Posts Tagged ‘Maria Duszka – recenzja’

WIESŁAW TUPACZEWSKI z kabaretu OTTO napisał o mojej poezji…

WIESŁAW TUPACZEWSZKI z kabaretu OTTO napisał do Piotra Spottka o moim polsko – litewskim tomiku „Wolność chmur / Debesų laisvė” :

To jest najlepsze co czytałem z poezji przez ostatnie kilkanaście lat. Bardzo, bardzo mi się podoba.

Lucyna Owsińska, wokalistka zespołu Pro Contra napisała o mojej poezji

Lucyna Owsińska, wokalistka zespołu Pro Contra, kiedyś żona Jacka Lecha przysłała email, w którym tak napisała o mojej poezji:

„Tak mało słów, a tyle ciepła i miłości. Ciągle wracam do czytania i rozmyślam…….Gratuluję.”

Lucyna Owsińska

Andrzej Frajndt i Ludmiła Zamojska – Niedzielko z zespołu PARTITA pięknie piszą o mojej poezji

Uwielbiam muzykę – od zawsze. W dzieciństwie / młodości byłam fanką m.in. zespołu PARTITA. Wtedy nawet nie marzyłam, że kiedyś Andrzej Frajndt zrecenzuje moje wiersze. 🙂❤️❤️❤️
Na swoim profilu fejsbukowym napisał dzisiaj:
„Czy wiersz musi być długi, soczysty i pełen metafor, ozdobników, znaczeń i podznaczeń … oczywiście nie. Dziś zaczytujemy się często w strofach zawierających jedynie kilka prostych słów. Tych kilka słów powoduje, że po ich przeczytaniu zatrzymujemy się … i dopiero po chwili przechodzimy do kolejnej, małej, ale jakże pięknej i mądrej, przeważnie bardzo osobistej, miniaturowej formy poetyckiej … Niedawno po naszym /zespołu PARTITA/ koncercie gdzieś w Polsce, od Piotra /mój przyjaciel, dziennikarz radiowy Piotr Spottek/, którego tam spotkaliśmy, otrzymałem tomik wierszy zawierający zbiór takich właśnie miniatur. Twoich miniatur, Mario … dziękuję … Dzisiejsza, moja nocna godzina bezsenności trwała dłużej niż zwykle … potrzebowałem po raz kolejny więcej czasu na przystanki pomiędzy twoimi strofami …
Gorąco wszystkim tomik polecam i jeszcze raz Wam – Mario i Piotrze dziękuję. Także za piękną dedykację …
Autorką dwujęzycznego tomiku „Wolność chmur – Debesu laisve” jest polska poetka Maria Duszka.”
 
Pod tym postem Andrzeja napisała o swoich wrażeniach Ludmiła Zamojska – Niedzielko – również wokalistka PARTITY:
„❤️dołączam moje przemyślenia ..polecam ..Pani Mario ten zbiór jest jak oddech…dziękuję …często otwieram „w ciemno” i wieczorami ..zanurzam się w czarno białe strofy..tak jakbym cudze listy po kryjomu czytała…❤️

23 lata temu napisałam recenzję tomu wierszy Johannesa Poethena

Przypadkiem odnalazłam ją w sieci na 134 i 135 stronie zdigitalizowanego „Tygla Kultury”:

http://tygielkultury.org/wp-content/uploads/2017/01/1996_6_6_7.pdf 

Jedna z czytelniczek tak ładnie pisze o mojej poezji :)

