Posts Tagged ‘Maria Duszka – poezja polska’

ZAPRASZAM NA SPOTKANIE AUTORSKIE DO MBP W ZDUŃSKIEJ WOLI

„Aforyzmy, wiersze i anegdoty” –
spotkanie autorskie Marii Duszki

Miejska Biblioteka Publiczna im. Jerzego Szaniawskiego w Zduńskiej Woli zaprasza na spotkanie z Marią Duszką, urodzoną w Zduńskiej Woli, mieszkającą w Sieradzu poetką, bibliotekarką, dziennikarką, animatorką kultury, założycielką i opiekunką działającego od 2002 r. Koła Literackiego ”Anima”. Należy do Wielkopolskiego Oddziału Związku Literatów Polskich.

Jej utwory zostały przełożone na język angielski, niemiecki, francuski, rosyjski, serbski, szwedzki, litewski, białoruski, węgierski, grecki, bułgarski, ukraiński i esperanto. Wydała dotychczas dziewięć tomików. Ostatni z nich to polsko-litewski wybór wierszy „Wolność chmur  / Debesų laisvė”.

Wiersze publikowała m. in. w: „Toposie”, „Wyspie”, „Przekroju”, „Tyglu Kultury”, „Modern Haiku” (USA), „Reibeisen” (Austria), „Krantai” (Litwa), „Kyiv” (Ukraina) oraz w antologiach wydanych w Stanach Zjednoczonych, Serbii i Niemczech. Swoją twórczość prezentowała na organizowanym przez niemiecki land Schleswig – Holstein festiwalu kultury polskiej „PolnischerSommer 2010″. W latach 2013- 2016 czterokrotnie była gościem odbywającego się w Wilnie Międzynarodowego Festiwalu Poetyckiego „Maj nad Wilią”, a w 2017 r. reprezentowała nasz kraj na Międzynarodowym Festiwalu „Wiosna Poezji” organizowanym przez Związek Pisarzy Litwy. W 2012 r. otrzymała stypendium Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, a w 2013 r. Odznakę Honorową za zasługi dla Województwa Łódzkiego.

Spotkanie odbędzie się 20.10.2017 r. w Czytelni MBP, ul. Łaska 12, godz. 9. 45.

zlp kalisz

Zapraszam na dwa spotkania autorskie do Biblioteki Pedagogicznej w Sieradzu

We wtorek 10.10. 2017r.  wystąpię na dwóch spotkaniach autorskich w Bibliotece Pedagogicznej w Sieradzu. O godzinie 11.30 spotkam się z uczniami z Zespołu Szkół nr 2, a o godzinie 12.30 z Zespołu Szkół nr 1 w Sieradzu.

ZAPRASZAM NA SPOTKANIE AUTORSKIE DO BIBLIOTEKI W RYCHNOWIE KOŁO KALISZA – 28.09. O 17.00

Poezja na każdy dzień

 

„Poezja na każdy dzień” to profil założony na Facebooku przez Monikę Magdę Krajewską. Wiersze są połączone z pięknymi fotografiami. Pani Monika zamieściła tam także wiele moich utworów.

Kliknij:

https://www.facebook.com/poezja.leczy.rany/

 

https://www.facebook.com/poezja.leczy.rany/photos/a.369779136733647.1073741828.369769700067924/387262948318599/?

 

 

https://www.facebook.com/poezja.leczy.rany/photos/a.369779136733647.1073741828.369769700067924/386476298397264/?

 

type=3&theaterhttps://www.facebook.com/poezja.leczy.rany/photos/a.369779136733647.1073741828.369769700067924/377493352628892/?type=3&theater

39 Międzynarodowy Listopad Poetycki w Poznaniu

Już po raz piąty miałam okazję uczestniczyć w Międzynarodowym

Listopadzie Poetyckim w Poznaniu. W tym roku odbył się

w dniach 7-10.11. W programie było m.in. spotkanie z Dominikiem

Pauksztą, synem Eugeniusza (jednego z moich ulubionych

pisarzy wieku wczesnonastoletniego), wykład profesora Jana

Miodka podczas uroczystej inauguracji w  Auli Lubrańskiego,

wyjazd do Muzeum Arkadego Fiedlera w Puszczykowie,

spotkania autorskie w szkołach i bibliotekach na terenie

Wielkopolski. Ja wystąpiłam w I LO im. Oskara Kolberga

w Kościanie.

dscn2176

 

 

 

 

 

 

 

Profesor Jan Miodek osłodził nam inaugurację MLP.

