Posts Tagged ‘Koło Literackie „Anima”’

W 84 audycji „Pod wielkim dachem nieba” czytam wiersze Alicji Królewicz

NAS TROJE W GMINNEJ BIBLIOTECE PUBLICZNEJ W BLIZANOWIE

WE ŚRODĘ 8 LISTOPADA  WSPÓLNIE Z JAKUBEM POKOJOWCZYKIEM I JACKIEM BRZOSTOWSKIM (OBAJ POECI NALEŻĄ DO KOŁA LITERACKIEGO „ANIMA”) WYSTĄPIŁAM NA WIECZORZE AUTORSKIM W GBP W BLIZANOWIE. SERDECZNIE DZIĘKUJĘ PANI DYREKTOR PAULINIE WRÓBLEWSKIEJ ZA ZAPROSZENIE. 

Oto relacja zamieszczona na stronie Urzędu Gminy w Blizanowie:
http://www.blizanow.ug.gov.pl/…/170-wieczorek-poetycki-w-bl…

Wieczorek poetycki w Blizanowie

Ostatnie dwa wersy wiersza „Skąd się biorą poetki?” Marii Duszki z Sieradza „Wszystko obróciło się w poezję” to hasło drugiego wieczorku poetyckiego zorganizowanego w ostatnim czasie przez Gminną Bibliotekę Publiczną w Blizanowie. Pierwszy we współpracy z Rychnowskim Stowarzyszeniem na rzecz dzieci i młodzieży odbył się 28 września w Filii w Rychnowie, drugi – 8 listopada w GBP w Blizanowie. Wśród uczestników spotkania – dorosłych czytelników blizanowskiej biblioteki najliczniejszą grupę stanowili nauczyciele ZS w Blizanowie z dyrektorem – Ireneuszem Pietrzakiem i Magdaleną Wojnicką – wicedyrektor. Swoje wiersze (również kilka jeszcze nigdzie niepublikowanych) prezentowali członkowie działającego od 2002 r. w Sieradzu Koła Literackiego „Anima”: Maria Duszka – założycielka koła, autorka dziewięciu tomików poetyckich, tłumaczona na kilka języków, pracuje w bibliotece szpitalnej; Jakub Pokojowczyk – autor wydanego w 2015 r. debiutanckiego tomiku „Tik-tak”, który od 1 września jest dyrektorem Szkoły Podstawowej w Rychnowie; Jacek Brzostowski – student szóstego roku medycyny na Uniwersytecie Medycznym w Łodzi, który w 2013 r. zadebiutował tomikiem wierszy „Pociąg do nieba”. W związku z obchodzonymi niedawno Dniem Wszystkich Świętych i Świętem Zmarłych występujący czytali też wiersze swoich ulubionych poetów o tematyce śmierci, przemijania. W części pytań do autorów poruszone zostały kwestie czytelnictwa, systemu edukacji i działań promujących poezję podejmowanych przez instytucje kultury, szkoły. Paulina Wróblewska – dyrektor GBP w Blizanowie wraz z bibliotekarkami Krystyną Gronowską i Anną Bartczak obdarowały poetów tomikami wierszy uczniów z gminy Blizanów: Agaty Agaciak i Aleksandry Drobnik oraz uczestniczek warsztatów polonistycznych. Wujek Jacka – ks. Władysław Olejniczak był niegdyś proboszczem parafii w Brudzewie, co stało się przyczynkiem do rozmów najmłodszego autora z publicznością. W kuluarach rozmawiano o kolejnych inicjatywach polonistów z gminy Blizanów jak również planach Koła Literackiego „Anima”, które 24 listopada o godz. 18 w Spółdzielczym Domu Kultury w Sieradzu świętować będzie jubileusz 15-lecia działalności. Z tej okazji odbędzie się koncert Andrzeja Janeczko – lidera zespołu „Trzeci Oddech Kaczuchy”.

 

 

 

Zdjęcie użytkownika Koło Literackie "Anima".

W numerze 5/2014 łódzkiego miesięcznika

kulturalnego „Kalejdoskop” ukazał się artykuł

prof. Tomasza Cieślaka pt. „Życie (literackie) jest

gdzie indziej?”, w którym znalazła się także krótka

wzmianka o działalności Koła Literackiego „Anima”.

🙂 Pan Marek Marciniak, który przekłada wiersze poetów

„Animy” na angielski, przysłał mi przed świętami taki e-mail:


„Oto moje życzenia w postaci quasi-moskalika.

