Posts Tagged ‘Maria Duszka ” Wolność chmur / Debesų laisvė”’

Jestem na portalu Poecipolscy.pl

http://poecipolscy.pl/poezja/prezentacja/maria-duszka/

 

Jedna z czytelniczek napisała pod prezentacją moich wierszy:  „Jestem urzeczona. Liryzm absolutny, prostota przejawem geniuszu.”

MARIA DUSZKA
mieszka w Sieradzu. Jest poetką, dziennikarką, bibliotekarką, animatorką kultury, założycielką i opiekunką działającego od 2002 r. Koła Literackiego „Anima”. Członkini Wielkopolskiego Oddziału Związku Literatów Polskich. W 2012 r. otrzymała stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a w 2013 r. Odznakę Honorową za Zasługi dla Województwa Łódzkiego.

Wydała dotychczas dziewięć tomików. Ostatni z nich to polsko-litewski wybór wierszy „Wolność chmur /Debesų laisvė”.

Od października 2017 r. czyta wiersze ulubionych poetów w cotygodniowej audycji „Pod wielkim dachem nieba” w Radiu Muzyczna Cyganeria. Jako dziennikarka publikowała artykuły, wywiady i recenzje na łamach „Dziennika Łódzkiego”, „Kalejdoskopu” (miesięcznika kulturalnego Łodzi i województwa łódzkiego) i „Toposu”, a od kilku lat współpracuje z „Ziemią Łódzką”.

* * *

fotografuję tę okolicę

tak

jak się całuje

ciało kochanego człowieka

– miejsce przy miejscu

 

* * *

powiesiłam w mojej szafie

twoją marynarkę

wszystkie moje ubrania

chcą być blisko niej

 

MIŁOŚĆ OD PIERWSZEGO WEJRZENIA

rozmawialiśmy

o kilka kroków od nas

zatrzymał się mały

może czteroletni chłopiec

w żółto-granatowej kurtce

powiedział patrząc na ciebie

prawie pięćdziesięcioletniego mężczyznę:

„chodź tu”

nie przerwaliśmy rozmowy

po chwili chłopiec stanowczo powtórzył:

„chodź tu”

„dlaczego mam do ciebie iść?”

spytałeś

„bo ja mam tylko mamę…”

 

* * *

                     pamięci moich bliskich

 

a wydawało się

że zawsze będą trwać

na tym rumiankowym podwórku

w tym ciepłym domu

w tym bezpiecznym łóżku

po kolei zdmuchuje ich czas

 

PATRZ MI W OCZY!

Od lat przychodzi do tej szpitalnej biblioteki.

Emerytowany ekonomista: myślący – ateizujący – poszukujący.

Niedawno zginął w wypadku jego syn.

„Nikomu jeszcze tego nie mówiłem, pani powiem.

To było półtora roku temu.

Wypożyczyłem książki w bibliotece powiatowej,

poszedłem do parku za urzędem miasta,

usiadłem na ławce, zacząłem czytać.

Po pewnym czasie przysiadł się do mnie.

Wyglądał jak trzydziestoletni mężczyzna –

miał jasnorude włosy i bródkę.

Zaczął ze mną rozmawiać, pytał co czytam,

zwyczajna rozmowa.

Nagle odszedł na chwilę na odległość paru kroków, wrócił.

Jego oczy płonęły jasnożółtym ogniem.

Patrz mi w oczy! – mówił. -Dlaczego mi nie patrzysz w oczy?!

Byłem przerażony, chciał się do mnie zbliżyć,

ale zrobiłem trzy razy znak krzyża –

z prawej strony, pośrodku i z lewej.

Nie mógł do mnie podejść bliżej niż na odległość sześciu metrów…

To był diabeł, to było półtora roku temu.

Nie mogę dojść do siebie, nie wiem co o tym myśleć.

To było ostrzeżenie?”

