Archive for the ‘Aktualności’ Category

Maria Duszka

NIEDZIELA PALMOWA 2005 ROKU PO NARODZENIU CHRYSTUSA

 

po tych słowach

skłonił głowę

i wyzionął ducha

 

klękamy

 

mężczyzna przede mną

ziewa

 


XIV edycja Powiatowego Konkursu Recytatorskiego

„Moja mała ojczyzna” w Powiatowej Bibliotece

Publicznej w Poddębicach. Młodzież znów pięknie

prezentowała (między innymi moje) wiersze. 🙂

Finał XIV edycji Konkursu Recytatorskiego „Moja Mała Ojczyzna” 

17 grudnia 2014 r. w Powiatowej Bibliotece Publicznej w Poddębicach odbył się uroczysty Finał XIV edycji Konkursu Recytatorskiego pt. „Moja Mała Ojczyzna”, zorganizowany przez Bibliotekę Powiatową i Starostwo Powiatowe w Poddębicach.
Konkurs adresowany jest do uczniów szkół gimnazjalnych i ponadgimnazjalnych z terenu Powiatu Poddębickiego i ma na celu popularyzację wierszy autorów pochodzących z naszego powiatu i piszących o Ziemi Poddębickiej: M. Duszki, Z. Skibińskiego, B. Krystka czy Z. Kupczyka.
Do Biblioteki licznie przybyła młodzież z gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych z nauczycielami oraz zaproszeni goście.
Recytacje oceniała komisja konkursowa w składzie: Dorota Kubiak – Z-ca Naczelnika Wydziału Kultury, Oświaty i Pomocy Społecznej Starostwa Powiatowego w Poddębicach, Beata Szymczak – Dyrektor Miejskiej i Gminnej Biblioteki Publicznej w Uniejowie oraz Monika Przybyła – bibliotekarka z Powiatowej Biblioteki Publicznej w Poddębicach.
Podczas obrad komisji uczestnicy mogli posłuchać odczytu na temat historii konkursu.

.

Moje lekarstwo na kryzys – indywidualny i globalny.

Proszę upowszechniać… 🙂

 

KTÓRZY DAJĄ BĘDZIE IM DODANE

 

Zawsze pracuję

najlepiej jak potrafię

dlaczego więc ciągle

cierpię niedostatek?

– uskarżała się Bogu w modlitwie

 

następnego dnia

otrzymała odpowiedź

najlepszą z możliwych:

bądź hojna

– dla siebie i dla innych

 

 

 

I ten sam wiersz w przekładzie Marka Marciniaka

TO THOSE WHO GIVE MUCH WILL BE GIVEN

I always work
as best as I can
why then I always
suffer from paucity
she complained to God in her prayer

next day she was given a reply
the best reply of all possible:
be generous

– for yourself and for the others

 


W 98 numerze pisma „Listy z daleka” redagowanym

przez mieszkającą w Belgii (a pochodzącą z Litwy)

Leokadię Komaiszko ukazał się jeden z moich

wierszy:

***

mówisz mi:

chcesz wszystkiego


a mnie wystarczy

popatrzeć

w okno

na twoją stronę

i pomyśleć

że jesteś

 

Maria DUSZKA, Sieradz, Polska

🙂 Pan Marek Marciniak, który przekłada wiersze poetów

„Animy” na angielski, przysłał mi przed świętami taki e-mail:


„Oto moje życzenia w postaci quasi-moskalika.

„Quasi” bo w linijce trzeciej brakuje okrucieństwa

(zrezygnowałem ze względu na święta) i w linijce

czwartej brak miejsca kultu religijnego – są za to życzenia…

Kto powiedział, że w Sieradzu
Wierszami strzelają jak z procy
Z tym ja zgodzę się od razu
Życząc pysznej Wielkiej Nocy

Animatorce tego strzelania wierszami –  z ukłonami

tłumacz

Marek Marciniak”

W pierwszym tegorocznym numerze wydawanego

w Wilnie kwartalnika „Znad Wilii” ukazało się

18 moich wierszy –  w wersji polskiej i litewskiej,

w przekładzie wiceprezes Związku Pisarzy

Litewskich, Birutė Jonuškaitė.

Utwory pochodzą z tomu „Freienwill” wydanego

w 2012 r. przez Towarzystwo Przyjaciół Sopotu.

Pismo „Znad Wilii” ukazuje się od 25 lat.

Jego założycielem i redaktorem naczelnym

jest Romuald Mieczkowski.

 



 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 





 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



Trzy moje nowe wiersze i krótka proza

ukazały się  najnowszym numerze „Toposu”

(1-2/2014).

x x  x

 

fotografuję tę okolicę

tak

jak się całuje

ciało kochanego człowieka

– miejsce przy miejscu

 

PATRZ MI W OCZY!

Dlaczego ludzie myślą że mogą mi powiedzieć wszystko?

Od lat przychodzi do tej szpitalnej biblioteki.

Emerytowany ekonomista: myślący – ateizujący – poszukujący.

Niedawno zginął w wypadku jego syn.

Nikomu jeszcze tego nie mówiłem, pani powiem.

To było półtora roku temu.

Wypożyczyłem książki w bibliotece powiatowej,

poszedłem do parku za urzędem miasta,

usiadłem na ławce, zacząłem czytać.

Po pewnym czasie przysiadł się do mnie.

Wyglądał jak trzydziestoletni mężczyzna –

miał jasnorude włosy i bródkę.

Zaczął ze mną rozmawiać, pytał co czytam,

zwyczajna rozmowa.

Nagle odszedł na chwilę na odległość paru kroków,

wrócił. Jego oczy płonęły jasnożółtym ogniem.

Patrz mi w oczy! – mówił. –Dlaczego mi nie patrzysz w oczy?!

Byłem przerażony, chciał się do mnie zbliżyć,

ale zrobiłem trzy razy znak krzyża –

z prawej strony, pośrodku i z lewej.

Nie mógł do mnie podejść bliżej niż na odległość sześciu metrów…

To był diabeł, to było półtora roku temu.

Nie mogę dojść do siebie, nie wiem co o tym myśleć.

To było ostrzeżenie?”

 

x  x  x

ktoś powiedział

że nie można być zrozpaczonym

kiedy się patrzy w niebo

 

na twoim pogrzebie

przez cały czas obserwowałam chmury

 

nie należałam do tych kobiet

które miały prawo płakać

 

x x x

 

rodzina zmarłego

przed szpitalem

 

jak kruki na śniegu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Lilla Latus opublikowała mój wiersz w kąciku poetyckim w piśmie…

„Mukowiscydoza” wydawanym przez Polskie Towarzystwo Walki

z Mukowiscydozą.

Obok mojego utworu są tutaj także wiersze Konstantego Ildefonsa

Gałczyńskiego, Leopolda Staffa i Jonasza Kofty. Doborowa kompania. 🙂


 

x x x

 

pamięci moich bliskich

 

a wydawało się

że zawsze będą trwać

na tym rumiankowym podwórku

w tym ciepłym domu

w tym bezpiecznym łóżku

 

po kolei zdmuchuje ich czas