„Quasi” bo w linijce trzeciej brakuje okrucieństwa

(zrezygnowałem ze względu na święta) i w linijce

czwartej brak miejsca kultu religijnego – są za to życzenia…

Kto powiedział, że w Sieradzu
Wierszami strzelają jak z procy
Z tym ja zgodzę się od razu
Życząc pysznej Wielkiej Nocy

Animatorce tego strzelania wierszami –  z ukłonami

tłumacz

Marek Marciniak”

Dziękuję serdecznie pani MAŁGORZACIE ZAWISZY, poetce z Łodzi

za tę napisaną z potrzeby serca, spontaniczną relację z naszej imprezy:

28 marca 2014 r. wydarzył się KALISKO – SIERADZKI WIECZÓR POEZJI. Cała rzecz miała miejsce w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Sieradzu przy ulicy Żwirki i Wigury 4. Spotkania literatów w tej „świątyni słowa” już tradycyjnie należą do bardzo udanych i cieszących się dużą frekwencją. Biblioteka sieradzka jest świetnie przygotowana do takich spotkań, a i ludzie w niej niezwykle serdeczni.
Nad całością przedsięwzięcia czuwała nieoceniona bibliotekarka i poetka, Maria Duszka – założycielka i opiekunka działającego od 2002 r. Koła Literackiego „Anima”.
Rozszyfrowując nazwę spotkania, wyjaśniam że:
Sieradz reprezentowała właśnie Maria Duszka z Grupą „Anima” oraz Zbigniew Paprocki – bard sieradzki.
Kalisz to „Stowarzyszenie Promocji Sztuki „Łyżka Mleka” – Izabela Fietkiewicz – Paszek, Aneta Kolańczyk, Magdalena Magda Krytkowska oraz Jerzy Szukalski.

Kilka słów do artystów oraz przybyłych gości skierował prezydent miasta Sieradz – Jacek Walczak. Jakże to pięknie, gdy władze miasta dbają o rozwój kulturalny swoich mieszkańców i wspierają swoich artystów. Pozazdrościć światłych włodarzy…

Ale wracajmy do poezji… Poetki zaprezentowały swoje utwory, zaś Jerzy Szukalski, obdarzony niezwykłym talentem recytatorskim zaprezentował dwa wiersze Wandy Karczewskiej. Jego silny męski głos długo jeszcze brzmiał w nas, niezwykła to była interpretacja. Brawo! Postać Wandy Karczewskiej, poetki związanej z Kaliszem i Ziemia Łódzką, przybliżyła nam Aneta Kolańczyk, której znajomość historii Kalisza jest niezwykle rozległa.
Zostaliśmy również zaproszeni na tegoroczna IV edycje festiwalu im. Wandy Karczewskiej, który odbędzie się w Kaliszu w dniach 15, 16 i 17 listopada. A nagrody będą… i to jakie! Laureat I miejsca otrzyma statuetkę rzeźbioną każdorazowo ręcznie przez Włodzimierza Ćwieka. Przewidziane są również nagrody finansowe. To nie lada gratka, tym bardziej, że festiwal ma wysoką rangę.
Podziwialiśmy także rękodzieła Magdaleny Krytkowskiej oraz obrazy, które stały się inspiracja dla Anety Kolańczyk.

I nagle niespodzianka… W tym dniu obchodzili urodziny Aneta Kolańczyk i Zdzisław Paprocki! Były podarunki, życzenia i tradycyjny śpiew. Sto lat i wielu twórczych inspiracji!!!

Wysłuchaliśmy również utworów „animków”, także tych zamieszczonych w amerykańskiej antologii – w oryginale i w tłumaczeniu na język angielski.

Kolejnym, niezwykle emocjonującym punktem programu był Turniej Jednego Wiersza. O zwycięski laur postanowiło potykać się słownie 14 autorów. W skład jury weszli: Izabela Fietkiewicz-Paszek, Maria Duszka i Jerzy Szukalski. Wysłuchaliśmy kolejno wszystkich startujących. Nie było łatwo, jak podkreślał Jerzy Szukalski, wyłonić laureatów. Poziom był wysoki, a utwory bardzo zróżnicowane zarówno tematycznie jak i stylistycznie.

