Posts Tagged ‘Maria Duszka ” Wolność chmur / Debesų laisvė”’

Andrzej Janeczko i ja w łódzkim Domu Literatury – 17.01.2019 r. o godz. 19.00

Zapraszam serdecznie do Kawiarni literacko-muzycznej do łódzkiego Domu Literatury (ul. Roosevelta 17). Zaprezentuję swoje wiersze z polsko-litewskiego tomiku „Wolność chmur / Debesų laisvė”, a Andrzej Janeczko (lider zespołu „Trzeci oddech kaczuchy”) uświetni ten wieczór koncertem swoich piosenek. Całość poprowadzi radiowy dziennikarz muzyczny Piotr Spottek. 

https://www.facebook.com/events/421016142004179/ 

Staszek Głowacz czyta moje wiersze :)

Zapraszam do posłuchania…

POETYCKIE ANDRZEJKI W SZKOLE PODSTAWOWEJ NR 10 W SIERADZU

 

W czwartek 29 listopada wystąpiłam w Szkole Podstawowej nr 10 w Sieradzu na Poetyckich Andrzejkach. Prezentowałam swoje wiersze z polsko-litewskiego tomiku „Wolność chmur / Debesų laisvė”. Opowiadałam też o Kole Literackim „Anima” i wręczyłam nagrody utalentowanym uczniom – laureatom konkursu poetyckiego . Dziękuję serdecznie za zaproszenie pani dyrektor Helenie Rajewskiej, pani Dorocie Lasocie i Agnieszce Jarzębowskiej.

SARA KOMINEK CZYTA MOJE WIERSZE

SERDECZNIE DZIĘKUJĘ SARZE KOMINEK za prezentację moich wierszy. Jestem także nieopisanie wdzięczna wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie tego nagrania.

Tło muzyczne – kompozycja Krzysztofa Maciejowskiego „Spragnieni miłości”, Dominik Wania – fortepian, Jacek Królik – gitara, Adam Kowalewski – kontrabas Jarek Marszałek – perkusja, mix i mastering – Piotr Kominek.

Produkcja muzyczna – Krzysztof Maciejowski & Staszek Głowacz.

Nagranie zrealizowano w EQ Studio w Bielsku – Białej.

Produkcja Staszek Głowacz

foto: Łukasz Piotrowski

NIEZAPOMNIANY KONCERT JANA KONDRAKA W SIERADZU

NIEZAPOMNIANY KONCERT JANA KONDRAKA

W czwartek 6 września 2018 r. Filia nr 2 Miejskiej Biblioteki Publicznej w Sieradzu (czyli ja – jako jednoosobowa załoga tej szpitalnej książnicy) i Zarząd Oddziału Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich zorganizowały w Państwowej Szkole Muzycznej w Sieradzu koncert legendarnego barda Jana Kondraka. Pieśniarz porwał publiczność nie tylko wspaniałym wykonaniem utworów, ale także prowadzoną ze swadą i poczuciem humoru konferansjerką. Bez trudu potrafił też zachęcić wypełnioną po brzegi salę do wspólnego śpiewania.

Po koncercie Janek Kondrak podarował mi dwa egzemplarze płyty „Album rodzinny”, a ja dałam mu swój polsko-litewski tomik „Wolność chmur / Debesų laisvė”. Po kilku dniach Mistrz napisał mi: „Mario, przeczytałem tom. Dużo dobrego tam jest. Dużo. Dzięki”.