Wojciech Majkowski pisze o moich wierszach

x x x
zwykłe kobiety
rodzą dzieci

poetkom
Bóg plącze życiorysy
aby rodziły wiersze

Maria Duszka, opublikowano na KS 26 grudnia 2017
.
Poznałem Marię szczęśliwym zbiegiem okoliczności. Nie wyściubiam nosa z domu, nie zabiegam o towarzystwo innych osób, co nie znaczy, że nie zabiegam o ich uwagę, odważyłem się na publikację swojej twórczości na Facebooku. Może też dlatego, że publikacja na blogu budziła mizerne zainteresowanie. Wiele kolejnych szczęśliwych zbiegów okoliczności sprawiło, że w końcu udało nam się spotkać. Nie w realu, w sieci. Jak to zwykle, w czasach społeczeństwa internetowego.
.
Maria jest moją rówieśniczką. Chodziliśmy tymi samymi ścieżkami w Łodzi. Wychowywaliśmy się w tych samych okolicach, gdzieś nad brzegiem leniwie płynącego Neru. I nigdy się na tych ścieżkach nie spotkaliśmy. Dopiero moje wiersze sprawiły, że do tego doszło. Maria je przeczytała. Ktoś inny przeszedłby nad nimi obojętnie, ale nie Maria. Poruszyły ją bardzo. Jej artystyczna dusza, podpowiedziała jej, że coś niewidzialnego nas łączy. Nic dziwnego. Maria Duszka jest poetką. Poetką, a jednocześnie animatorem kultury, prowadzącą koło literackie „Anima” w Sieradzu. Połączenie wrażliwości i pasji, którą wykonuje społecznie, pozwoliło jej na inną ocenę moich wierszy. Na ich dostrzeżenie. Na znalezienie w nich tego, co nas połączyło kiedyś poprzez wspólne miejsca pobytu i dorastania, a co dzisiaj łączy nas mentalnie i w pewnym sensie artystycznie.
.
Maria jest mistrzynią suspensu i zwięzłości. Jej wiersze, to krótkie strzały w serce. Uczucia w nich drgają, rozlewają się szeroko z miejsca trafienia na całe jestestwo czytającego. Choć znamy się krótko, sporo już wiem o Marii. Wiem, albo wydaje mi się, że wiem, skąd się biorą te piękne teksty i ta nawała uczuć, w których miesza się wrażliwe rozczarowania do tego, co było, z kipiącą nadzieją do tego, co będzie, a wszystko w otoczce realistycznego tego, co jest.
.
Podobnie jest w tym wierszu. Maria pisze o kobiecie – poetce. Myślicie sobie – wyimaginowanej. Nic z tych rzeczy. O kobiecie prawdziwej, o prawdziwym rozczarowaniu i prawdziwej nadziei, która każe poetce zamieniać życiowe rozczarowanie na wiersze. Piękne wiersze. Jak ten wiersz.
.
Może powiedziałem za dużo o kobiecie, a za mało o poetce. Jeśli tak, to przeczytajcie jej wiersze. Sami dowiecie się więcej. Maria Duszka – poetka.
.
Bydgoszcz, 31 stycznia 2018 r.,
© Wojciech Majkowski

„Miłość od pierwszego wejrzenia” i inne moje wiersze recytuje Dorota Górczyńska – Bacik

Dziękuję serdecznie Dorocie Górczyńskiej – Bacik za nagranie kilku moich wierszy. Zapraszam do posłuchania.:)

Piosenka z moim tekstem zabrzmi na koncercie jazzowym w Białymstoku

Maciej Fortuna: Esperanto Songs

December 15th, 2017 (Friday), 7 PM
Fama Club, 5 Legionowa Street
tickets: presale – 20 PLN, on the day of the event – 30 PLN; available at the Forum Cinema’s box office, BCC/LZC’s box office and on bilety.bok.bialystok.pl

“Esperanto Songs” is a concert of Maciej Fortuna’s compositions for poems in Esperanto by poets connected with Greater Poland. The project aims to celebrate the centenary of the death of Ludwik Zamenhof.