Jury ogłosiło werdykt: dwie pierwsze nagrody otrzymali: Joanna Chachuła i Dariusz Staniszewski, a dwie drugie otrzymali: Agnieszka Jarzębowska i Jerzy Nadratowski. Trzecia przypadła Annie Baśnik. Wyróżnienia trafiły do rąk Anny Banasiak i Zenona Cydzika.
Ech, działo się działo… W kuluarach przyjacielskie pogawędki i pieśni przy wtórze gitary. A dla ciał zmęczonych kawa, herbata i ciasto. Znów Sieradz będziemy wspominać z rozrzewnieniem… aż spotkamy się znów.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

MAREK MARCINIAK nie tylko tłumaczy nasze wiersze na język angielski,

ale też  coraz częściej sam tworzy. Przede wszystkim moskaliki.

Z okazji „Kalisko –sieradzkiego wieczoru poezji” powstały trzy:

Moskalik na Zbyszka Paprockiego
Kto powiedział że Pan Zbyszek
songów pisać już nie może
temu sieczkę  zrobię z kiszek
na  parkingu przy klasztorze.

Moskalik na  Izę Pietkiewicz-Paszek

(która wygrała w krakowskim konkursie ”Poezja Tanga”, 2013)

Kto powiedział: Iza Paszek
poszła w „Tango” i wygrała –
z tego zrobi się zapaszek
– takie „Pachnidło” do ciała.

 

Moskalik na  Anetę Kolańczyk
(która ma ciekawy pseudonim literacki)

Kto powiedział, że Kolańczyk
to Rudowicz jest Teresa,
z tym inaczej się zatańczy
(albo wciągnie w interesa).

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

http://sieradz.com.pl/zdjecia/sieradz/kultura-i-rozrywka/69949,kalisko-sieradzki-wieczor-poezji.html

 

 

W sobotę 9 listopada o godz. 18.00 w Centrum Informacji Kulturalnej

w Sieradzu odbędzie się promocja zredagowanego przeze mnie

tomiku Jacka Brzostowskiego z Koła Literackiego „Anima”.

Serdecznie zapraszam.  🙂

To była wspaniała Noc Poezji i Muzyki


Zacznijmy od obszernej relacji Sieradzkiej Telewizji Regionalnej:

http://www.youtube.com/watch?v=NWTqKbxxq50#t=19

http://www.youtube.com/watch?v=iCOFCJfD4So&feature=share

http://sieradz.naszemiasto.pl/artykul/galeria/2005268,noc-poezji-i-muzyki-w-sieradzu-zdjecia,6757358,id,t,zid.html?pow=1&#galeria

 

NA POCZĄTKU BYŁ WIERSZYK ARTURA FRYZA 😎

Raduje się serce, raduje się dusza,

że trzech muszkieterów do Sieradza rusza.

Ruszają do Duszki Kass, Fryz i – mój Boże

– całokształt Matusza, nie mogło być gorzej…


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

WIECZÓR AUTORSKI W PUBLICZNYM GIMNAZJUM GMINY SIERADZ

W piątkowe popołudnie 25 lutego wspólnie ze Zbyszkiem Paprockim z Koła Literackiego „Anima” wystąpiłam na spotkaniu autorskim w Publicznym Gimnazjum Gminy Sieradz. Ja czytałam wiersze z tomików „I pomyśleć, że jesteś” oraz „Galeria Świat”, a Zbyszek przy akompaniamencie gitary i harmonijki ustnej (równocześnie! – nie wiem jak on to robi) śpiewał skomponowane przez siebie piosenki z tekstami własnymi i Michała Głaszczki. Prezentowałam również, w formie slajdów, swoje zdjęcia z podróży do Austrii, Niemiec i Danii. Miałam przyjemność posłuchać recytacji moich wierszy w wykonaniu uczennic gimnazjum. Oprócz gimnazjalistów na spotkaniu obecne były panie: Lidia Harasimowicz – wicedyrektor PGGS, Bożena Waluda – polonistka oraz Gabriela Kędzierska – bibliotekarka. Było to już kolejne moje spotkanie w tej szkole. Zawsze wychodzę stąd z jak najlepszymi wrażeniami.

 

 

 

 

W numerze  3/2011 Kalejdoskopu – magazynu kulturalnego Łodzi i regionu łódzkiego ukazał się mój artykuł o Agnieszce Jarzębowskiej

OD LIRYKI DO SATYRY

Niedaleko pada jabłko od jabłoni.

MATKA

HOJNI
Są tacy, którzy myślą tylko o tym,
by innym coś dać… do roboty.