 

dscn2189

 

 

 

 

 

 

 

 

Teodozija Zariwna, poetka i pisarka z Kijowa

 

dscn2225

 

 

 

 

 

 

 

 

dscn2227

 

 

 

 

 

 

 

 

maria-duszka-lo-w-koscianie-fot-wiktoria-kasinska

 

 

 

 

 

 

 

 

 

maria-duszka-spotkanie-w-koscianiejpg

dscn2233

 

 

 

 

 

 

 

 

dscn2237

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kanał Kościański, fot. MD

dscn2244

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ratusz w Kościanie, fot. MD

dscn2247

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Fara w Kościanie, fot. Maria Duszka

Muzeum Arkadego Fiedlera w Puszczykowie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

W Muzeum Arkadego Fiedlera w Puszczykowie

maria-duszka-w-bibliotece-uniwersyteckiej-w-poznaniu-foto-teodozija-zariwnajpg

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeden z moich wierszy został we wrześniu 2016 r. dostrzeżony

przez jury Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego „Fotografia”,

wpisany w zdjęcie Janiny Osewskiej i wyeksponowany w holu

poznańskiej Biblioteki Uniwersyteckiej. Podczas jednej

z festiwalowych imprez tam właśnie przypadkiem go spotkałam. 😉

 

Na stronie I Liceum Ogólnokształcącego w Kościanie po mojej lekcji poetyckiej ukazał się taki oto wpis:

Maria Duszka – gościem I LO z okazji XXXIX Międzynarodowego Listopada Poetyckiego

 

