\u0142otnista wiejska droga \/ tw\u00f3j poca\u0142unek \/ &#8211; dow\u00f3d na istnienie Boga\u201d<\/strong><\/h3>\n<h3><strong>Coraz rzadziej poeci podnosz\u0105 mi\u0142o\u015b\u0107 do poziomu<em> sacrum<\/em>. Duszka, mimo rozczarowa\u0144, kt\u00f3re s\u0105 nieod\u0142\u0105czn\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 \u017cycia, nie traci wiary ani w ni\u0105, ani w Boga. W brutalnym \u015bwiecie wojen, p\u0119dz\u0105cej technologii, zdobywa si\u0119 na dystans i spok\u00f3j. I w tej jej stoickiej, niezachwianej postawie widz\u0119 najwi\u0119ksz\u0105 warto\u015b\u0107 jej wierszy, przy kt\u00f3rych mo\u017cemy po prostu odetchn\u0105\u0107. Ca\u0142kiem podobnie jak Japo\u0144czycy w swoich wi\u015bniowych ogrodach. <\/strong><\/h3>\n<h3><strong>\u201ew czas kwitnienia wi\u015bni \/ Japo\u0144czycy \/ nie pracuj\u0105 \/ \u015bwi\u0119tuj\u0105 \/\/ nawet w centrach wielkich miast \/ siedz\u0105 przez kilka dni \/ pod kwitn\u0105cymi drzewami \/\/ nie \u017cal im up\u0142ywaj\u0105cego czasu \/ siedz\u0105 dop\u00f3ki p\u0142atki wi\u015bni \/ nie opadn\u0105 \/\/ nasyceni pi\u0119knem \/ wracaj\u0105 do pracy \/\/ na moim osiedlu \/ bez potrzeby wyci\u0119to \/ stary sad \/\/ s\u0105siedzi m\u00f3wi\u0105 \/ \u017ce teraz wreszcie \/ b\u0119dzie tu porz\u0105dek [\u2026]\u201d<\/strong><\/h3>\n<h3><strong>Na marginesie, zadajcie sobie pytanie, jak ten obraz si\u0119 ma do stereotypu zabieganego Japo\u0144czyka-pracoholika? Nijak, prawda? <\/strong><\/h3>\n<h3><strong>Poniewa\u017c, jako si\u0119 rzek\u0142o, poetce wyci\u0119to sad na osiedlu, ucieka na wie\u015b, do miejsc, gdzie sp\u0119dzi\u0142a dzieci\u0144stwo. <\/strong><\/h3>\n<h3><strong>\u201eid\u0119 zn\u00f3w ulicami tego miasteczka \/ cofam si\u0119 w czasie \/\/ warstwa po warstwie \/ opadaj\u0105 ze mnie szcz\u0119\u015bcia i nieszcz\u0119\u015bcia \/ mojego \u017cycia \/\/ jestem zn\u00f3w t\u0105 ma\u0142\u0105 dziewczynk\u0105 \/ w\u0119druj\u0105c\u0105 z babci\u0105 po ciep\u0142y chleb \/ do piekarni w rynku\u201d<\/strong><\/h3>\n<h3><strong>Metafora o \u201eopadaniu szcz\u0119\u015b\u0107 i nieszcz\u0119\u015b\u0107\u201d nasuwa skojarzenie z opadaniem p\u0142atk\u00f3w wi\u015bni. Podmiot liryczny przyr\u00f3wnuje si\u0119 do drzewa, kt\u00f3re wraca do swoich korzeni. Z nich czerpie si\u0142\u0119. <\/strong><\/h3>\n<h3><strong>\u201eju\u017c czas \/ jecha\u0107 na ma\u0142y\u0144ski trakt \/\/ zagubi\u0107 si\u0119 w wysokich trawach \/ spotka\u0107 si\u0119 z wiatrem i niebem \/\/ odnale\u017a\u0107 siebie\u201d (<em>Lato<\/em>)<\/strong><\/h3>\n<h3><strong>Ci, co kochaj\u0105 swoje ma\u0142e ojczyzny, z kt\u00f3rych wyjechali lata temu, doskonale rozumiej\u0105, jak cenne s\u0105 takie powroty. Patriotyzm Duszki nie jest tym topornym, has\u0142owym, wykrzykiwanym na wiecach i marszach narodowc\u00f3w, ale bardzo subtelnym. To \u015bwiadomo\u015b\u0107 w\u0142asnych korzeni i ich warto\u015bci. I co istotne, nie jest wykluczaj\u0105cym, buduj\u0105cym mury, ale otwartym na dialog i pojednanie nawet z potomkami tych, kt\u00f3rzy w przesz\u0142o\u015bci najechali na t\u0119 ojczyzn\u0119 i dopu\u015bcili si\u0119 zbrodni na jej mieszka\u0144cach. <\/strong><\/h3>\n<h3><strong>\u201epierwszego wrze\u015bnia w Szlezwiku \/ czytam niemieckim poetom \/ wiersz o moim dziadku \/ kt\u00f3ry