Maciej Fortuna is a trumpeter, composer and music producer. Besides creating his own musical language and expanding his instrumental palette, he experiments with combining different genres of art. An important part of his work is the usage of live electronics. He creates and directs multimedia concerts and video productions.

Maciej Fortuna’s participation in this project is not accidental – the composer comes from an Esperanto family. His parents met through Esperanto, so that Fortuna grew in the spirit of Ludwik Zamenhof’s language.

Maciej Fortuna is accompanied by leading Greater Poland musicians of the younger generation.

The program of the evening combines local creativity with the international dimension of Esperanto – it consists of songs for the words of contemporary authors, mostly from Greater Poland, including Andrzej Bartyński, Ryszard Bibersztajn, Maria Duszka, Dominik Górny, Krystyna Grys, Zdzisława Kaczmarek, Lech Lament, Stanisław Leon Machowiak, Janusz Sauer, Barbara Tylman, and i Anna Elżbieta Zalewska. All songs in Esperanto translation of Lidia Ligęza.

Starring:
Maciej Fortuna – idea, composition, live electronics, trumpet
Hanna Gieda – vocals
Roman Chraniuk – bass
Mateusz Brzostowski – drums

Maciej Fortuna: Esperanto Songs

SIERADZ BĘDZIE W NIEBIE?

Maria Duszka; fot. Paweł Gołąb

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

list gratulacyjny Prezydenta Sieradza

Maria Duszka – Jubileusz Koła Literackiego ANIMA; fot. Paweł Gołąb

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

24 listopada 2017 r. w Spółdzielczym Domu

Kultury w Sieradzu zorganizowaliśmy imprezę z okazji jubileuszu Koła Literackiego „ANIMA”. Było wiele pięknych wspomnień i podziękowań. Kilka osób z naszego koła otrzymało  listy gratulacyjne od pana Prezydenta Sieradza Pawła Osiewały. Wśród gości obecni byli m.in.: pani Stefania Gąsiorowska – Prezes Sieradzkiej Spółdzielni Mieszkaniowej, pani Irena Kostrzewska – Kierownik Spółdzielczego Domu Kultury oraz dr Zbigniew Łuczak – Dyrektor Miejskiej Biblioteki Publicznej w Sieradzu.

Przybyli goście z różnych stron kraju.  Ze świetnym koncertem wystąpił zespół Trzeci Oddech Kaczuchy, z minirecitalami Paweł Ciesielski i Ania Tarasiewicz z Łodzi oraz Urszula Ostrowska ze Złotego Potoku. Imprezę z wdziękiem poprowadzili członkowie naszego koła: Kamila Klimczak i Piotr Spottek.

Poeta i krytyk literacki z Częstochowy dr Arkadiusz Frania powiedział:

Koło Literackie „Anima”, czyli poezja istnieje

Na co komu poezja? Po co pisać wiersze, skoro tyle ciekawych zajęć oferuje młodym i starszym osobom współczesny świat? Jedna z odpowiedzi może brzmieć: co prawda poezja nie zbawia już ludzi, to jednak przez tych kilka sekund czy minut, jakie należy poświęcić na lekturę pojedynczego tekstu, człowiek (choćby nawet był najbardziej zezwierzęcony) uświadamia sobie, że oprócz ciała ma duszę i jawi się jako „paskudne” siedlisko emocji.

Szczęśliwy jest Sieradz, iż ma w swoich granicach administracyjnych Marię Duszkę – istotę na wskroś poetycką, która nie tylko tubylców potrafiła zarazić bakcylem kochania i tworzenia literatury. Zawsze podziwiałem autorkę tomu Galeria Świat za jej zapał organizacyjny i determinację oraz upór w dążeniu i opór stawiany wizji rzeczywistości bez poezji, bo na życie bez poezji Maria Duszka zgodzić się nie może, gdyż taka postawa byłaby nie tylko wbrew jej zasadom moralnym, ale i przeciw światu. Wspomniane, jakże wojownicze, cechy bywają przyrodzone chyba tylko kobietom, które, jak powszechnie wiadomo, górują nad mężczyznami siłą psychiczną. Plemię męskie bawiło się w wojny ubrane w ceremoniały, natomiast ród żeński toczył walki po cichu, bez fanfar, lecz z lepszym skutkiem, z pożytkiem. Zapewne wyboista droga czeka na każdego społecznika, kultywującego ideał pozytywistycznej pracy organicznej na niwie literackiej, bo to niełatwa sprawa wpuścić w arterie miejskie krwinki liryki.