W środę, 9 listopada br. mieliśmy przyjemność zorganizować kolejną lekcję poetycką z okazji Międzynarodowego Listopada Poetyckiego. Tym razem naszym gościem była Pani Maria Duszka – poetka, dziennikarka, animatorka kultury oraz bibliotekarka.
Międzynarodowy Listopad Poetycki wypływa ze źródła Ogólnopolskich Festiwali Młodej Poezji. Zapraszano na nie do Poznania już w latach sześćdziesiątych. Listopady Poetyckie stanowią wydarzenie dla środowiska literackiego, promują poetów i integrują ich, równocześnie popularyzują poezję, zwłaszcza wśród młodzieży.  Dotychczas literaci spotkali się z ogromną liczbą uczniów, nauczycieli, bibliotekarzy, a także działaczy kultury. Stało się tak za sprawą „lekcji poetyckich” – bezprecedensowych w skali światowej – które jako ewenement na stałe wpisały się w zwyczajowy program Listopada, ofiarowując wiele doznań, przeżyć i emocji.Dzięki zorganizowanemu przez Panią prof. Agnieszkę Podgórską i uczniów naszego Liceum, przy współpracy z Miejską Biblioteką Publiczną im. Adama Tomaszewskiego w Kościanie, spotkaniu mieliśmy okazję poznać twórczość Pani Marii, poszerzyć swoją wiedzę, otworzyć nasze humanistyczne dusze, a przede wszystkim spędzić czas w ciepłej atmosferze.W lekcji poetyckiej udział wzięli uczniowie klas: 1d, 2f, 3d i 3g oraz reprezentanci szkolnej gazety „In Abstracto”.Na początku, jeszcze w progach Szkoły Irmina Stasik powitała Gościa grą na flecie, następnie już w odświętnie przystrojonej sali nr 4 Pani wicedyrektor Natalia Danielczyk przywitała wszystkich zgromadzonych, po czym uczeń klasy 3a Piotr Szymczak zagrał na gitarze i zaśpiewał piosenkę „W życiu piękne są tylko chwile”. Po muzycznym akcencie prowadzące spotkanie, uczennice klasy 3g – Joanna Łuczkiewicz i Monika Małyszek przybliżyły krótko historię Międzynarodowych Listopadów Poetyckich oraz sylwetki poetów, którzy gościli już wcześniej w murach naszej szkoły.Następnie swój utwór poetycki pt. „Jesień” wygłosiła Patrycja Langner z klasy 3g. Wywarł on duże wrażenie na słuchaczach i wprowadził jesienną atmosferę. Po wygłoszeniu wiersza przyszedł czas na kolejny akcent muzyczny. Tym razem uczennica kl.1d Irmina Stasik zagrała na fagocie.  Oczywiście nie obyłoby się bez przedstawienia kilku utworów naszego Gościa, dlatego pięcioro uczniów z klasy 1d: Blanka Kubera, Wiktoria Snuszka, Agnieszka Chomska, Klaudia Pawlak i Kacper Mucha, zaprezentowało swoją interpretację wierszy Pani Marii.Po artystycznym wstępie rozpoczęło się lekcja poetycka, poprowadzona przez   Panią Marię Duszkę. Poetka wydała osiem tomików wierszy, m.in.: „Poezja przypadków”, „Nieopisane” oraz „Freienwill”. Jej utwory zostały przetłumaczone na 11 języków. Pani Maria jest założycielką i opiekunką działającego od 2002 r. Koła Literackiego „Anima”. Była inicjatorką i współorganizatorką „Nocy Poezji i Muzyki” oraz Ogólnopolskiego Konkursu Poetyckiego „Mój list do świata”..Lekcja poetycka poszerzyła nasze horyzonty myślenia i otwarła na piękno literatury. Pani Maria przedstawiła kilka utworów ze swoich najnowszych tomików oraz przeczytała zabawne anegdoty, spisane na podstawie wydarzeń autentycznych.Główna bohaterka XXXIX Międzynarodowego Listopada Poetyckiego wzbudziła duże zainteresowanie –  zarówno utworami jak i swoją osobą, co można wywnioskować z liczby  pytań, jakie zadali jej obecni na spotkaniu uczniowie. Dotyczyły one m.in. Jej inspiracji, początków pisania oraz spotkań z młodymi, uzdolnionymi poetami, którzy chętnie do Niej przychodzą.Na zakończenie mieliśmy okazję wysłuchać piosenki Czesława Niemena „Dziwny jest ten świat” wykonanej również przez Piotra Szymczaka z kl.3a.Jesteśmy pewni, że od teraz każdy z nas będzie miał przyjemniejsze podejście do poezji, która jest pięknym sposobem na wyrażanie samego siebie.„Aby zdobyć wielkość, człowiek musi tworzyć, a nie odtwarzać” – Antonie de Saint-Exupéry Joanna Łuczkiewicz i Monika Małyszek kl.3Gzdjęcia: Wiktoria Kasińska kl.3G

Moje wiersze idą sobie w świat

Moje wiersze w wersji polskiej i angielskiej (w przekładzie

Marka Marciniaka) zostały zamieszczone na OUR POETRY

ARCHIVE:

https://ourpoetryarchive.blogspot.com/2016/10/maria-duszka.html

 

MARIA DUSZKA

x x x

IN MEMORY OF PEOPLE CLOSE TO ME

and it seemed

they would last forever

in that camomile yard

in that warm house

in that safe bed

time blows them up one after another

x x x

pamięci moich bliskich

 

a wydawało się

że zawsze będą trwać

na tym rumiankowym podwórku

w tym ciepłym domu

w tym bezpiecznym łóżku

po kolei zdmuchuje ich czas

 

A GOODNIGHT PHONE TALK

– Keep well…

– What am I to keep?

– My love

 

x x x

Rozmowa  telefoniczna  na  dobranoc

– Trzymaj się!

– Czego?

