Posts Tagged ‘Maria Duszka – wiersze o miłości’

Kolejny mój wiersz na blogu „Poezja na każdy dzień”

Blog prowadzi od kilku lat Monika Magda Krajewska. zamieściła tam już wiele moich wierszy. Ten zaczynający się od słów „Z tobą choć bez ciebie…” ma już 144 lajków i 36 udostepnień. Miło 🙂

https://www.facebook.com/poezja.leczy.rany/photos/a.369779136733647/1317917508586467

:) Maurycy Polaski czyta moje wiersze

Maurycy Polaski – aktor, muzyk i współtwórca Kabaretu pod Wyrwigroszem czyta moje wiersze. 🙂

Mój wiersz na portalu TOMIKOVO

Monika Magda Krajewska opublikowała mój kolejny wiersz na portalu TOMIKOVO. 

Mój wiersz z tomiku „Galeria świat” czyta Joanna Słodyczka, poetka i dyrektorka Gminnej Biblioteki Publicznej w Rabie Wyżnej

Maria Duszka „***(budzę się)” – z tomu „Galeria świat”

Opublikowany przez Joannę Słodyczką Poniedziałek, 12 października 2020

Mój jesienny wiersz na portalu „Poezja na każdy dzień”.

https://www.facebook.com/poezja.leczy.rany/photos/a.369779136733647/1192667917778094/?type=3&theater

 

WSZYSTKO JEST CORAZ BARDZIEJ SZARE

ptaki śpiewały
swoje carpe diem
w płonących drzewach
tamtej jesieni

teraz
gdy coraz częściej ciebie
nie ma
nie podchodzę już do okna
pilnie robię cokolwiek
aby nie słyszeć ich śpiewu
aby zapomnieć
że zwykle tu byłeś
o tej porze

Aktor Leszek Zduń czyta moje wiersze

Monika Magda Krajewska pięknie zrecenzowała mój tomik

https://tomikovopoetycko.blogspot.com/2020/02/maria-duszka-wolnosc-chmur.html?fbclid=IwAR1fLdEchmbGk-SK-r1tXLfyDEuMni8hlS7iVb8mwpFoPkxKeQ7KrfYUAaA

Maria Duszka WOLNOŚĆ CHMUR

Maria Duszka „Wolność chmur” (wyd. Prof-Art Sieradz 2016) 

Dokładnie trzy lata temu otrzymałam od Marii Duszki – znakomitej poetki z Sieradza – tomik zatytułowany „Wolność chmur”. Tomik jest dwujęzyczny, przełożony na język litewski. Większość zawartych w nim utworów to miniatury poetyckie, ale są też wiersze dłuższe. W drugiej jego części znajdują się wybrane utwory z wcześniejszego tomiku zatytułowanego „Freienwill”, tytuły oznaczają lata od 1960 do 2008. Z twórczością Autorki zetknęłam się po raz pierwszy w internecie, gdzie napotkałam Jej poetycką miniaturę, która jak się później zorientowałam jest niejako Jej „sztandarowym” utworem, dziś jednym z moich ulubionych:

***
powiesiłam w mojej szafie
twoją marynarkę

wszystkie moje ubrania

chcą być blisko niej

Minimum słów, a ileż tutaj emocji, treści!
Jakże niesamowite ujęcie miłości, potrzeby czułości, bliskości.
W taki sposób jest w zasadzie skonstruowana większość wierszy Poetki w tym tomiku. Niezwykle celne, wchodzące niemalże pod skórę.
Maria Duszka jest dla mnie jednym z niedoścignionych wzorów pisania o miłości, stracie, przyrodzie, o poezji i otaczającej rzeczywistości. Znajduję tu obrazki słodko-gorzkie, czyli dokładnie takie jakie jest życie. Bardzo dużo nawiązań do przeszłości, domu rodzinnego, ukochanego Małynia, wywołuje we mnie wielką tęsknotę za sielskimi pobytami w domu dziadków na wsi.