Nie jestem znawcą dziejów artystycznych Sieradza, ale literatura przedmiotu dotycząca okresu 1945-1989 (leksykon Ewy Głębickiej Grupy literackie w Polsce. 1945-1989) nie odnotowuje żadnej grupy funkcjonującej w tym grodzie. Jeżeli sytuacja nie zmieniła się w kolejnych 12 latach, powołanie w 2002 roku bytu kreacyjnego pod nazwą „Koło Literackie »Anima«” w jakimś sensie uzupełniło lukę i w tym aspekcie życia literackiego miasta.

Na spotkaniach „Animy” wykuwały się talenty, pomysły na wiersze, które znalazły swój wspólnotowy materialny ślad między innymi w postaci dwóch antologii Życie mi się zdaje (2005) i Optymistyka (2007). Obie pozycje miałem przyjemność w swoim czasie recenzować. Należy zauważyć, że istnienie tego dziarskiego Koła nie ogranicza się do dysput, wymiany poglądów w trakcie mniej lub bardziej formalnych mityngów w salach i pokojach zaprzyjaźnionych instytucji, lecz teksty członków tej społeczności powstają realnie (jako utwory liryczne, satyryczne, limeryki, wiersze dla dzieci, piosenki), wychodzą do odbiorców i są obecne w prasie, w książkach zbiorowych czy osobnych tomach składanych coraz śmielej przez kolejnych autorów. Animowcy promują się również poprzez tzw. obce języki, teksty były wszak tłumaczone choćby na: angielski, niemiecki, francuski, serbski, litewski, rosyjski, węgierski, szwedzki i esperanto. Nie sposób wymienić wszystkich twórców związanych z sieradzkim ugrupowaniem od jego zarania (to zadanie dla bibliografów i dokumentalistów; mam nadzieję, że wcześniej czy później „Anima” doczeka się monografii), pozwolę sobie jednak wspomnieć, że w działaniach Koła, prócz Marii Duszki, uczestniczą obecnie m.in.: Agnieszka Jarzębowska, Anna Michalska-Sapkota, Alicja Królewicz, Katarzyna Jeznach, Marika Kmieć-Wymazała, Stanisława Halina Olbińska, Jolanta Miśkiewicz, Monika Milczarek, Zbigniew Paprocki, Artur Lewandowski, Dariusz Staniszewski, Marek Marciniak i Jakub Ludziejewski.

Edward Stachura w swojej „opowieści – rzece” pt. Wszystko jest poezja napisał: „Wszystko jest poezją, każdy jest poetą”. Kilka lat wcześniej Tadeusz Różewicz kierował do czytelników dwuwers: „poetą jest ten który pisze wiersze / i ten który wierszy nie pisze”. W zasadzie należałoby zgodzić się z powyższymi frazami, wszak istnieją poeci bez pisma, poeci od zachwytów nad codziennością nieparający się przecież zapisywaniem wrażeń w lirykach, ale chciałbym dodać i swoje skromne zdanie, że chyba poetami pełną gębą stają się ci wrażliwi i odważni, a właściwie mający odwagę, by być wrażliwymi i sięgnąć po pióro. I jak to zwykle bywa w przypadku definiowania nieoczywistości, każda próba jej nazwania jeszcze mocniej zamydla, zadymia, zamąca obraz.

Siostry i Bracia z Koła Literackiego „Anima”, utrzymujcie na dotychczasowym poziomie wierność sobie, wierność literaturze.