– Mojej miłości

 

THE GALLERY WORLD

snow flakes

tree leaves:

none is to be repeated

God is a perfectional artist

 

Galeria ŚWIAT

płatki śniegu

liście drzew

– żaden się nie powtórzy

Bóg jest perfekcyjnym artystą

 

MARIA DUSZKA

Sieradz, Poland

Translator:  Marek Marciniak

MARIA DUSZKA was born on April 28th, 1960 . She lives in Sieradz (Poland). She is a poet,  journalist and librarian. Her poems were translated into: English, German, Russian, Serbian, Swedish, Lithuanian, Ukrainian, Greek and the Esperanto. They have been published in “Tygiel Kultury”, “Wyspa”, “Przekrój”, “Topos”, “Odra”, “Modern Haiku” (USA), “Reibeisen” (Austria), “Bdenje” (Serbia) and in the following antologies:

– “Contemporary Writers of Poland”  (USA 2005 and 2014),

– “Enough Questions, Enough Answers : Modern Polish Poetry in Translation” (Rice University in Houston, 2008),

– “Uwalniam ptaki sny : Ich befreie Vogel – Traume – Polish and German Poems: Deutsche und polnische Gedichte” (2009),

-“Oblaci u najkracoj noci : Clouds in the Shortest Night” – svetska haiku antologija: World Haiku Anthology”(Valjevo – Belgrad 2009),

– “Meine Welt – unsere Welt : Lyrik und Prosa”  (Germany 2011).

She is  a laureate of many literature competitions. From 2002 she has been leading Literary Circle “Anima”. She published eight books of poetry: „Poezja przypadków” („Poetry of Accidents”), „Zupełnie szczęśliwa marionetka” („A Quite Happy Puppet”), „Może sięprzyśnisz” („Maybe You’ll be Dreamed About”), „Nieopisanie” („Undescription”), „I pomyśleć,  że jesteś” („And Thinking, You Do Exist”,  „Kora” („Bark”),  „Galeria świat” („Gallery World”) and „Freienwill”. A four times she was guest of International Festiwal of Poetry on Lithuania  “Maj nad Wilią” (“May on the Neris”). She presented her poetry at the festival organised in Germany „Polnischersommer 2010 „. In 2012 she received the scholarship of the Ministry of the Culture and the National Legacy.

Właśnie znalazłam w sieci recenzję mojego tomiku

wydanego w 2012 r. Bardzo dziękuję nieznanej mi

autorce. 🙂
http://iwonas.blogspot.com/search/label/Poetycko

 

PONIEDZIAŁEK, 21 WRZEŚNIA 2015

Wspomnienia w poetyckich obrazach

Maria Duszka, Freienwill, 2012

1989
Każdy system jest taki
jacy są ludzie
którzy go tworzą
przyszła wolność
ale zabrakło
mądrości i dobroci
Już dawno chciałam napisać o tym tomie wierszy, bo odkąd go mam skłania mnie często do refleksji. Poetka z Sieradza napisała szereg wierszy, których tytułami są daty tzn. rok. Jeden wiersz na każdy rok życia. Pomysł banalny a tak zachwycił. Niektóre z tych utworów mają po trzy wersy. Trzy wersy podsumowujące cały rok, mówiące wszystko, tak jak ten z 1988 „Weszłam/po raz drugi/do tej samej rzeki.” I wszystko wiadomo.