„(…) po drugiej stronie podwórka
drewniana stodoła
z deskami aksamitnymi
od słońca deszczu i wiatru

za nią jest łąka rzeka i droga

za nią jest świat

jeszcze nie wiem

że gdziekolwiek będę
będę tęsknić za Małyniem (…)”

1965


dziadek wyplata mi wianki

z modraków i koniczyny
uczy mnie pieśni religijnych
i żołnierskich

ma dla mnie miłość i czas

Poetka jest oszczędna w słowach i metaforach, Jej utwory są skondensowane, co czyni ten tomik dla mnie osobiście niezwykle interesującym.
Tutaj piękno tkwi w prostocie, licznych nawiązaniach do natury, subtelności. Im więcej czytam poezji, tym mniej angażują mnie wiersze ciągnące się w nieskończoność, a bardziej odpowiadają mi krótkie formy. Pisanie miniatur poetyckich, które mają w sobie wiele treści nie jest proste, dlatego tym bardziej doceniam i podziwiam kunszt literacki Autorki.
Poezja Marii Duszki to poezja dojrzała, wynikająca zapewne z wielu życiowych doświadczeń. Bardzo mocno się z nią identyfikuję, niekiedy czuję jakby Poetka pisała wprost o mnie. To niezwykłe odnaleźć w czyjejś twórczości to, co sam/a nosisz w sobie.

***
lubię wiedzieć
na czym stoję

nawet jeżeli to jest

dno

***

kochałam kiedyś 
pochowałam w sobie tę miłość 

jestem trumną

Wolność chmur” to zbiór wierszy bardzo osobistych, intymnych, a mimo to tak uniwersalnych. Tak bardzo bliskie są te utwory, że płyną od razu z krwiobiegiem.
Szczerze mówiąc, przed spotkaniem z poezją Marii Duszki nie przepadałam za wierszami o przyrodzie. Wydawały mi się wszystkie takie same, monotonne, mało interesujące. Moje odczucia zmienił bardzo wiersz Nieziemska niebieskość:

w drodze do pracy –
mija mnie
dotyka
przenika
z nieba wzięty kolor
kwiatów
podróżnika

W wierszach zawartych w tym zbiorze odnajduję wiele zachwytów nad otaczającą przyrodą, jej zbawiennego wpływu na bohaterkę wierszy: „leżę w lesie/ brzozy błogosławią mnie gałęziami”, „drzewa/- to co pozostało nam/ z raju”, ” mam ciepłą trawę pod stopami/ i idę w kierunku słońca (…) „

Podmiot liryczny, nawet jeśli zostaje poturbowany przez życie, nie skarży się na swój los, jedynie komentuje rzeczywistość, analizuje i wyciąga wnioski.

Wiersze Marii Duszki są dla mnie jednymi z najpiękniejszych utworów współczesnej poezji. Subtelne ujęcie wielu tematów takich jak jak afirmacja życia, przemijanie jako naturalna kolej rzeczy i miłosne uniesienia, czyni ten tomik interesującym w zasadzie dla każdego miłośnika poezji.
Bardzo serdecznie polecam! ❤️

Monika Magda Krajewska 

Staszek Głowacz czyta moje wiersze :)

Zapraszam do posłuchania…

SARA KOMINEK CZYTA MOJE WIERSZE

SERDECZNIE DZIĘKUJĘ SARZE KOMINEK za prezentację moich wierszy. Jestem także nieopisanie wdzięczna wszystkim osobom zaangażowanym w przygotowanie tego nagrania.

Tło muzyczne – kompozycja Krzysztofa Maciejowskiego „Spragnieni miłości”, Dominik Wania – fortepian, Jacek Królik – gitara, Adam Kowalewski – kontrabas Jarek Marszałek – perkusja, mix i mastering – Piotr Kominek.

Produkcja muzyczna – Krzysztof Maciejowski & Staszek Głowacz.

Nagranie zrealizowano w EQ Studio w Bielsku – Białej.

Produkcja Staszek Głowacz

foto: Łukasz Piotrowski

„Miłość od pierwszego wejrzenia” i inne moje wiersze recytuje Dorota Górczyńska – Bacik

Dziękuję serdecznie Dorocie Górczyńskiej – Bacik za nagranie kilku moich wierszy. Zapraszam do posłuchania.:)