Jan Kondrak jest autorem, kompozytorem i wykonawcą piosenek. Współzałożycielem Lubelskiej Federacji Bardów. Laureatem Studenckiego Festiwalu Piosenki w Krakowie, Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu (za tekst) i świnoujskiej FAMY. Koncertował w głównie w Polsce, ale też w Austrii, Irlandii, Francji, Anglii, USA, Bułgarii, na Białorusi i Ukrainie. Jego utwory wykonywali: Beata Kozidrak, Urszula, Krzysztof Cugowski, Piotr Cugowski. Napisał rozdział monumentalnej pracy zbiorowej „Jan Paweł II do artystów. Artyści do Jana Pawła II”. Wydał kilkanaście płyt solowych i wspólnie z Lubelską Federacją Bardów. Z okazji czterdziestolecia Studenckiego Festiwalu Piosenki w Krakowie wyróżniony Złotym Indeksem za „utworzenie księstwa piosenki literackiej w Lublinie”.

Koncert został zorganizowany w ramach projektu Zarządu Oddziału Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich w Sieradzu „Biblioteka czeka” sfinansowanego ze środków Urzędu Miasta w ramach realizacji Zadania publicznego nr 4 „Wzbogacanie życia kulturalnego Sieradza poprzez imprezy o charakterze środowiskowym, lokalnym i ponadlokalnym”. 

 

fot. Patrycja Bednarek

Oto link do relacji z koncertu Jana Kondraka na stronie Naszego Radia:                                      

 

http://www.nasze.fm/news,29583

 

Jan Kondrak, to człowiek wielu talentów, pisze,a także tłumaczy piosenki, komponuje, jest publicystą, ale przede wszystkim bardzo utalentowanym pieśniarzem. Wczoraj wieczorem za sprawą jego koncertu w Państwowej Szkole Muzycznej I st. w Sieradzu sala koncertowa została praktycznie wypełniona. Bard zaśpiewał swoje utwory, sięgnął po twórczość Leonarda Cohena w polskim tłumaczeniu, ale przypomniał też teksty Edwarda Stachury. Publiczność wysłuchała także najnowszej twórczości artysty. To spotkanie było okazją do wspólnego śpiewania. Koncert odbył się w ramach projektu Zarządu Oddziału Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich w Sieradzu „Biblioteka czeka” sfinansowanego przez Urzędu Miasta w ramach realizacji Zadania publicznego nr 4 „Wzbogacanie życia kulturalnego Sieradza poprzez imprezy o charakterze środowiskowym, lokalnym i ponadlokalnym”. pb Komentarzy: 4 (http://www.nasze.fm):
 
 
 
 
 

Wieczór literacko-muzyczny w Gminnej Bibliotece Publicznej w Iwoniczu-Zdroju

 

 

 

 

 

W piątek 15 czerwca 2018 r.  prezentowałam swoje wiersze i anegdoty na wieczorze literacko-muzycznym w pięknej siedzibie Gminnej Biblioteki Publicznej w w Iwoniczu  Zdroju. Towarzyszył mi Włodzimierz Grabarz – gitarzysta, miłośnik i popularyzator poezji śpiewanej. Publiczność bardzo dopisała, żywo i życzliwie reagowała.  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Spotkanie z młodzieżą II Liceum Ogólnokształcącego w Rzeszowie

W burzliwe południe 11 czerwca 2018 r. prezentowałam swoją twórczość na spotkaniu z młodzieżą z dwóch klas II LO w Rzeszowie. Serdeczne podziękowania za zaproszenie i zorganizowanie tego wydarzenia dla Witka Kidały i pana Sławomira Gołąba. 

Wieczór muzyczno-literacki w Restauracji Piwnica w Pałacu Lubomirskich w Rzeszowie

9 czerwca prezentowałam swoje wiersze i anegdoty na wieczorze literacko-muzycznym w Restauracji Piwnica w rzeszowskim Pałacu Lubomirskich. Wystąpiłam wspólnie z Piotrem Łagodzicem i Kapelą z Przypadku.

9 czerwca o 18.00 zapraszam na wieczór literacko-muzyczny do Restauracji Piwnica w Pałacu Lubomirskich w Rzeszowie

Zapraszam serdecznie już w najbliższa sobotę 9 czerwca 2018 r. o godz. 18.00 na wieczór literacko-muzyczny. Ja zaprezentuję wiersze i anegdoty. Zagrają i zaśpiewają  PIOTR ŁAGODZIC (gospodarz imprezy) oraz KAPELA Z PRZYPADKU.