Sieradz, dnia 24 listopada 2017 roku

 

 

NATOMIAST KRZYSZTOF LISIECKI, ZNANY SIERADZKI DZIENNIKARZ I AUTOR WIELU ŚWIETNYCH TEKSTÓW PIOSENEK NAPISAŁ PO JUBILEUSZU „ANIMY”:

LEKKOŚĆ BYTU?

– Nasze dobro narodowe – tak mówi prezydent Sieradza, Paweł Osiewała o Marii Duszce, poetce i bibliotekarce z Filii nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej. Znam Marię od ponad dwudziestu lat i wiem, że prezydent ma rację. I nie chodzi tutaj tylko o te kilkanaście tomików wierszy, które napisała, czy nagrody przyznane jej i jak najbardziej zasłużone. Duszka jest dobrym duchem Sieradza dlatego, że zwyczajnie, jak tylko umie szerzy literaturę, poezję zwłaszcza. A to w tumanach chamstwa, chciejstwa i dziadostwa staje się coraz cenniejsze.

Maria nie działa z przytupem, raczej jak obłoczek który nie przesłania słońca i z którego jest zazwyczaj mały deszcz. Tak też powstało przy wspomnianej Filii nr 2, dodajmy, że w Szpitalu Wojewódzkim im. kardynała Stefana Wyszyńskiego w Sieradzu, Koło Literackie ANIMA. Zjawisko nadzwyczajne, bowiem – jak potwierdzają znawcy filolodzy – od 1945 roku nie było w Sieradzu czegoś w rodzaju grypy poetyckiej, literackiej etc. W latach 70.,80. i 90. działał Klub Pracy Twórczej, prowadzony przez nieodżałowanych Feliksa Rajczaka i Sławomira Kołodziejczyka, ale był to konglomerat ludzi zajmujących się różnymi dyscyplinami sztuki, nie tylko literaturą.

W tej sytuacji 15 lat temu ANIMA stała się rzeczywiście jasnym punkcikiem na kulturalnej mapce Sieradza. Cicho, bez większego rozgłosu skupiła Maria niczym ptasia mama mniej lub bardziej udanych poetów, ale z sercem do przeżywania i tak trwa. Przez ANIMĘ przewinęło się ze czterdziestu twórców, twórczyń, a i zwykłych-niezwykłych kibiców poetyckich iluzji. Wymienię tu tylko jedno nazwisko – Marek Marciniak, filolog angielski, z którego usług wielokrotnie korzystałem, czasem z uwagami od moich klientów telewizyjnych, że Marek jako lektor czyta bardziej po angielsku niż Anglik… Tłumaczy perfekcyjnie! Ale przecież to za mało, żeby tłumaczyć poezje Michała Zabłockiego, czy Adama Zagajewskiego. A Marek to robi z powodzeniem, czyli sam poetą być musi. Poetą z ANIMY.

On i tych dwadzieścioro pozostałych, bo tylu ich teraz jest razem, mają za sobą publikacje w antologiach i czasopismach regionalnych, ogólnopolskich i zagranicznych. Bywają laureatami wielu konkursów literackich. Ich utwory zostały przełożone na kilkanaście języków obcych. Mało kto o tym wie! W piątek 25 listopada byłem jednym z tych, którzy współtworzyli uroczystość 15-lecia ANIMY w Spółdzielczym Domu Kultury SSM, gdzie kiedyś czułem się prawie jak w domu… I teraz też, choć przez chwilę, bo w obłoczku poezji i wśród ludzi jej ciekawych. Zrozumiałem wtedy ostatecznie fenomen Koła Literackiego ANIMA. Doktor Arkadiusz Frania, filolog polski i poeta z Częstochowy tak oto rozpoczął recenzję antologii p.t. „Optymistyka”, wydanej przez KL ANIMA dziesięć lat temu:
„Smażyć się będzie w piekle zapomnienia miasto, które nie dba o swoich poetów. Sieradz będzie w niebie. Sieradz to wyjątkowo dobre miejsce dla literatury. ” Tak, tak, przez chwilę myślałem; facet ma rację. Ale tylko przez chwilę.