zgin\u0105\u0142 w Gross-Rosen \/\/ pr\u00f3bujemy uleczy\u0107 nasz\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107 \/\/ podajemy sobie z ust do ust \/ op\u0142atek wiersza [\u2026]\u201d<\/strong><\/h3>\n<h3><strong>Poetka t\u0105 pi\u0119kn\u0105 metafor\u0105 \u201eop\u0142atka wiersza\u201d pokazuje nam sens i moc poezji. W tym przypadku sta\u0142a si\u0119 ona mostem mi\u0119dzy potomkini\u0105 ofiary a potomkami oprawc\u00f3w. Tekst\u00f3w o poezji, poetach jest w tym tomie kilka, a chcia\u0142oby si\u0119, \u017ceby by\u0142o ich jeszcze wi\u0119cej. W\u015br\u00f3d nich szczeg\u00f3lnie pi\u0119kny jest ten: \u201ewiersze przychodz\u0105 do mnie \/ kiedy chc\u0105 \/\/ czasem budz\u0105 mnie \/ a czasem ko\u0142ysz\u0105 do snu\u201d. <\/strong><\/h3>\n<h3><strong>I to jest kwintesencja poetyki Marii Duszki \u2013 jest zar\u00f3wno dramatyczna, jak i koj\u0105ca. Poetka pokazuje nam ciemno\u015b\u0107 i \u015bwiat\u0142o tego \u015bwiata w taki spos\u00f3b, \u017ceby szala nie przechyli\u0142a si\u0119 na stron\u0119 z\u0142a. W takim ogl\u0105dzie i opisywaniu rzeczywisto\u015bci jest mi bardzo bliska. <\/strong><\/h3>\n<h3><strong>Wojciech Bonowicz w swoim <em>Dzienniku pocieszenia <\/em>cytuje wiersz Rona Padgetta: \u201eNajpierw uspok\u00f3j si\u0119. \/ Potem \u2013 spr\u00f3buj pozosta\u0107 w tym stanie \/ przez reszt\u0119 \u017cycia\u201d. Wiersze z tomu <em>Hanami <\/em>to wiersze kogo\u015b, kto taki stan osi\u0105gn\u0105\u0142. Pokontemplujcie \u015bwiat oczami Duszki.<\/strong><\/h3>\n<h3><strong>Agnieszka Kostuch<\/strong><\/h3>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>NA \u0141AMACH NUMERU 7-8\/2024 MIESI\u0118CZNIKA &#8222;KALEJDOSKOP&#8221; UKAZA\u0141A SI\u0118 KOLEJNA RECENZJA MOJEGO TOMIKU &#8222;HANAMI&#8221;. SERDECZNIE DZI\u0118KUJ\u0118 AGNIESZCE KOSTUCH ZA WNIKLIWE OM\u00d3WIENIE MOICH WIERSZY. https:\/\/www.e-kalejdoskop.pl\/wiadomosci-a230\/kalejdoskop-0708\/2024-r13246KONTEMPLACJA \u015aWIATA Ostatni tom poezji Marii Duszki Hanami (2023) to kontynuacja poetyki, jak\u0105 autorka uprawia od lat. S\u0105&hellip;<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"_monsterinsights_skip_tracking":false,"_monsterinsights_sitenote_active":false,"_monsterinsights_sitenote_note":"","_monsterinsights_sitenote_category":0,"ngg_post_thumbnail":0,"footnotes":""},"categories":[9],"tags":[2881,2880,2879,516,1866,1702],"class_list":["post-13650","post","type-post","status-publish","format-standard","hentry","category-o-mnie","tag-agnieszka-kostuch","tag-agnieszka-kostuch-recenzja","tag-agnieszka-kostuch-i-maria-duszka","tag-maria-duszka-malyn","tag-maria-duszka-poezja-5","tag-maria-duszka-wiersze-2"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/13650","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=13650"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/13650\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13657,"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/posts\/13650\/revisions\/13657"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=13650"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcategories&post=13650"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/maria.duszka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Ftags&post=13650"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}