Po lekturze całego tomu czuję się zaprzyjaźniona z poetką (jeśli wiersze te można rozpatrywać jako zapis jej biografii). W niezwykle subtelny, piękny sposób zapisała najważniejsze wydarzenia w swoim życiu. Przy użyciu minimum słów, metaforyki i poetyckiego zapisu podsumowała siebie. Wychwyciła najbardziej niezwykłe momenty i zatrzymała je w poetyckim obrazie. Często zapisała kilkoma słowami, to co wydaje się niezapisalne. Wraca we wspomnieniach do gestów, które wywróciły świat do góry nogami, jednego słowa, które okazywało się najważniejszym w całym roku. I doszłam do wniosku, że tak jest naprawdę, tylko zabiegani nie zdajemy sobie nieraz z tego sprawy. Niektóre słowa, gesty, miny, obrazy czyjejś twarzy chodzą za mną całe życie. Zrozumiałam teraz, że domagają się zapisania, chociażby jednym wersem. Poetka przywołuje czasami słowa ważnej dla niej piosenki albo zapisuje znaczące w jej życiu wydarzenia jak np. to z 1996 „To był piękny październik/ Szymborska właśnie otrzymała Nagrodę Nobla/do mnie codziennie przychodził/pijany kryminalista”.
Pierwsze wiersze opisujące dzieciństwo są ciepłe i przyjemne, pojawiają się w nich członkowie rodziny, bliźniacy, dziadkowie i wujek („kiedyś stanie się alkoholikiem i zobaczy demony”). Potem burzliwa młodość, zakochania, Bóg, dzieci. Życie wyłapane w słowa. Od 1960 do 2010 roku. Tyle się wydarzyło, tyle się zmieniło.
Znalazłam w tym tomie kilka takich perełek, po których przeczytaniu przebiegł mi dreszcz po plecach. To chyba mówi już samo dla siebie. Jednym z nich jest wiersz 1983 (bo to rok moich narodzin) a Maria Duszka pisze „rodzi się moja córka / i „nie ma wody na pustyni”/przyjeżdżasz na urlop / do domu pod brzozowym lasem / i zostajesz w moim życiu / na najbliższe ćwierć wieku”.
Oczywiście każda moja zaduma nad tymi wierszami prowadzi do pytania: co ja zapisałabym w kilku słowach, gdybym miała opisać każdy swój kolejny rok życia? I już mam ochotę myśleć, oglądać obrazy w mojej głowie, wspominać i analizować. Idealne zajęcie na jesienne wieczory. Tom Freiewill to świetna sprawa, idealnie może posłużyć za album rodzinny na lata wspomnień.
Niemiecki tytuł tomiku Marii Duszki nawiązuje do jej udziału w 2010 roku w festiwalu kultury polskiej „PolnischerSommer” w niemieckim landzie Schleswig-Holstein. Temu wydarzeniu poetka poświęciła ostatni wiersz:
2010
PolnischerSommer
-festiwal chmur i tęcz
przelotnych opadów
i uśmiechów słońca
centrum Hamburga tętniło muzyką
i spokojnie kwitły słoneczniki w Szlezwiku
przeciw cieniom samolotów
w Bundesfeiertag
na przekór szalonemu wiatrowi
na nadmorskich wrzosowiskach
przeciw odwiecznej polsko-niemieckiej
-nasza pokojowa misja poetycka

 

Na portalu Litewskiego Związku Tłumaczy Literatury

ukazały się przekłady wierszy Julii Hartwig i moich:

 

http://www.llvs.lt/?item=770&lang=lt&comments

EKSPERTĖS IŠVADOS

Pradėsiu nuo statistikos. PL1 išvertė visus 3 pasiūlytus eilėraščius, PL2 ir PL3 – po 1, tą patį, PL4 – 1, bet kitą nei PL2 ir PL3. Visi keturi vertėjai suvokė tekstą ir teisingai jį perteikė, tik padarė klaidų, bet jos neesminės ir lengvai pataisomos. Apskritai visi vertimai pakankamai geri, kad juos būtų galima aptarti.

Marios Duszkos eilėraštį „Panie…“ išvertė trys vertėjai. PL1 pirmą eilutę (kartu ir pirmą žodį) išvertė „Dieve“, PL2 ir PL3 – „Viešpatie“, o tai yra geriau, nes arčiau originalo. Toliau visi trys vertėjai pasirinko pažodiškesnį variantą – „neprivalai…“, bet labiau tinkamas – „nereikia“, tai tiksliau pagal prasmę ir šis veiksmažodis nereikalauja dalyvinės konstrukcijos, pailginančios ir apsunkinančios kitą eilutę – „gąsdindamas ir bausdamas mus“, „baugindamas ir bausdamas“. Trečią eilutę teisingiausiai ir gražiausiai išvertė PL2 – „atvesdinti į DOROS kelią“. Galima ir atvesti, ir sugrąžinti, bet į doros kelią, o ne į teisingą ar gerą. Į širdį galima „įlieti“ (šį variant pasirinko PL3) daugiau meilės ar dar ko nors, o ne „įpilti“. PL1 paskutinis ketureilis išėjo prasčiausias – čia ir nereikalinga inversija („pripildyk tik“), ir sunkiasvorė frazė („pripildyk tik mūsų širdis kiek daugiau meilės“), ir nežinia kodėl „o“ vietoj „ir“.