Wojciech Majkowski pisze o moich wierszach

x x x
zwykłe kobiety
rodzą dzieci

poetkom
Bóg plącze życiorysy
aby rodziły wiersze

Maria Duszka, opublikowano na KS 26 grudnia 2017
.
Poznałem Marię szczęśliwym zbiegiem okoliczności. Nie wyściubiam nosa z domu, nie zabiegam o towarzystwo innych osób, co nie znaczy, że nie zabiegam o ich uwagę, odważyłem się na publikację swojej twórczości na Facebooku. Może też dlatego, że publikacja na blogu budziła mizerne zainteresowanie. Wiele kolejnych szczęśliwych zbiegów okoliczności sprawiło, że w końcu udało nam się spotkać. Nie w realu, w sieci. Jak to zwykle, w czasach społeczeństwa internetowego.
.
Maria jest moją rówieśniczką. Chodziliśmy tymi samymi ścieżkami w Łodzi. Wychowywaliśmy się w tych samych okolicach, gdzieś nad brzegiem leniwie płynącego Neru. I nigdy się na tych ścieżkach nie spotkaliśmy. Dopiero moje wiersze sprawiły, że do tego doszło. Maria je przeczytała. Ktoś inny przeszedłby nad nimi obojętnie, ale nie Maria. Poruszyły ją bardzo. Jej artystyczna dusza, podpowiedziała jej, że coś niewidzialnego nas łączy. Nic dziwnego. Maria Duszka jest poetką. Poetką, a jednocześnie animatorem kultury, prowadzącą koło literackie „Anima” w Sieradzu. Połączenie wrażliwości i pasji, którą wykonuje społecznie, pozwoliło jej na inną ocenę moich wierszy. Na ich dostrzeżenie. Na znalezienie w nich tego, co nas połączyło kiedyś poprzez wspólne miejsca pobytu i dorastania, a co dzisiaj łączy nas mentalnie i w pewnym sensie artystycznie.
.
Maria jest mistrzynią suspensu i zwięzłości. Jej wiersze, to krótkie strzały w serce. Uczucia w nich drgają, rozlewają się szeroko z miejsca trafienia na całe jestestwo czytającego. Choć znamy się krótko, sporo już wiem o Marii. Wiem, albo wydaje mi się, że wiem, skąd się biorą te piękne teksty i ta nawała uczuć, w których miesza się wrażliwe rozczarowania do tego, co było, z kipiącą nadzieją do tego, co będzie, a wszystko w otoczce realistycznego tego, co jest.
.
Podobnie jest w tym wierszu. Maria pisze o kobiecie – poetce. Myślicie sobie – wyimaginowanej. Nic z tych rzeczy. O kobiecie prawdziwej, o prawdziwym rozczarowaniu i prawdziwej nadziei, która każe poetce zamieniać życiowe rozczarowanie na wiersze. Piękne wiersze. Jak ten wiersz.
.
Może powiedziałem za dużo o kobiecie, a za mało o poetce. Jeśli tak, to przeczytajcie jej wiersze. Sami dowiecie się więcej. Maria Duszka – poetka.
.
Bydgoszcz, 31 stycznia 2018 r.,
© Wojciech Majkowski

Mój wiersz na łamach „Przekroju”

Z cyklu: przypadkiem znalezione w sieci. 🙂

Tym razem mój wiersz opublikowany w „Okienku z wierszem” na łamach „Przekroju” w 1999 r.

 https://przekroj.pl/archiwum/artykuly/97855?f=autor:8089

Pani Agnieszka Kalawska napisała do mnie:

„Z Pani twórczością spotkałam się przypadkiem niedawno temu, ale jest coś w Pani wierszach, co od razu mnie ujęło, to COŚ jest tak mocne, że chce się je czytać jednym tchem.  Są krótkie, ale tak wyraziste i tak treściwe, że można wyczytać z nich wszystko. Pisze Pani pięknie i prawdziwie.

Ja bazuję na tym co jest na stronach internetowych i wszystkie te wiersze, które znalazłam w internecie zostały przeze mnie przeczytane i  już wszystkie Pani wiersze (…), które były czytane w audycji znam na pamięć. Bardzo miło było usłyszeć Panią „na żywo”. Bardzo mnie też urzekła Pani wypowiedź odnośnie Koła Literackiego „Anima”. W ciekawy sposób zostało stworzone i w bardzo pięknym celu, myślę, że dziś wiele osób ma za co Pani dziękować.”

O moim polsko-litewskim wyborze wierszy pisze portal „Wilnoteka”

Polski portal na Litwie „Wilnoteka” pisze o moim najnowszym tomiku:

http://www.wilnoteka.lt/pl/artykul/quotwolnosc-chmurquot

Autor recenzji napisał m.in.:

„Niektórzy uważają, że Erato nie ma nic wspólnego ze współczesnością.

Ale takie opinie należy włożyć pomiędzy bajki. Nic bardziej mylnego!

Poezja nadal żyje i ma się dobrze. Dowodem aktualności sztuki lirycznej

może być działalność Marii Duszki, która nie tylko pisze wiersze,

lecz także aktywnie uczestniczy w festiwalach poezji. Wiersze autorki

zostały przetłumaczone na język litewski przez Birutė Jonuškaitė.

Tomik pt.: „Wolność chmur” (Debesų laisvė) ukazał się w nakładzie

wileńskiego wydawnictwa „Homo liber”. Wybór wierszy autorstwa

Marii Duszki to teksty o zróżnicowanej tematyce. Można tu znaleźć

wiersze zachęcające do kontemplacji codzienności. Pojawiają się też

refleksje nad historią, czasem, przemijaniem i transcendencją.

Dominującym motywem jest uczuciowość, z naciskiem na miłość romantyczną.

Są w tomiku wiersze długie, wymagające zatrzymania i bardzo krótkie,

treściwe, dobitnie, natychmiast przywołujące czytelnika do rzeczywistości.

Jak chociażby ten:

lubię wiedzieć
na czym stoję
nawet jeżeli to jest
dno

W związku z publikacją tomiku wierszy Maria Duszka została zaproszona

na tegoroczną edycję litewskiego festiwalu „Wiosna Poezji”. Zapraszamy

do śledzenia twórczości poetki i do poszukiwania inspiracji w jej tekstach!”

O „Werbliście” Tomasza Snarskiego piszę w kwartalniku „Znad Wilii”

 

maria-duszka-tomasz-snarski-werblista-znad-wilii