Relacja zamieszczona portalu „Do Rzeczy”: 

https://dorzeczy.pl/48849/15-lat-Kola-Literackiego-Anima.html

W numerze 5/2017 miesięcznika „Ziemia Łódzka” ukazała się recenzja mojego polsko-litewskiego wyboru wierszy „Wolność chmur / Debesų laisvė”.

 

W najnowszym WIERSZOWISKU

Moje utwory w WIERSZOWISKU (Dziennik Polski z 13.05.2017). Józef Baran pisze :

„Przysłała mi swój polsko-litewski zbiór „Wolność chmur / Debesų laisvė” Maria Duszka (przeklad – poetka i tłumaczka z Wilna Birutė Jonuškaitė). Odnalazłem w nim wiersze przeważnie znane mi i lubiane przeze mnie z uwagi na  oszczędność środków wyrazu, brak ozdobników i surową celność porównań i przenośni.

Maria jest z zawodu bibliotekarką, animatorką kultury a od czasu do czasu publicystką.  Wystrzega się  w liryce sentymentalnego banalu i wielosłowia, w czym podobna jest do Anny Świrszczyńskiej, znakomitej – nieżyjącej już krakowskiej poetki, którą tak wysoko cenił Czesław Miłosz.

Duszka wydała dotąd osiem tomików, jej utwory były przełożone na kilkanaście języków, m.in. na niemiecki i angielski, w 2012 otrzymała stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

 

MARIA DUSZKA

 

 

GALERIA ŚWIAT

 

płatki śniegu

liscie drzew

– żaden się nie powtórzy

 

Bóg jest

perfekcyjnym artystą

 

 

 

***

coraz rzadziej placzę

coraz rzadziej się śmieję

 

kamienieję

 

 

 

 

 

***

lubię wiedzieć

na czym stoję

 

nawet jeśli to

jest dno

 

 

 

***

       pamięci moich bliskich

 

a wydawało się

że zawsze

będą trwać

na tym rumiankowym podwórzu

w tym ciepłym domu

w tym bezpiecznym łóżku

 

po kolei zdmuchuje ich czas

 

 

 

***

trwamy w nowoczesnych

związkach

wolnych i otwartych

 

z czasem tylko słabnącą nadzieją

na to

że kiedyś jeszcze

zdarzy nam się

staroświecki związek

cudownie zamknięty”

 

O moim polsko-litewskim wyborze wierszy pisze portal „Wilnoteka”

Polski portal na Litwie „Wilnoteka” pisze o moim najnowszym tomiku:

http://www.wilnoteka.lt/pl/artykul/quotwolnosc-chmurquot

Autor recenzji napisał m.in.:

„Niektórzy uważają, że Erato nie ma nic wspólnego ze współczesnością.

Ale takie opinie należy włożyć pomiędzy bajki. Nic bardziej mylnego!

Poezja nadal żyje i ma się dobrze. Dowodem aktualności sztuki lirycznej

może być działalność Marii Duszki, która nie tylko pisze wiersze,

lecz także aktywnie uczestniczy w festiwalach poezji. Wiersze autorki

zostały przetłumaczone na język litewski przez Birutė Jonuškaitė.

Tomik pt.: „Wolność chmur” (Debesų laisvė) ukazał się w nakładzie

wileńskiego wydawnictwa „Homo liber”. Wybór wierszy autorstwa

Marii Duszki to teksty o zróżnicowanej tematyce. Można tu znaleźć

wiersze zachęcające do kontemplacji codzienności. Pojawiają się też

refleksje nad historią, czasem, przemijaniem i transcendencją.

Dominującym motywem jest uczuciowość, z naciskiem na miłość romantyczną.

Są w tomiku wiersze długie, wymagające zatrzymania i bardzo krótkie,

treściwe, dobitnie, natychmiast przywołujące czytelnika do rzeczywistości.