J. Hatrwig eilėraštį „O tyla…“, sudėtingiausią iš trijų pasiūlytųjų, išvertė tik PL1. Vertimas skamba gerai, padarytos tik kelios klaidelės: „kaimo ūkis“ eilėraštyje skamba nekaip, verčiau „kaimo sodyba“; vėjelis verčiau „švelniausias“, o ne „lengviausias“; paskutinėje eilutėje verčiau vengti šalutinio sakinio, kuris ją pailgina, ir laimė (džiaugsmas, baimė ar kita emocija) gali kilti „iš nieko“, o ne „dėl nieko“.
PL1 ir PL4 išvertė J. Hartwig „Pranešimą“. PL1 vertimas yra geresnis, tik „betono veidas“ ne „mirtingas“, o „negyvas“, aukštyn kyla ne „sienų kapas“, o „sienų karstas“ (iškilusios sienos išties panašesnės į karstą, o ne kapą). Abu vertėjai nesusidorojo su paskutine pirmo stulpelio eilute, beje, ir originaliame tekste skambančia ne itin gražiai. Abu vertėjai išvertė pažodžiui – „ir abejingi langų įsibrovėliai spoksantys (žvelgiantys) langas į langą“. Čia buvo galima paieškoti kitokios frazės.

Geriausiai įvertinčiau PL1 vertimus – gerai išversti visi trys eilėraščiai, trečiasis („Pranešimas“) išverstas geriau nei PL4. Paskatinčiau PL4 – kad pasirinko versti ne patį lengviausią eilėraštį, kaip kad padarė PL2 ir PL3, ir išvertė jį neblogai, nors ir prasčiau nei PL1.

Irena Aleksaitė

TEKSTAI ORIGINALO KALBA

MARIA DUSZKA (Freienwill, Biblioteka „Toposu“, Sopot, 2012)

Panie
nie musisz nas
sprowadzać na dobrą drogę
strasząc i karząc nas
trzęsieniami ziemi
powodziami
tsunami

wlej tylko
w nasze serca
trochę więcej miłości
a stworzymy na Ziemi raj

 

 

KONKURSO DALYVIŲ VERTIMAI

PL1
Maria Duszka (Freienwill, „Topos“ biblioteka, Sopotas, 2012)

Dieve
neprivalai mus
sugrąžinti į teisingą kelią
gąsdindamas ir bausdamas mus
žemės drebėjimais
tvanais
cunamiais

pripildyk tik
mūsų širdis
kiek daugiau meilės
o sukursime rojų Žemėje

 

________________________________

PL2
Maria Duszka (iš rinkinio Freinewill, Toposo biblioteka, Sopotas, 2012)

Viešpatie
neprivalai mūsų
atvesdinti į doros kelią
baugindamas ir bausdamas mus
žemės drebėjimais
potvyniais
cunamiais

tik įpilk
truputį daugiau
meilės į mūsų širdis
ir sukursime rojų Žemėje

__________________________________

PL3
Maria Duszka

Viešpatie
neprivalai mūsų
atvesti į gerą kelią
baugindamas ir bausdamas
žemės drebėjimais
potvyniais
cunamiais

įliek tik
į mūsų širdį
truputį daugiau meilės
ir sukursime Žemėje rojų

 

 

 

13 listopada wystąpiłam z Markiem Czuku

w Bibliotece Uniwersytetu Łódzkiego

na wieczorze inaugurującym cykl spotkań

pod nazwą „BUŁka z poezją”.


 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Info na stronie Siewie:

http://www.siewie.tv/artykuly/aktualnosci/3418-buka-z-poezj-marii-duszki

 

i na stronie  dwumiesięcznika „Topos”:

 

http://www.topos.com.pl/topos/index.php/296-13-listopada-forever-freienwill-w-bulce-z-poezja

 

Jeden z moich utworów został zamieszczony

w polsko-węgierskiej antologii pt. „Jak podanie

ręki”. Wydawcą książki jest Oddział Związku

Literatów Polskich w Poznaniu. Wiersze przełożył

CSÉBY GÉZA.

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

A po polsku to brzmi tak:

 

x  x  x

pamięci moich bliskich

a wydawało się

że zawsze będą trwać

na tym rumiankowym podwórku

w tym ciepłym domu

w tym bezpiecznym łóżku

 

po kolei zdmuchuje ich czas