To jedna spośród dwustu fraszek zamieszczonych w zbiorze p.t. „Uśmiechy i uśmieszki”, który ukazał się  właśnie w wydawnictwie”Regiony”. Autorką książki jest sieradzanka, jak podkreśla z dumą – z dziada pradziada, Agnieszka Jarzębowska.
Wiersze liryczne zaczęła pisać w klasie maturalnej. Debiutowała będąc studentką filologii rosyjskiej na Uniwersytecie Łódzkim na łamach „Dziennika Akademickiego”. To było w 1981 r. Potem na długi czas porzuciła pisanie, oddając się życiu rodzinnemu i pracy zawodowej. Kilka lat temu wróciła do literatury. Odkryła w sobie jednak talent satyryczny. „Kiedyś bardzo lubiłam czytać fraszki i aforyzmy. Te najciekawsze notowałam nawet w specjalnym zeszycie.  Nie przeczuwałam jednak, że kiedyś zacznę sama tworzyć tego rodzaju literaturę.”- mówi Agnieszka Jarzębowska.
„Uśmiechy i uśmieszki” zostały podzielone na dziewięć tematycznych rozdziałów. Znajdziemy tutaj więc m.in.: „Charakterki”, „Frustratki” „Profesjonałki”,”Prowincjonałki sieradzkie”, „Belfernię” i „Politykiernię” . W pierwszym z rozdziałów spotykamy m.in. takie oto konstatacje:

KARIEROWICZ
Idzie jak taran,
choć… baran.

NA NAGRODZONEGO
Nagrodzili za zasługi.
Korowód zawistnych ustawił się długi.

WYZNANIA WĄTROBY
Byłam dziarska,
jestem marska.

PANTOFLARZ OKAZJONALNY
Lubi sobie czasem
pobyć pod obcasem.

Zbiór fraszek spotyka się z dużym zainteresowaniem i bardzo żywym odbiorem ze strony czytelników. Teraz namawiają oni Agnieszkę aby zechciała wydać także swoje wiersze liryczne. Niektóre leżą w szufladzie ponad  trzydzieści lat, nie zestarzały się jednak. A wciąż powstają nowe. Agnieszka jest stałą bywalczynią wernisaży plastycznych, spektakli teatralnych, koncertów muzycznych i wieczorów literackich.  Wrażenia wyniesione z każdej z tych imprez mogą stać się tematem jej twórczości. Tak powstał m.in. utwór p.t. „O koncercie Hopkinsona Smitha (na festiwalu „Muzyka w dawnym Sieradzu)”, czy wiersz zaczynający się od słów: „przyjechał na wernisaż do Sieradza Miliński…”
Nie pozostaje jednak tylko odbiorcą imprez kulturalnych. W Szkole Podstawowej nr 10 w Sieradzu (gdzie pracuje obecnie jako polonistka) jest inicjatorką i współorganizatorką Międzyszkolnego Konkursu „Ziemia Sieradzka – miejsca, sylwetki, tradycje”.  Biorą w nim udział uczniowie szkół podstawowych z regionu sieradzkiego. Konkurs obejmuje kilka kategorii: fotograficzną, malarską oraz recytatorską. Jego celem jest upowszechnianie i poszerzanie wiedzy o historii, kulturze, tradycji i folklorze Ziemi Sieradzkiej. Właśnie odbyła się dziesiąta edycja tej imprezy.

CÓRKA

Marta, uczennica I klasy I LO im. Kazimierza Jagiellończyka w Sieradzu bardzo wcześnie  odkryła w sobie uzdolnienia artystyczne. Już ma na koncie wiele nagród w konkursach literackich, plastycznych, recytatorskich i teatralnych. Pierwszy wiersz napisała mając 9 lat. W 2007 r. otrzymała wyróżnienie, a w 2008 r. II nagrodę w Ogólnopolskim Konkursie Poetyckim „Moja miłość”. Jest również laureatką powiatowego konkursu recytatorskiego „Moja prawda”, a wspólnie z zespołem „Tabula Rasa” zdobywa nagrody w konkursach teatralnych. „Na co dzień jest raczej nieśmiała, małomówna, wyciszona, skupiona. Na scenie staje się jednak zupełnie inną osobą. Sama wtedy nie poznaję mojej Marty.” – z dumą mówi o niej mama.

KALEJDOSKOP 2011 nr 3 s. 39-40