 

Jestem na portalu Poecipolscy.pl

http://poecipolscy.pl/poezja/prezentacja/maria-duszka/

 

Jedna z czytelniczek napisała pod prezentacją moich wierszy:  „Jestem urzeczona. Liryzm absolutny, prostota przejawem geniuszu.”

MARIA DUSZKA
mieszka w Sieradzu. Jest poetką, dziennikarką, bibliotekarką, animatorką kultury, założycielką i opiekunką działającego od 2002 r. Koła Literackiego „Anima”. Członkini Wielkopolskiego Oddziału Związku Literatów Polskich. W 2012 r. otrzymała stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a w 2013 r. Odznakę Honorową za Zasługi dla Województwa Łódzkiego.

Wydała dotychczas dziewięć tomików. Ostatni z nich to polsko-litewski wybór wierszy „Wolność chmur /Debesų laisvė”.

Od października 2017 r. czyta wiersze ulubionych poetów w cotygodniowej audycji „Pod wielkim dachem nieba” w Radiu Muzyczna Cyganeria. Jako dziennikarka publikowała artykuły, wywiady i recenzje na łamach „Dziennika Łódzkiego”, „Kalejdoskopu” (miesięcznika kulturalnego Łodzi i województwa łódzkiego) i „Toposu”, a od kilku lat współpracuje z „Ziemią Łódzką”.

* * *

fotografuję tę okolicę

tak

jak się całuje

ciało kochanego człowieka

– miejsce przy miejscu

 

* * *

powiesiłam w mojej szafie

twoją marynarkę

wszystkie moje ubrania

chcą być blisko niej

 

MIŁOŚĆ OD PIERWSZEGO WEJRZENIA

rozmawialiśmy

o kilka kroków od nas

zatrzymał się mały

może czteroletni chłopiec

w żółto-granatowej kurtce

powiedział patrząc na ciebie

prawie pięćdziesięcioletniego mężczyznę:

„chodź tu”

nie przerwaliśmy rozmowy

po chwili chłopiec stanowczo powtórzył:

„chodź tu”

„dlaczego mam do ciebie iść?”

spytałeś

„bo ja mam tylko mamę…”

 

* * *

                     pamięci moich bliskich

 

a wydawało się

że zawsze będą trwać

na tym rumiankowym podwórku

w tym ciepłym domu

w tym bezpiecznym łóżku

po kolei zdmuchuje ich czas

 

PATRZ MI W OCZY!

Od lat przychodzi do tej szpitalnej biblioteki.

Emerytowany ekonomista: myślący – ateizujący – poszukujący.

Niedawno zginął w wypadku jego syn.

„Nikomu jeszcze tego nie mówiłem, pani powiem.

To było półtora roku temu.

Wypożyczyłem książki w bibliotece powiatowej,

poszedłem do parku za urzędem miasta,

usiadłem na ławce, zacząłem czytać.

Po pewnym czasie przysiadł się do mnie.

Wyglądał jak trzydziestoletni mężczyzna –

miał jasnorude włosy i bródkę.

Zaczął ze mną rozmawiać, pytał co czytam,

zwyczajna rozmowa.

Nagle odszedł na chwilę na odległość paru kroków, wrócił.

Jego oczy płonęły jasnożółtym ogniem.

Patrz mi w oczy! – mówił. -Dlaczego mi nie patrzysz w oczy?!

Byłem przerażony, chciał się do mnie zbliżyć,

ale zrobiłem trzy razy znak krzyża –

z prawej strony, pośrodku i z lewej.

Nie mógł do mnie podejść bliżej niż na odległość sześciu metrów…

To był diabeł, to było półtora roku temu.

Nie mogę dojść do siebie, nie wiem co o tym myśleć.

To było ostrzeżenie?”