Jak chociażby ten:

lubię wiedzieć
na czym stoję
nawet jeżeli to jest
dno

W związku z publikacją tomiku wierszy Maria Duszka została zaproszona

na tegoroczną edycję litewskiego festiwalu „Wiosna Poezji”. Zapraszamy

do śledzenia twórczości poetki i do poszukiwania inspiracji w jej tekstach!”

Promocja polsko-litewskiego wyboru wierszy „Wolność chmur / Debesų laisvė” w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu

Maria Duszka - promocja zbioru "Wolność chmur Debesų laisvė"; fot. Agnieszka Jarzębowska

Maria Duszka – promocja wyboru wierszy „Wolność chmur / Debesų laisvė”; fot. Agnieszka Jarzębowska

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

tulipany

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1 lutego w Powiatowej Bibliotece Publicznej

w Sieradzu zaprezentowałam wiersze z dwujęzycznego

polsko-litewskiego wyboru „Wolność chmur /

Debesų laisvė” oraz slajdy z moich podróży na Litwę.

Dziękuję serdecznie wszystkim, którzy zorganizowali ten wieczór

i tym, którzy wzięli w nim udział. 🙂

 

A to relacja przygotowana przez Sieradzkatv:

https://www.youtube.com/watch?v=h7RkLFCgbgU&feature=youtu.be

Wolność chmur / Debesų laisvė

Właśnie otrzymałam z drukarni mój dziewiąty tomik. Tym razem

jest to dwujęzyczny polsko – litewski wybór wierszy. Nosi tytuł

„Wolność chmur / Debesų laisvė”.

Autorką przekładu jest Birutė Jonuškaitė – pisarka i poetka pełniąca funkcję 

wiceprezesa Związku Pisarzy Litwy.

Serdecznie dziękuję za pomoc w wydaniu książki:

– Starostwu Powiatowemu w Poddębicach

– Starostwu Powiatowemu w Sieradzu

– Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu

– Urzędowi Gminy w Zadzimiu

– Miejskiemu Przedsiębiorstwu Wodociągów i Kanalizacji w Sieradzu,

A imiennie bardzo dziękuję:

Panu Ryszardowi Rytterowi – Staroście Powiatu Poddębickiego,

Panu Mariuszowi Bądziorowi – Staroście Powiatu Sieradzkiego,

Panu Krzysztofowi Woźniakowi – Wójtowi Gminy Zadzim,

Pani Irenie Wawrzeckiej – Zastępcy Wójta Gminy Zadzim,

Pani Hannie Krawczyk – Dyrektor Powiatowej Biblioteki Publicznej w Sieradzu,

Pani Sylwia Dędze – Frątczak – radnej Powiatu Sieradzkiego. 🙂

Dziękuję także wspaniałemu poecie Józefowi Baranowi za tzw. blurb

który został umieszczony na skrzydełku mojego tomiku.

Napisał w nim: „Maria Duszka pisze wiersze skondensowane,

zaskakujące i zapadające w pamięć. Przypomina się poetyka

Anny Świrszczyńskiej, którą tak lubił Czesław Miłosz. Podobne

uwrażliwienie na ludzką krzywdę, celność metafory, oszczędność

środków wyrazu, brak ozdobników. Jest bystrą, antysentymentalną

obserwatorką życia, opisuje często podszewkę rzeczywistości,

wystrzega się poetycznego banału, co nie oznacza, że nie potrafi

też przywołać do swoich liryków wzruszających scen z wiejskiego

dzieciństwa. Umiejętnie zderza styl niski z wysokim, sacrum

z profanum, przez co jej wiersze są żywe, bliskie życia. ”

Za pięknie zaprojektowaną okładkę dziękuję pani

Edita Namajūnienė z Litwy. Jestem także wdzięczna pani 
Ramutė Skučaitė za zredagowanie litewskiej wersji przekładu.

maria-duszka-wolnosc-chmur